Rada Nadzorcza KGHM zadecyduje, czy odwołać prezesa

W Warszawie o 13.30 zebrała się Rada Nadzorcza holdingu KGHM Polska Miedź, która ma zająć się sprawą odwołania prezesa .

Mirosław Krutin to pierwszy prezes miedziowej spółki w historii wybrany w konkursie.

Układ sił w radzie nadzorczej przemawia na korzyść prezesa. Trzech reprezentantów załogi w radzie nadzorczej chce jego odwołania ale głos decydujący ma kolejnych sześciu członków rady powołanych przez ministra skarbu państwa. Jednak zdaniem Józefa Czyczerskiego, jednego z wnioskodawców, pozostali członkowie obserwując poczynania prezesa również mogą zagłosować za jego odwołaniem.

Prezes Mirosław Krutin jest jednak spokojny o wynik głosowania. Podkreśla, że na stanowisko został wybrany w drodze konkursu i mimo sprzeciwu załogi, chce konsekwentnie dążyć do połączenia miedziowych kopalń w jedna spółkę.

Nieoficjalnie wiadomo, że związkowcy polskiej miedzi mają się spotkać z ministrem skarbu by grożąc strajkiem wymóc odwołanie prezesa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zmarli powracają w snach. Oni wciąż żyją w naszych sercach

Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny sprzyjają refleksji nad przemijaniem ludzkiego życia. Wspominamy tych, których nie ma już wśród nas, ale też zastanawiamy się nad własnym istnieniem. mamy świadomość tego, że nas kiedyś również zabraknie na tym świecie. O sprawach ostatecznych rozmawiamy z ks. Piotrem Brząkalikiem, emerytowanym proboszczem, publicystą i rekolekcjonistą.

Zaduszki na Śląsku w cieniu górniczych tragedii. Te wspomnienia zostają w nas na zawsze

W Zaduszki wspominamy tragicznie zmarłych w kopalnianych katastrofach. Ale na Śląsku echa tych przykrych wydarzeń wybrzmiewają tak naprawdę na każdym kroku, przez cały rok, przez całe nasze życie.

Marian Zmarzły: Pamiętamy o tych, którzy nie wrócili do domu

W listopadowych dniach pamięci o zmarłych górnicza wspólnota wraca myślami do tych, których zabrakło przy rodzinnym stole. Marian Zmarzły, podsekretarz stanu w Ministerstwie Energii, kieruje do górników, ratowników, emerytów i ich rodzin osobiste przesłanie. Wspomina poległych, zwraca się do ich bliskich i przypomina: pamięć zobowiązuje także do troski o bezpieczeństwo tych, którzy dziś zjeżdżają pod ziemię.

Krzyże poza cmentarzami i świeże kwiaty po latach. Jerzy Markowski o górniczej pamięci na Śląsku

– Mamy rok 2026, a na zbiorowej mogile z 1951 roku wciąż leżą świeże kwiaty. Pamięć o tych ludziach po prostu nie umiera – mówi były wiceminister gospodarki Jerzy Markowski