Rachunek za prąd może być niższy. Od 1 lipca wchodzą Tanie godziny Taurona

1697021240 tauron siedziba1 km

fot: Krzysztof Matuszyński

Tauron Polska Energia SA grupuje spółki z branży energetycznej

fot: Krzysztof Matuszyński

Tauron udostępni od lipca strefową ofertę taryfową "Tanie godziny". Ma ona sprzyjać korzystaniu z energii elektrycznej w określonych stałych godzinach, gdy jest ona najtańsza. Koncern przedstawił ofertę  podczas organizowanego sobotę w kilku miejscach w woj. śląskim Dnia Nowej Energii - punktowej imprezy rekreacyjnej, promującej nowe produkty. 

Podczas briefingu na nowym kąpielisku Fala w Parku Śląskim, którego od niedawna Tauron jest sponsorem tytularnym, prezes koncernu Grzegorz Lot przekazał, że z oferty Tauron Nowa Energia skorzystało dotąd w ciągu roku ponad 200 tys. klientów firmy (spośród 6 mln ogółem).

Oferta "Tanie godziny" ma duży potencjał oszczędnościowy - zawiera ok. 2 tys. godzin w roku (łącznie ok. 80 dni), w których cena energii wynosi średnio ok. 360 zł - czyli ok. 60 proc. nominalnej ceny rozliczeniowej. Oferta zawiera też ponad 4 tys. godzin, w których energia jest tańsza, niż cena mrożona. Klient nie musi każdego dnia sprawdzać cen, bo zna je na cały rok do przodu w układzie 24 stref cenowych w ciągu doby: inny zestaw stref obowiązuje w okresie zimowym, inny w letnim; inne ceny obowiązują w weekend i inne w dzień roboczy.

Z obliczeń firmy wynika, że racjonalnie podchodzący do oferty klient, który przeniesie część zużycia z godzin szczytowych na pozaszczytowe i z dni roboczych na weekend, będzie w stanie wygenerować ok. 20 proc. oszczędności na rachunku.

Ceny w ofercie "Tania godzina" są gwarantowane na cały rok do przodu, energia pochodzi w całości z OZE, produkt dostępny jest online, a każdy nabywca otrzyma w ciągu siedmiu dni bezpłatnie licznik zdalnego odczytu, jeśli takiego dotąd nie ma.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.