Radlińską kopalnię czeka prawdziwa rewolucja klimatyczna, z którą wiążą się spore oczekiwania

fot: Maciej Dorosiński

Maszyny trafią m.in. do kopalni ROW, której częścią jest ruch Marcel

fot: Maciej Dorosiński

W ruchu Marcel kopalni ROW trwają ostatnie przygotowania do uruchomienia klimatyzacji centralnej o łącznej mocy chłodzącej 6 MW. To jedna z największych tegorocznych, a zarazem pierwsza tego rodzaju inwestycja w kopalniach Polskiej Grupy Górniczej!

To, jak ciepło jest w miejscu pracy, w podziemnym wyrobisku, zależy przede wszystkim od temperatury skał otaczających to miejsce, od głębokości, na jakiej znajdują się stanowiska pracy i wreszcie od temperatury powietrza na powierzchni, które tłoczone jest na dół. Pory roku nie są tu bez znaczenia. Chłodzenie jest więc niezbędne i odbywa się poprzez mieszanie ciepłego powietrza przepływającego wyrobiskiem z zimnym, wytwarzanym przez chłodnice powietrza. 

Optymalizacja systemu
Do tej pory w ruchu Marcel, w celu wspomagania chłodzenia wyrobisk, funkcjonowała jedynie klimatyzacja grupowa, której moc jest już niewystarczająca, ponieważ na przestrzeni minionych 20 lat zakład zszedł z wydobyciem aż o 400 m, a proces ten będzie postępował.

– Zagrożenie klimatyczne jest duże. Stanęliśmy więc przed wyborem: albo koniec działalności, albo inwestycja w klimatyzację centralną. Postawiliśmy na tę drugą możliwość. Celem inwestycji jest zastosowanie optymalnego systemu klimatyzacji dla rejonów eksploatacyjnych poniżej poziomu 600 m, pozwalającego na uzyskanie odpowiednich, zgodnych z obowiązującymi przepisami, warunków mikroklimatu w wyrobiskach dołowych, w szczególności w ścianach i przodkach robót przygotowawczych. Dzięki temu unikniemy ograniczenia czasu pracy załogi do 6 godzin – tłumaczy Adam Kozubek, kierownik Działu Energomechanicznego w ruchu Marcel.

Istotą instalacji powierzchniowej jest wytwarzanie tzw. wody lodowej (zimnej) o temperaturze ok. 1,5 st. C w stacji klimatycznej na powierzchni i transportowanie jej w obiegu zamkniętym rurociągiem w szybie poprzez „trójkomorowy podajnik cieczy”. Dalej jest ona rozprowadzana siecią rurociągów obiegu wtórnego do wyrobisk dołowych, w których pracują ludzie, a temperatura przekracza 28 st. C. W tych miejscach są rozlokowane chłodnice powietrza odbierające chłód (zimno) z wody i dzięki temu schładzają powietrze znajdujące się w wyrobisku. Rurociągi, którymi płynie woda lodowa z powierzchni aż do wyrobisk, są zaizolowane. Chodzi o to, aby maksymalnie ograniczyć jej ogrzewanie, zanim dotrze do chłodnic powietrza. Po przejściu przez chłodnice ogrzana woda wraca do stacji klimatycznej na powierzchni i po schłodzeniu ponownie kierowana jest do podziemnych wyrobisk, zamykając cykl pracy. 

Nie tylko pole marklowickie
Według dokonanych wyliczeń, przy eksploatacji klimatyzacji grupowej w partii M pokładu 712 ruchu Marcel, od 2012 r. zapotrzebowanie na chłód wynosi minimum 1 MW na jeden rejon eksploatacyjny. Po uaktualnieniu zamierzeń eksploatacyjnych w polu marklowickim zapotrzebowanie na moc chłodniczą w najbliższych latach wyniesie 4 MW. Obejmuje to partię „W” i „C” w pokładzie 505, partię „C” w pokładzie 503-504 i partię „C” w pokładzie 502/2.

– Dzięki wprowadzeniu klimatyzacji centralnej chłodzić będziemy nie tylko pole marklowickie ruchu Marcel, ale również część rejonu sąsiedniego ruchu Jankowice. W pierwszym przypadku będzie to moc 4 MW, w drugim zaś 2 MW. Liczymy na efekty ekonomiczne w postaci obniżenia kosztów pracy oraz poprawy współczynnika efektywnego wykorzystania czasu pracy maszyn – wyjaśnia dalej Adam Kozubek.

W sumie instalacja klimatyzacji centralnej chłodzić będzie co najmniej kilka rejonów kopalni, w których zainstalowanych będzie 16 chłodnic powietrza. W obiegu tej instalacji przewiduje się przepływ wody lodowej maksymalnie do 300 m sześc. w ciągu godziny. Nad prawidłowością funkcjonowania wszystkich urządzeń związanych z instalacją czuwać będą dyspozytorzy w Centrum Nadzoru Energomaszynowego.

Należy dodać, że w części macierzystej ruchu Marcel funkcjonuje nadal wcześniej wspomniana klimatyzacja grupowa o mocy 1 MW. Zapewni to wyeksploatowanie pokładów w tej części kopalni. Wybierana jest tam aktualnie jedna ściana, a od listopada ruszy kolejna. Eksploatacja w części macierzystej ukończona zostanie definitywnie w 2023 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tragiczny wypadek w kopalni Murcki-Staszic

Do tragicznego wypadku doszło w poniedziałek 22 czerwca w kopalni Murcki-Staszic. Jeden z pracowników podczas wiercenia otworu strzałowego został przygnieciony bryłą kamienia. Pomimo udzielonej pomocy, nie udało się go uratować.

Wzrost wynagrodzeń powinien utrzymać się blisko 6 proc.

W kolejnych miesiącach średnioroczny wzrost wynagrodzeń powinien utrzymać się blisko 6 proc. - ocenili analitycy PKO BP w komentarzu do poniedziałkowych danych GUS o wynagrodzeniu i zatrudnieniu w maju. Dodali, że informacje te są dla Rady Polityki Pieniężnej "korzystnym zestawem danych".

Rząd pracuje projektem dotyczącym skarg do sądu w sprawie programów ochrony powietrza

We wtorek rząd ma zająć się projektem ws. zapewnienia możliwości wnoszenia skarg do sądu dotyczących programów ochrony powietrza oraz usprawnienia procesu aktualizacji programów przez samorządy w okresie przejściowym, zanim wejdą w życie nowe regulacje unijne - zapowiedziała kancelaria premiera.

Zarząd woj. śląskiego otrzymał wotum zaufania i absolutorium z wykonania budżetu

Zarząd woj. śląskiego otrzymał wotum zaufania oraz absolutorium z wykonania budżetu za 2025 r. – Woj. śląskie generalnie jest w dobrej kondycji, to jedno z lepszych miejsc do życia, jeżeli chodzi o nasz kraj. Natomiast, jak wszędzie, mierzymy się z jakimiś problemami – mówił po głosowaniach marszałek woj. śląskiego Wojciech Saługa.