Radny z Piekar Śląskich trenerem piłkarzy ręcznych Powenu

Krzysztof Przybylski został trenerem piłkarzy ręcznych Powenu Zabrze. Ten radny Piekar Śląskich działa teraz na dwa fronty, albowiem od 2008 r. prowadzi reprezentację Polski kobiet. – Dam sobie radę, przywykłem do trudnych wyzwań – zapewnia portal nettg.pl Przybylski.


Nowego szkoleniowca Powenu, klubu, który kontynuuje tradycje górnicze Pogoni Zabrze, czeka gorąca wiosna. Jego męski zespół zamyka ligową tabelę ekstraklasy, a żeńską reprezentację czekają mecze eliminacji mistrzostw Europy z Rosją (31 marca w Chorzowie i 4 kwietnia w Moskwie).
 

- Związałem się z Powenem dłuższą umową, niezależnie od tego, jak skończy się dla zespołu obecny sezon. Trener musi pracować w klubie. Ponieważ nie miałem propozycji pracy z drużyną żeńską - wybór padł na Zabrze. Myślę, że nie będzie problemu z pogodzeniem obowiązków w kadrze i klubie. Na pewno sobie poradzę, a mam też sprawdzonych współpracowników. Zabrzańscy działacze zdają sobie sprawę ze znaczenia reprezentacji - zaznacza nowy opiekun zabrzańskiej „siódemki”.
 

Przybylski, który od wielu lat działa w strukturach samorządowych Piekar Śląskich, został trenerem reprezentacji Polski kobiet we wrześniu 2008, kiedy nasza federacja nie porozumiała się w sprawie kontraktu z Niemcem Dagobertem Leukefeldem. W maju 2009 rozstał się ze Zgodą Bielszowice, której działacze nie godzili się na dalsze łączenie przez niego pracy w klubie i kadrze.
 

Debiut Przybylskiego w roli trenera miał miejsce w 2005 r., kiedy to rozpoczął szkolenie drużyny Olimpii Piekary Śląskie, w której wcześniej występował jako zawodnik. W sezonie 2006/07 zdołał ją doprowadzić do czwartego miejsca w ekstraklasie. Kolejnym krokiem w trenerskiej karierze Przybylskiego było prowadzenie szczypiornistek Ruchu Chorzów i Zgody Ruda Śląska.

 

Teraz zajął się Powenem, w którym zastąpił na ławce trenerskiej Roberta Nowakowskiego. Jego nowa misja będzie piekielnie trudna, szkolenie kobiecej drużyny i męskiej to jak godzenie wody z ogniem…

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z kopalni na tatami

Jan Mąsior pracuje na co dzień w Południowym Koncernie Węglowym, w Zakładzie Górniczym Janina. W Dziale BHP dba o bezpieczeństwo pracowników kopalni. Po godzinach od ponad trzech dekad rozwija swoją sportową drogę w Karate Kyokushin. I osiąga sukcesy!

O transformacji, terenach pogórniczych i dziedzictwie Śląska

W Rydułtowach miała miejsce II edycja wystawy fotograficznej, w tym roku pod nazwą „Ratownicy górniczy – siła współpracy, odwaga zmiany”. Wydarzenie było zrealizowane w ramach działania „Jo był uratowany”.

Książka na wakacje: „Moi przyjaciele”. O pewnym obrazie z widokiem na molo

To książka w sam raz na nadchodzące wakacje, gdy większości z nas kojarzą się one wyłącznie z morzem. Chociaż jednak nie. To książka dobra na każdą porę roku, bo zawsze jest dobrze przeczytać o ponadczasowej przyjaźni, takiej na dobre i na złe. Fredrik Backman, autor książki „Moi przyjaciele”, zaprasza na wędrówkę śladami losów czwórki przyjaciół z nie zawsze szczęśliwym zakończeniem.

MUSZLOWNIK 2026 KZM 25

Punkowe granie w górniczym parku. Oto Muszlownik Murcki Festiwal na zdjęciach!

Za nami XV Muszlownik Murcki Festiwal, czyli wydarzenie, które na stałe wpisało się w kalendarz kulturalny dzielnicy. Byliśmy tam i my - z aparatem!