Radlin: Nowa bateria produkuje już koks
Wybudowane przed rokiem 1980, dwie uciążliwe dla środowiska baterie, kończą już swój żywot. Nowa budowla jest jedną z najnowocześniejszych w Europie. Pierwsze komory rozpalono tu już w czerwcu, po roku od rozpoczęcia budowy. W piątek w baterii zaczęto produkować koks - poinfomował \"Dziennik Zachodni\".
- To historyczny moment. Od chwili rozpoczęcia produkcji ogień będzie się tu palił nieprzerwanie przez 30 lat - mówi Jan Pasz, kierownik zakładu zatrudniającego 300 pracowników. - Dojście do pełnej mocy produkcyjnej zajmie nam jeszcze około trzech miesięcy - dodaje.
Budowa nowej baterii pochłonęła 150 milionów złotych. A to jeszcze nie koniec zakrojonej na szeroką skalę modernizacji. Cała inwestycja ma kosztować ok. 480 milionów złotych.
- To tak, jakby na terenie już istniejącej koksowni wybudować od podstaw całkiem nowy zakład - wyjaśnia Zdzisław Trzepizur, prezes Kombinatu.
Dzięki modernizacji, moce produkcyjne wzrosną o blisko 20 proc. Według optymistycznego wariantu w przyszłym roku koksownia będzie produkowała 750 tys. ton koksu rocznie. Zakład stanie się też znacznie bardziej przyjazny dla środowiska i nie będzie tak uciążliwy dla mieszkających w sąsiedztwie ludzi.
- My już się przyzwyczailiśmy do osobliwego klimatu, jaki tu panuje, bo mieszkamy nieopodal koksowni już od dawna. Ale cieszy nas, gdy słyszymy, że do powietrza dostawać się teraz będzie mniej zanieczyszczeń - mówi Maria Płania, mieszkanka Radlina.
Czytej też:
Modernizacja koksowni Radlin