Rachunki za prąd gospodarstw domowych mocno w górę

1580825039 norax3apator

fot: Apator

Licznik trójfazowy Norax 3

fot: Apator

Rachunki gospodarstw domowych, korzystających z taryf na energię elektryczną rosną w tym roku o 9-10 proc. Urząd Regulacji Energetyki podsumował efekty zmian taryf dystrybucyjnych i na sprzedaż energii. Nieco spadną za to rachunki domowych odbiorców gazu.

Jak przypomniał URE, na całkowity rachunek płacony przez odbiorców za energię elektryczną składają się koszt sprzedaży energii oraz koszt jej dystrybucji. Prezes URE akceptuje taryfy na dystrybucję dla wszystkich grup odbiorców, oraz taryfy na sprzedaż energii, z których korzysta ok. 60 proc. odbiorców z grupy gospodarstw domowych. Jak podkreśla regulator, taryfa za dystrybucję energii uwzględnia opłatę mocową, która obowiązuje od 1 stycznia 2021 r.

- Regulator stoi na straży tego procesu dbając, by ostateczne ceny płacone przez odbiorców odzwierciedlały jedynie uzasadnione koszty działalności firm energetycznych i odpowiadały aktualnym warunkom rynkowym - podkreślił Prezes URE Rafał Gawin.

Zmiany taryf na bieżący rok spowodują łącznie dla sprzedaży i dystrybucji, a więc również z uwzględnieniem opłaty mocowej i innych opłat, że rachunki odbiorców w gospodarstwach domowych wzrosną od ok. 9 do ponad 10 proc., co przekłada się na kwotowy wzrost płatności o około 8 zł miesięcznie - wskazuje URE.

Taryfy dystrybutorów zapewniają środki na realizację planowanych inwestycji - zaznaczył prezes Gawin. Jak przypomniał, w tym roku po raz pierwszy regulator uwzględnił w taryfach zaliczkę na konto regulacyjne - nowo wprowadzone rozwiązanie specjalnie dla dystrybutorów.

- Utrzymaliśmy także stopę wynagradzania z zaangażowanego kapitału na poziomie roku 2020. Zatwierdzając taryfy operatorom uwzględniliśmy również dodatkowe wynagrodzenia dla tych inwestycji, których realizacja wspiera politykę energetyczną Polski - podkreślił Prezes URE.

W wyniku decyzji regulatora w 2021 r. nieznacznie - o 0,5-1,7 proc. - spadną rachunki za gaz w gospodarstwach domowych.

Rachunek płacony przez odbiorcę gazu również składa się z części płaconej sprzedawcy za towar, jakim jest gaz, oraz dystrybutorowi za usługę jego dostarczenia. Prezes URE zatwierdza taryfę na sprzedaż gazu tylko do odbiorców w gospodarstwach domowych. Natomiast dystrybucja gazu, podobnie jak energii elektrycznej - jako obszar monopolu naturalnego - jest taryfowana dla wszystkich grup odbiorców.

Największa część odbiorów gazu ziemnego obsługiwana jest przez Polską Spółkę Gazownictwa (PSG) oraz PGNiG Obrót Detaliczny (PGNiG OD). Zatem do kalkulacji całkowitych skutków zmiany rachunku za gaz w 2021 roku dla obiorców obsługiwanych przez te spółki konieczne jest uwzględnienie podwyżki taryfy dystrybucyjnej PSG oraz obniżki cen gazu w taryfie sprzedawcy - PGNiG OD.

Na skutek zmian w cennikach tych dwu przedsiębiorstw gazowych kompleksowe płatności - czyli łączny rachunek za gaz oraz jego dostawę - u odbiorców w gospodarstwach domowych w 2021 spadną od ok. 0,5 do ok 1,7 proc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaslepka

PKP Intercity: mogą występować zakłócenia w sprzedaży biletów przez internet

PKP Intercity poinformowało o zakłóceniach w systemie sprzedaży biletów przez internet. Podróżni, którzy przez awarię nie mogli kupić biletów, mogą to zrobić już w pociągu, bez dodatkowej opłaty, lub w kasie na dworcu.

Inżynier pilnie poszukiwany, by skorzystać na boomie w branży półprzewodników

Światowa branża półprzewodników do 2030 r. będzie potrzebować ok. milion dodatkowych specjalistów, w tym ponad 100 tys. inżynierów w Europie - wynika z opublikowanego w piątek raportu ManpowerGroup. Polska powinna mocniej postawić na kształcenie takich pracowników - uważają eksperci firmy.

W kwietniu tempo wzrostu płac było najniższe od września 2023 r.

W kwietniu wynagrodzenia w ujęciu realnym nadal rosły, jednak tempo ich wzrostu było najniższe od września 2023 r. - napisali ekonomiści PKO BP w czwartkowym komentarzu do danych GUS.

Wzrost cen energii i surowców może ograniczyć skalę poprawy w przemyśle

Wyższe ceny energii i surowców, które zostały wywołane przez wojnę w Zatoce Perskiej, uderzą w branże energochłonne, co może ograniczać skalę poprawy w całym przemyśle - napisali ekonomiści banku PKO BP w komentarzu do danych GUS.