Spółka Restrukturyzacji Kopalń mierzy się z sytuacją bez precedensu w skali kraju

1683707123 spotkania srk 1

fot: SRK

Spotkanie odbyło się w Szkole Podstawowej nr 5 w Trzebini

fot: SRK

Trzebinia to nieduże miasto, które w ciągu ostatnich miesięcy stało się słynne w Polsce za sprawą zapadlisk, będących spadkiem po płytko prowadzonej eksploatacji górniczej i likwidacji kopalni Siersza. Stwierdzić, że sprawa jest tu poważna, to tak jakby nic nie powiedzieć.

W Trzebini w tym roku odnotowano już 20 zapadlisk. Na szczęście do tej pory nikomu nic się nie stało. Należy podkreślić fakt, że nikt w Polsce nie miał dotąd do czynienia z tymi zjawiskami na taką skalę na tak małym terenie. Z tą bezprecedensową sytuacją mierzy się Spółka Restrukturyzacji Kopalń. Członkowie jej zarządu w minionym tygodniu dwa razy spotkali się z mieszkańcami Trzebini. Trudnych pytań nie zabrakło. 

Przygotowują przetargi, zlecą ekspertyzy
Spotkania odbyły się 9 i 12 maja. Pierwsze miało miejsce w Szkole Podstawowej nr 5. Tam rozmawiano głównie o przyszłości zagrożonych terenów, kolejności ich zabezpieczania oraz działaniach podejmowanych przez SRK. Spotkanie było skierowane w szczególności do mieszkańców osiedla Trentowiec oraz ulicy Górniczej. Uczestniczyli w nim: prezes SRK Janusz Smoliło, wiceprezesi Marek Pieszczek i Piotr Bojarski, dyrektor Oddziału SRK – Kopalnie Węgla Kamiennego w Całkowitej Likwidacji Marcin Waluga, członek Zespołu ds. Gospodarki Wodnej na Terenie Gminy Trzebinia w SRK Ryszard Strasz, a także zastępca burmistrza Trzebini Tomasz Żołądź oraz miejscy radni.

Przedstawiciele SRK poinformowali, że przygotowano już przetarg obejmujący prace uzdatnieniowe gruntu na osiedlu Trentowiec. Otwarcie ofert jest planowane na 7 czerwca.

Zadanie polega na wykonaniu odwiertów na tym obszarze, a w sytuacji wykrycia pustek lub rozluźnień wykonawca jest obowiązany do ich wypełnienia poprzez zatłoczenie mieszaniny stabilizującej grunt. Bliźniacze działania obejmą również ulicę Górniczą. 

Sprawdzają teren
Dodatkowo poinformowano o trwających badaniach geofizycznych mikrograwimetrycznych gruntu, prowadzonych na zlecenie SRK. Prace w terenie rozpoczęły się 27 kwietnia. Wyniki będą na bieżąco raportowane, zgodnie z postępem prowadzonych badań.

Spółka przygotowuje się także do rozpoczęcia odpompowywania wód podziemnych, aby zatrzymać podnoszący się poziom lustra wody, co jest bezpośrednią przyczyną nasilonego zjawiska powstawania zapadlisk. Kończą się prace przygotowawcze, w ramach których wyczyszczono cieki oraz piezometry. W najbliższym czasie zostaną ustawione dwie pompy o wydajności 5 m3/min. SRK rozpocznie odwadnianie najpóźniej do końca maja.

Jednym z tematów dyskusji była też kwestia garaży zlokalizowanych na ulicy Grunwaldzkiej, będących własnością spółki, a których umowy najmu zostały prewencyjnie wypowiedziane ze względów bezpieczeństwa. Na spotkaniu przedstawiciele SRK zapewnili dotychczasowych najemców, że jeśli prowadzone badania mikrograwimetryczne potwierdzą, że teren nie jest zagrożony, umowy najmu będą mogły być zawarte ponownie z dotychczasowymi najemcami. 

Nie ma zagrożenia katastrofą budowlaną
Drugie spotkanie odbyło się w Szkole Podstawowej nr 6. Poza przedstawicielami SRK i mieszkańcami w dyskusji udział wzięli m.in. poseł Krzysztof Kozik, wojewoda małopolski Łukasz Kmita, burmistrz Trzebini Jarosław Okoczuk oraz prof. Piotr Strzałkowski z Politechniki Śląskiej.

