Kraj: Jeżeli powiedzie się konwersja Rafako powinno uzyskać dodatnie kapitały

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Po przeprowadzeniu konwersji z obecnych ok. 450 mln zł ujemnego kapitału Rafako pozostanie jeszcze ok. 30-40 mln zł, które spółka zamierza odbudować do końca pierwszego kwartału br.

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Jeżeli powiedzie się planowana bezwarunkowa konwersja zadłużenia Rafako na akcje spółki, do końca marca przyszłego roku firma powinna w pełni odbudować swój ujemny obecnie kapitał - zadeklarował we wtorek prezes Rafako Dawid Jaworski. Potwierdził, że alternatywą dla konwersji może być upadłość spółki.

We wtorek w Raciborzu obradowało nadzwyczajne walne zgromadzenie Rafako; w porządku obrad są m.in. zgoda akcjonariuszy na konwersję zadłużenia na akcje oraz zgoda na emisję akcji pod kątem potencjalnego inwestora. Na wniosek Grupy PBG, posiadającej ponad 26 proc. akcji Rafako, w walnym ogłoszono przerwę do 23 listopada; tym samym przełożono decyzje o ponad tydzień.

Jak powiedział  prezes Dawid Jaworski, jeżeli w tym terminie zapadnie pozytywna decyzja o bezwarunkowej konwersji, na którą liczy zarząd Rafako, nie będzie to jeszcze za późno na realizację programu naprawczego. Natomiast brak takiej decyzji może spowodować utratę płynności i złożenie wniosku o upadłość zatrudniającej blisko 900 osób firmy.

Rafako chce skonwertować na akcje zadłużenie związane z gwarancjami bankowymi (ok. 240 mln zł), dług wobec Agencji Rozwoju Przemysłu (ok. 100 mln zł), Korporacji Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych (ok. 40 mln zł) oraz pozostałych wierzycieli układowych. Na konwersję zgodziła się już spółka Energa, rozmowy o konwersji będą podjęte też z litewską firmą Vilniaus Kogeneracine Jegaine, z którą wcześniej zawarto ugodę.

Po przeprowadzeniu konwersji z obecnych ok. 450 mln zł ujemnego kapitału Rafako pozostanie jeszcze ok. 30-40 mln zł, które spółka zamierza odbudować do końca pierwszego kwartału br.

Konwersje - jak podkreśla zarząd firmy - są absolutnie najważniejszym elementem planu uratowania Rafako i odbudowania stabilności rynkowej spółki. Ponadto spółka planuje dodatkowe rozwiązania, które wdrożone w pakiecie mają pozwolić Rafako na kontynuowanie działalności. Firma liczy m.in. na 100 mln zł pożyczki restrukturyzacyjnej z Agencji Rozwoju Przemysłu, by wykupić z dyskontem zobowiązania układowe. Przygotowany jest też wniosek do KUKE o 50 mln zł gwarancji.

- Do przetrwania i dalszego działania potrzebne są kierunkowe decyzje akcjonariuszy dotyczące konwersji. To pozwoli nam sfinalizować restrukturyzację i rozpocząć realne działania umożliwiające odbudowanie portfela zamówień na przyszły rok, by skutecznie powrócić na rynek - powiedział Dawid Jaworski.

Jak poinformował prezes, zarówno ARP jak i KUKE wyrażają zainteresowanie konwersją długu na akcje.

- Skonwertowanie wierzytelności tych instytucji na akcje Rafako zwiększy udział Skarbu Państwa w akcjonariacie Rafako. Skarb Państwa mógłby pełnić funkcję tymczasowego inwestora - pomógłby on przygotować Rafako na wejście inwestora branżowego, który dokapitalizowałby spółkę - uważa prezes Jaworski.

We wtorek walne zgromadzenie zdecydowało, że do rady nadzorczej Rafako (liczbę jej członków warunkowo zwiększono z 5 do 7) dołączą dwaj przedstawiciele tych instytucji: prezes KUKE Janusz Władyczak i wiceprezes ARP Łukasz Gałczyński, jednak warunkiem jest najpierw podjęcie uchwał konwersyjnych, a następnie zgoda ARP i KUKE na konwersję do końca tego roku.

Według prezesa Jaworskiego, zgoda największego akcjonariusza, Grupy PBG, na wejście przedstawicieli obu instytucji do Rady pod warunkiem dokonania konwersji, jest dobrym prognostykiem przed przyszłotygodniowym głosowaniem akcjonariuszy dotyczącym zgody na samą konwersję. Gdyby decyzja była negatywna lub nie zapadła, zarząd Rafako przeanalizuje sytuację spółki i w przypadku zaistnienia przesłanek upadłościowych, konieczne będzie złożenie wniosku o upadłość firmy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

GDDKiA ma wykonawcę przebudowy kolejnego odcinka starej gierkówki

Realizację inwestycji na kolejnym odcinku Koziegłowy i Markowice zaplanowano na 18 miesięcy. Jeżeli do 8 czerwca nie wpłyną odwołania, umowa ma zostać podpisana na przełomie II i III kw. br.

Zwolnienia z podatku dla inwestorów rozwijających nowoczesne technologie

Nieruchomości należą do miasta oraz Górnośląskiego Akceleratora Przedsiębiorczości Rynkowej (miejskiej spółki zarządzającej m.in. lotniskiem w Gliwicach) i są przygotowywane z myślą o kolejnych inwestycjach

Ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej

Przy lotnisku w Gliwicach ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej. Zrekultywowano w nim blisko 22 ha terenów poprzemysłowych, urządzając ponad 10 ha terenów inwestycyjnych i budując ponad 5 km nowych dróg oraz infrastrukturę techniczną. W projekcie, którego koszt ostatecznie wyniósł 49 mln zł (przy dotacji 28 mln zł), założono ponowne zagospodarowanie poprzemysłowych i zdegradowanych terenów leżących na dawnym obszarze górniczym przy lotnisku.

Giełdy za oceanem ponownie w górę, główne indeksy z rekordami