Rada PGE zaczyna przesłuchania

Na pytania będą dziś odpowiadać kandydaci na prezesa Polskiej Grupy Energetycznej. Wysoko notowany jest Marek Trawiński, szef rady KGHM.

Do końca miesiąca rada nadzorcza Polskiej Grupy Energetycznej, krajowego potentata w branży i jednej z największych polskich spółek, musi wyłonić nowy zarząd. 30 czerwca upływa kadencja dotychczasowego. Przesłuchania długiej kolejki chętnych na menedżerów PGE rada chce zakończyć do połowy miesiąca. Na pierwszy ogień pójdą kandydaci na prezesa grupy. Z nieoficjalnych informacji, uzyskanych przez „Puls Biznesu”, wynika, że tego stanowiska dotyczy osiem spośród 45 ofert rozpatrywanych przez radę. Jak ustaliliśmy, kilku chętnych złożyło aplikację na szefa PGE i alternatywnie na inne stanowisko w zarządzie.

Ustaliliśmy nieoficjalnie część nazwisk skrzętnie ukrywanych przez radę nadzorczą, którą od czasu afery wokół zasad konkursu na zarząd kieruje Marcin Zieliński, dyrektor departamentu w Ministerstwie Skarbu Państwa. Zastąpił w radzie Zygmunta Gzyrę, dawnego wiceprezesa Polskich Sieci Elektroenergetycznych (PSE — obecna PGE), który odpowiadał za finanse spółki, gdy kierował nią Stanisław Dobrzański, polityk PSL. Resort skarbu nie potwierdził, że roszada w radzie miała związek z konkursem na zarząd. Nieoficjalnie jednak mówiło się, że Zygmunt Gzyra padł ofiarą wewnętrznej wojny w ministerstwie między Aleksandrem Gradem, szefem resortu, a PSL-owskim wiceministrem, Janem Burym, któremu w sprawach energetyki doradza Stanisław Dobrzański. Minister Grad miał się obawiać o wynik konkursu na zarząd.

Kogo wybierze rada bez Zygmunta Gzyry? W branży za najmocniejszego politycznie kandydata uchodzi Marek Trawiński, szef rady nadzorczej KGHM, zasiadający również z ramienia spółki w radzie Polkomtela. Bezpośrednio przed objęciem nadzoru nad miedziowym gigantem Marek Trawiński kierował wrocławskimi wodociągami. Od pewnego czasu mówiło się, że jest szykowany do zarządu jednej z dużych firm energetycznych, która wybiera się na giełdę. Ten opis pasuje do większości państwowych grup w branży, jednak PGE — obok poznańskiej Enei — jest najbardziej zaawansowana w przymiarkach do debiutu.

Między innymi z tego powodu wśród obserwatorów konkursu na zarząd PGE dość powszechna jest opinia, że Paweł Urbański, obecny prezes, ma szansę na utrzymanie stanowiska. Jeśli u sterów zasiądzie nowa osoba, droga spółki na parkiet może się wydłużyć. Trudno ocenić szanse pozostałych kandydatów, których część — mimo utajnienia listy przez radę — „Puls Biznesu” zdołał ustalić. Wydaje się, że zbyt wielkich nie ma Jacek Socha, były prezes PGE, który po opuszczeniu stanowiska popadł w konflikt z byłymi współpracownikami. Wśród chętnych do zarządu są też m.in. Jerzy Łaskawiec i Henryk Majchrzak (dawny i obecny szef BOT), Jacek Brandt z Towarowej Giełdy Energii, Piotr Szymanek, członek rady PGE i Henryk Baranowski, obecny wiceprezes spółki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spotkanie o tym, jak wygląda fedrowanie pod gminą Marklowice

W KWK ROW ruch Marcel w Radlinie odbyło się posiedzenie zespołu porozumiewawczego dla koordynacji eksploatacji pod terenem gminy Marklowice. Spotkanie odbyło się 3 listopada.

Skąd o tej porze roku bierze się prąd? W ponad 80 proc. z paliw kopalnych. Rządzi węgiel

81,7 proc. - tyle energii produkowanej było o godz. 9.00 w środę, 4 listopada, z paliw kopalnych. W tym 40,02 proc. z węgla kamiennego, 23,8 proc. z brunatnego i 13,5 proc. z gazu ziemnego. To dane Polskich Sieci Elektroenergetycznych.

Nieautoryzowane transakcje pod lupą UOKiK. Banki zwrócą pieniądze? To możliwe

Prezes UOKiK zobowiązał ING Bank Śląski, Bank Ochrony Środowiska, Nest Bank i Plus Bank do zmiany procedur w sprawach nieautoryzowanych transakcji płatniczych - wskazał w środę urząd.

Co z Centrum Technologii Kosmicznych w KWK Wujek? W tym roku jest szansa na studium wykonalności

Wynik studium wykonalności Centrum Technologii Kosmicznych chcielibyśmy otrzymać przed końcem bieżącego roku - powiedział w rozmowie z netTG.pl Leszek Pietraszek, przewodniczący Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.