W czasie spotkania zapewniono mieszkańców, że bloki na osiedlu Gaj są bezpieczne, gdyż całe osiedle zostało przez dawną kopalnię Siersza objęte filarem ochronnym. Potwierdza to dokumentacja górnicza. Ponadto w obszarze tym nie prowadzono płytkiej eksploatacji górniczej. Prof. Piotr Strzałkowski zapewnił, że nie ma w tym rejonie takich wyrobisk, które mogłyby zagrażać powstawaniem deformacji nieciągłych. Jak dodał, warunki geologiczne w Trzebini są szczególne, a zarząd SRK intensywnie pracuje nad rozwiązaniem problemu i działa w interesie mieszkańców. W czasie spotkania zapewniono, że SRK wykona ekspertyzy budowlane nieruchomości znajdujących się na obszarach najbardziej zagrożonych wraz z symulacjami komputerowymi, określającymi wytrzymałość budynków. Dodano, że nie ma zagrożenia katastrofą budowlaną. 

Będą odszkodowania
Głównym tematem dyskusji były jednak zamierzenia w stosunku do wyłączonej z użytkowania południowej części Rodzinnego Ogrodu Działkowego Gaj. Zarówno przedstawiciele SRK, jak i wojewoda Łukasz Kmita podkreślili, że jest to teren bardzo niebezpieczny, w związku z czym przebywanie tam nie jest możliwe – nawet na własną odpowiedzialność. Przypomnijmy, że wojewoda Kmita wprowadził zakaz wejścia w obszary, które przez SRK zostały ogrodzone i oznakowane jako potencjalnie niebezpieczne. Zakaz obowiązuje od 1 maja.

Aktualnie spółka typuje grunty w pobliżu osiedla, będące w jej zasobach, które mogłyby zostać w drodze darowizny przekazane i przeznaczone pod stworzenie nowych działek. Podobne działania podjęły również władze Trzebini. Przedstawiciele zarządu SRK odnieśli się również do kwestii odszkodowań i zapewnili, że w przypadku przeniesienia południowej części ROD Gaj do nowej lokalizacji, spółka wypłaci działkowiczom rekompensaty finansowe. Odszkodowania obejmą również rodziny osób, których groby zostały uszkodzone w wyniku zapadliska na cmentarzu z września 2022 r.

– Spółka Restrukturyzacji Kopalń od początku dokłada wszelkich starań, żeby rozwiązać ten problem, który dotknął Trzebinię i jej mieszkańców. Współpracujemy w tym zakresie z wieloma instytucjami i na różnych szczeblach. Wierzymy, że prowadzone działania wyhamują proces powstawania zapadlisk, a mieszkańcy będą mogli znów czuć się w pełni bezpieczni – powiedział TG Mariusz Tomalik, rzecznik prasowy SRK.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tragedia w kopalni Sobieski. Nie żyje mężczyzna pracujący przy budowie Szybu Grzegorz

Nie żyje 54-letni pracownik zatrudniony przy budowie Szybu Grzegorz na terenie ZG Sobieski w Jaworznie, który w piątek wieczorem zasłabł na poziomie 540 metrów. 

Polska kopalnia przyszłości, która wyprzedziła epokę. Niezwykła historia KWK Jan i kombajnu z Guido

Niedawno po raz kolejny spotkaliśmy się w gronie maturzystów z jednej klasy sprzed już ponad pięćdziesięciu lat. Okazją było ukończenie przez część z nas siedemdziesiątego roku życia. Jak zawsze takie spotkania to okazja do różnych wspomnień. 

​To koniec epoki węgla w Polsce? OZE i gaz mają zastąpić elektrownie węglowe

Rada Ministrów z dwuletnim opóźnieniem przyjęła Krajowy Plan w dziedzinie Energii i Klimatu. Dokument opracowany przez Ministerstwo Energii trafi do Brukseli, co pozwoli Komisji Europejskiej zakończyć procedurę naruszeniową. Aktualizacja KPEiK ma kluczowe znaczenie dla transformacji. Na ten dokument czekała branża wydobywcza i energetyczna. Na jego podstawie spółki mogą planować inwestycje, rozwój lub zwijanie interesu. To strategia, która wyznacza kierunek zmian w polskiej energetyce na najbliższe 15 lat. I nie mamy dobrych informacji dla górników. Rewolucji nie będzie. Ten dokument to koniec epoki węgla w Polsce. Czarne złoto definitywnie odchodzi do lamusa. Czy słusznie? To już inna opowieść.

Niezwykłe widowisko w Katowicach. Tak Szyb Wilson zainaugurował Industriadę 2026! [ZDJĘCIA]

Wyjątkowe spektakle, nowoczesne multimedia, teatr uliczny i artystyczna podróż między tradycją a technologią – to wszystko można było zobaczyć w piątek, 12 czerwca w Galerii Szyb Wilson w Katowicach w ramach Rozruchu Maszyn INDUSTRIADY 2026, organizowanego w tym roku przez Instytut im. Wojciecha Korfantego