Rachunki: też mają profity z Unii Europejskiej

fot: Wikipedia

Orlik grubodzioby - najbardziej bagienny ze wszystkich orłów

fot: Wikipedia

Wodniczka oraz orlik grubodzioby - to dwa rzadkie gatunki spośród występujących nad Biebrzą, które najbardziej zyskały na obecności Polski w UE - podsumowuje dyrekcja Biebrzańskiego Parku Narodowego.

Między innymi o efektach dla unikalnej biebrzańskiej przyrody, jakie udało się osiągnąć dzięki funduszom europejskim mówiono w sobotę podczas XX Targów Wytwórczości i Sztuki Ludowej "Sto pomysłów dla Biebrzy", które odbyły się w Osowcu-Twierdzy (Podlaskie).

Na targach pokazywano m.in filmy o efektach realizacji programów ochrony wodniczki (małego ptaka z wróblowatych) i orlika grubodziobego (najbardziej bagiennego spośród orłów), które zrealizowano w ostatnich latach nad Biebrzą.

Dyrektor Biebrzańskiego Parku Narodowego Roman Skąpski powiedział PAP, że dzięki unijnym pieniądzom udało się sprawić, że zagrożona wodniczka wciąż jest nad Biebrzą, wciąż wybiera to miejsce na swoje lęgi.

- Znacznie gorzej jest z orlikiem grubodziobym, nadal jest gatunkiem wycofującym się z naszych terenów, ale rejony Biebrzy to ostatnie miejsce w UE, gdzie one jeszcze są - podkreślił Skąpski.

Przypomniał też, że dzięki unijnym pieniądzom chroniony jest rzadki storczyk - obuwik pospolity, przywracane są pierwotne stosunki wodne w środkowym basenie Biebrzy. Wykupiono grunty z myślą o ochronie różnych gatunków, inwestowano w małą infrastrukturę turystyczną. Łącznie na wszystkie działania przyrodnicze w ciągu ostatnich 10 lat w projektach współfinansowanych przez UE, Biebrzański Park Narodowy pozyskał ok. 50 mln zł.

W sobotę (3 maja) , mimo chłodu, tłumy ludzi odwiedziły ok. 80 targowych stoisk, na których twórcy pokazywali swoje wyroby. Były wśród nich m.in. biebrzańskie pamiątki, ale również regionalne dania, można było posłuchać występów regionalnych kapel. Dużą popularnością wśród zwiedzających - zwłaszcza rodzin - cieszyły się warsztaty z wykonywania domków dla dzikich pszczół - powiedziała PAP wicedyrektor Biebrzańskiego Parku Narodowego Małgorzata Górska. Wszystko po to, by tłumaczyć jak ważną rolę odgrywają one w przyrodzie w zapylaniu roślin i jak im szkodzi mechanizacja i chemizacja rolnictwa.

Roman Skąpski powiedział PAP, że właśnie edukacja to kierunek, który po dwudziestu edycjach biebrzańskich targów będzie bardziej rozwijany. Parkowi zależy bowiem na tym, by szeroko edukować w różnych kierunkach związanych z przyrodą i regionem. Jednym z pomysłów będą np. stałe warsztaty przy siedzibie parku w Osowcu-Twierdzy z wyplatania koszyków z derenia rozłogowego. W poprzednich latach odbywały się m.in. warsztaty tkackie, rzeźbiarskie czy kowalstwa. Ważnym elementem są również przyrodnicze konkursy dla dzieci i młodzieży. Można w nich było wygrać nasiona ziół, przypraw i sadzonki drzew owocowych starych odmian.

Biebrzański Park Narodowy jest największym polskim parkiem narodowym. Chroni m.in. cenne w Europie obszary bagienne. W 2014 r. park świętuje 20-lecie istnienia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.