Pylica to problem zdrowotny, zawodowy i społeczny

fot: Kajetan Berezowski

Ponad 35 tys. zł kosztuje zakład pracy odejście pracownika na skutek zachorowania na chorobę zawodową, jaką jest pylica i zatrudnienie w to miejsce nowego pracownika - zauważa Janusz Sapiński

fot: Kajetan Berezowski

Jaki jest najskuteczniejszy sposób walki z pylicą w kopalniach? Na pytanie portalu górniczego nettg.pl odpowiada Janusz Sapiński - inspektor z Okręgowego Inspektoratu Państwowej Inspekcji Pracy.

- Nie ma tanich chorób, pytanie tylko dla kogo choroba jest droższa, dla pracownika, czy dla jego pracodawcy. Moim zdaniem dla tego pierwszego. On zwykle paradoksalnie nie zdaje sobie sprawy z tego faktu. A zatem, trzeba przede wszystkim uświadamiać pracowników, na jakie zagrożenia są narażeni i w jaki sposób należy z nimi walczyć. Pracownik ma zawsze najwięcej do stracenia, zdrowie, zdolność zarobkowania, zapewnienie bytu rodzinie i atrakcyjność na rynku pracy. Dlatego docieranie do świadomości pracowników jest kluczowym elementem działań na rzecz walki z zagrożeniami w kopalniach.

Warto to robić. Ponad 35 tys. zł kosztuje zakład pracy odejście pracownika na skutek zachorowania na chorobę zawodową, jaką jest pylica i zatrudnienie w to miejsce nowego pracownika. Samo leczenie również jest kosztowne i obciąża całe społeczeństwo. Mamy zatem do czynienia z ogromnym problemem zdrowotnym, zawodowym i społecznym, z którym trzeba walczyć. Statystycznie każdego roku 54 osoby zapadają na pylicę. Ponad 90 procent wykrywanych przypadków chorób zawodowych to właśnie pylica.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.