Rachunek dla Gazpromu

15 i 16 czerwca br. spotkają przedstawiciele Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa oraz rosyjskiego koncernu Gazprom, które mają przygotować propozycje rozwiązania wieloletniego sporu pomiędzy spółkami - wynika z informacji „Rzeczpospolitej”.

Problem dotyczy ponad 100 milionów dolarów. Chodzi o stawki za tranzyt rosyjskiego gazu rurociągiem jamalskim przez Polskę do Niemiec. Rosjanie, którzy tym rurociągiem transportują około 1/5 swojego eksportu gazu do Unii, do tej pory nie chcieli się zgodzić na nasze propozycje.

Jeśli teraz dojdzie do porozumienia, może to polepszyć relacje obu firm, ale przede wszystkim zmniejszyć zadłużenie spółki, która obsługuje rurociąg – EuRoPol Gaz (PGNiG i Gazprom mają po 48 proc. jej akcji, 4 proc. ma spółka Gaz Trading). Jej dług sięga prawie dwóch miliardów złotych. Te rozmowy są też testem dobrej woli dla Rosjan, z którymi PGNiG zapewne jeszcze w tym roku będzie prowadzić bardziej poważne negocjacje – tym razem dotyczące nowego kontraktu na 2 mld m sześc. gazu i ceny.

Prezes Szubski, który jest wiceprzewodniczącym rady nadzorczej EuRoPol Gazu, mówi, że PGNiG chce przedstawić Gazpromowi konkretny mechanizm wyliczania taryf zgodny z obowiązującymi przepisami. – Dzięki temu uda się też wyliczyć taryfy za lata 2006 i 2007 oraz za ten rok – dodaje. Stawki stały się problemem, gdy strona rosyjska zakwestionowała taryfę (cennik za transport gazu rurociągiem jamalskim), którą zatwierdził prezes Urzędu Regulacji Energetyki na rok 2006 oraz 2007, i wygrała nawet postępowanie sądowe w tej sprawie.

W związku z tym jedyną „legalną” taryfą jest ta z 2005 r. Jednak w ostatnich dwóch latach Rosjanie płacą stawki za transport gazu rurociągiem przez Polskę według własnych kalkulacji. Tymczasem obniżenie stawki tylko 0,5 dolara na 1000 m sześc. to dla EuRoPol Gazu strata ok. 90 mln dolarów rocznych przychodów. Spółka nie ujawnia, ile płaci rosyjski Gazprom. Z informacji „Rz” wynika, że tylko za 2006r. Gazprom zapłacił o kilkadziesiąt milionów dolarów mniej, niż by to wynikało z zatwierdzonej wówczas przez URE taryfy. Spór ten na tyle się zaognił, że spółka wystąpiła przeciwko Gazprom Exportowi do Sądu Arbitrażowego w Moskwie, żądając zwrotu kwoty ponad 100 mln dolarów (po doliczeniu odsetek).

Jeśli rozmowy zaplanowane na ten tydzień przyniosą porozumienie, w przyszłym tygodniu rada nadzorcza EuRoPol Gazu ma się spotkać w Moskwie, by o tych uzgodnionych przez zespoły propozycjach dyskutować. I jeśli to się uda, to jest szansa, że podczas walnego zgromadzenia – zaplanowanego na 29 lipca – udziałowcy EuRoPol Gazu podpiszą ostateczne porozumienie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

NFOŚiGW wspiera rozwój OZE w przemyśle energochłonnym. Ruszył nabór wniosków dla przedsiębiorców

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej uruchomił trzeci nabór w ramach programu „Przemysł energochłonny – OZE”. Na preferencyjne finansowanie inwestycji w odnawialne źródła energii przeznaczono ponad 348 mln zł, a wnioski przedsiębiorcy mogą składać do końca kwietnia 2027 r.

W Indiach mocno stawiają na węgiel. Duży wzrost produkcji w październiku

Produkcja węgla w indyjskich kopalniach wzrosła w październiku o 42 proc. porównując rok do roku – pisze BusinessWorld. 

Ceny gazu w Europie w górę po ataku USA na irańską wyspę

Ceny gazu w Europie mocniej rosną po ataku USA na irańską wyspę Keszm - informują maklerzy. Benchmarkowe kontrakty na gaz w Amsterdamie (ICE Entawex Dutch TTF) zwyżkują o 3,5 proc. do 98,20 euro za MWh, po zwyżce wcześniej o prawie 4 proc. Stany Zjednoczone zaatakowały w poniedziałek irańską wyspę Keszm. 

TAURON Dystrybucja buduje cyfrowy układ nerwowy sieci. Prąd szybciej wróci po awarii

Spółka TAURON Dystrybucja zakończyła jeden z kluczowych projektów cyfryzacji swojej sieci elektroenergetycznej. Spółka uruchomiła nowy system teletransmisyjny w standardzie MPLS TP, który działa jak bezpieczna, wewnętrzna sieć telekomunikacyjna dla energetyki i umożliwia szybki, zabezpieczony przepływ danych między stacjami oraz urządzeniami sieciowymi.