Śląsk: Samorząd Katowic chce inwestować w położone nieopodal centrum miasta lotnisko

fot: Krystian Krawczyk

Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia powstała 1 lipca 2017 r., a zaczęła formalnie działać od 1 stycznia 2018 r. Organizacja - mocą ustawy przygotowanej specjalnie dla tego regionu - zrzesza 41 miast i gmin centralnej części woj. śląskiego, zamieszkałych łącznie przez blisko 2,3 mln osób

fot: Krystian Krawczyk

Katowiccy radni zgodzili się na wydzierżawienie przez Aeroklub Śląski zasadniczego terenu lotniska Muchowiec, wcześniej nabytego przez miasto od aeroklubu. Samorząd Katowic chce inwestować w położone nieopodal centrum miasta lotnisko, rozwijając jego funkcje biznesową i szkoleniowo-sportową.

Uchwałę ws. zgody na odstąpienie od obowiązku przetargowego trybu oddania w dzierżawę na okres 30 lat nieruchomości położonej w Katowicach w rejonie ul. Lotnisko na rzecz stowarzyszenia Aeroklub Śląski radni przyjęli podczas czwartkowej sesji 15 głosami, przy 11 głosach wstrzymujących się.

W poprzednich tygodniach Katowice i Aeroklub Śląski porozumiały się ws. nabycia przez miasto użytkowania wieczystego ponad 700 tys. m kw. terenu powyżej ul. Trzech Stawów do zabudowy wzdłuż ul. Lotnisko, a także sprzedaży aeroklubowi działek wzdłuż ul. Lotnisko, na których znajdują się zabudowania aeroklubu; ponadto w trybie ordynacji podatkowej miasto przejęło działkę przy skrzyżowaniu ul. Trzech Stawów i Francuskiej.

Jak przypominano, kluczowe dla dalszego funkcjonowania lotniska w kontekście biznesowym oraz szkoleniowo-sportowym jest dokończenie remontu drogi startowej. Aeroklub rozpoczął prace kilka lat temu, finansując je ze sprzedaży części działek lotniska, jednak nie był w stanie doprowadzić ich do końca. Ew. zaangażowanie samorządu nie było natomiast możliwe bez zmian własności gruntów ze względu na formę prawną działalności aeroklubu.

W czwartek w dyskusji z radnymi prezydent Katowic Marcin Krupa przyznał, że trudno na razie oszacować nakłady potrzebne do dokończenia prac na drodze startowej, ponieważ projekt ten jest jeszcze w rękach aeroklubu. Zasygnalizował, że dotychczasowe prace obejmujące około połowy drogi startowej, kosztowały ok. 4 mln zł, prócz tego potrzebne będzie wykonanie drogi kołowania i płyty postojowej.

- Miasto ma przy tym inwestować w lotnisko w miarę możliwości. Jeżeli będziemy mieli na to środki finansowe, to będziemy to realizować, krok po kroku, a jeżeli nie będziemy - niektóre z tych inwestycji będą musiały poczekać - oświadczył prezydent. Natomiast musimy podgonić tempa, z racji dobrego rozwoju (lotniska) w innym mieście naszej aglomeracji - uznał, nawiązując do inwestycji samorządu Gliwic. Musimy doszusować przynajmniej do tego poziomu usługi lotniczej na naszym lotnisku - uznał.

Krupa zaznaczył, że istniejący (przedwojenny) budynek obsługi lotniska na Muchowcu jest w dobrym stanie; został bowiem wyremontowany przez aeroklub. Być może będzie trzeba jeszcze zainwestować w inną infrastrukturę lotniskową, np. system naprowadzania.

Prezydent uściślił, że miasto nie przejęło lotniska za podatki, prócz jednej działki, przejętej w trybie ordynacji, lecz odkupiło od aeroklubu prawo wieczystego użytkowania, rozliczając - poprzez zniesienie wieczystego użytkowania na rzecz pełnego władztwa właścicielskiego - nieruchomości z obiektami, w których obecnie aeroklub funkcjonuje.

- W rezultacie miasto jest stuprocentowym właścicielem płyty lotniska z pasem startowym, z drogami dojazdowymi, a pozostałe nieruchomości są własnością Aeroklubu Śląskiego. A ponieważ potrzeba kogoś, kto się tym będzie zajmował, a oni zajmowali się tym dobrze, tylko zjadała ich wielkość terenu, ponad 75 ha, to teraz są z tego trochę odciążeni - trochę, bo za dzierżawę będą musieli miastu płacić - wyjaśniał Krupa.

- Mają tego świadomość, ale z ich dotychczasowej działalności - obsługi podróżnych, sprzedaży paliwa i wielu innych - są w stanie normalnie prosperować bez tego ryzyka rolowania długu, który do tej pory był w stosunku do miasta i ich podmiotów - stwierdził prezydent Katowic.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.

Inflacja na koniec roku wyniesie 2,9 procent? Tak przewiduje NBP

Według centralnej ścieżki projekcji, którą w piątek opublikował Narodowy Bank Polski, inflacja na koniec 2026 r. wyniesie 2,9 proc., na koniec 2027 r. 2,7 proc., a na koniec 2028 r. 2,2 proc. Jednocześnie wzrost PKB na koniec br. powinien wynieść 3,7 proc.

Wprowadzenie systemu ETS2 może podbić inflację w Polsce o 2 pkt. proc.

Wprowadzenie systemu ETS2 może podbić inflację w Polsce o 2 pkt. proc. - poinformował w piątek na konferencji dyrektor Departamentu Analiz i Badań Ekonomicznych NBP Jacek Kotłowski. Bez skutków ETS2 inflacja średnioroczna w 2028 r. będzie poniżej 2,5 proc.