PWPW: sporo zarobili na drukowaniu (nie tylko) pieniędzy

fot: ARC

PWPW od początku swego istnienia jest producentem znaczków pocztowych, nie tylko dla Poczty Polskiej, lecz również dla poczt innych krajów

fot: ARC

153 mln zysku netto przy blisko 721 mln zł przychodu osiągnęła w zeszłym roku Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych - poinformował we wtorek (14 lipca) rzecznik PWPW Paweł Prus. Niemal połowa zysku producenta banknotów i dokumentów trafi do budżetu państwa.

Jak poinformował rzecznik, to najlepszy wynik finansowy spółki od blisko dekady. Co roku, oprócz dywidendy, która w tym roku wyniesie 45 mln zł, jest zobowiązana także do tzw. wpłaty z zysku w wysokości 15 proc. zysku netto. Co oznacza, że z tytułu dywidendy i wpłaty z zysku, w sumie PWPW zasili w tym roku budżet państwa kwotą ponad 68 mln zł.

"Doskonałe wyniki finansowe Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych to nie przypadek, firma cały czas się rozwija w bardzo zrównoważony sposób. Pilnujemy kosztów, cały czas pracujemy nad rozwojem i innowacyjnością naszych produktów, szukamy nowych rynków zbytu poza granicami kraju. Nasza marka staje się coraz bardziej znana poza granicami Polski, jest kojarzona z wysoką jakością, bezpieczeństwem produktów i umiarkowanymi cenami" - podkreśla w komunikacie spółki prezes PWPW Marek Siwiec.

Rzecznik poinformował, że ze wszystkich 159 jednoosobowych spółek Skarbu Państwa, PWPW należy do pierwszej trójki spółek generujących najwyższe wpływy budżetowe z tytułu dywidendy oraz podatku dochodowego (obok Totalizatora Sportowego i PERN Przyjaźń). Uwzględniając w zestawieniu także spółki z udziałem Skarbu Państwa mniejszym niż 100 proc., PWPW mieści się wśród 15 firm generujących najwyższe wpływy do budżetu z omawianych tytułów (m.in. obok takich firm jak Orlen, KGHM, PZU czy PKO BP).

Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych SA. jest jednoosobową spółką Skarbu Państwa o szczególnym znaczeniu dla gospodarki państwa. Istnieje od początku 1919 roku, była jedną z pierwszych polskich spółek powołanych po odzyskaniu niepodległości. Zajmuje się produkcją m.in. banknotów, dowodów osobistych, paszportów, dokumentów komunikacyjnych, znaczków pocztowych, znaków akcyzy i papieru zabezpieczonego. Od kilku lat konsekwentnie rozwija działalność eksportową. PWPW drukowała banknoty m.in. dla Gruzji, Paragwaju, Gwatemali i Hondurasu.

We wrześniu 2014 r. ówczesny minister skarbu Włodzimierz Karpiński udzielił pełnomocnictwa szefowej MSW Teresie Piotrowskiej do wykonywania uprawnień Skarbu Państwa wynikających z praw z akcji w spółce, czyli nadzoru nad PWPW.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Trójkąt Transformacji. Co po fedrowaniu? Cyfrowy i bezpieczny Śląsk

W Katowicach wiele razy mówiono, że transformacja Śląska powinna być sprawiedliwa, zrównoważona, nowoczesna, zielona, ambitna i innowacyjna. Prof. Artur Dyczko, dyrektor Oddziału Górnośląskiego PIG-PIB, dopisał do tej listy słowo: bezpieczna. Jego wystąpienie pokazało wizję Cyfrowego i Bezpiecznego Śląska - regionu, który dzięki danym, mapom, modelom, monitoringowi i cyberodporności będzie potrafił nie tylko przechodzić transformację, ale także ją rozumieć, monitorować i zabezpieczać.

Na koniec maja br. zasoby złota wzrosły do 613,9 ton

W rezerwach Narodowego Banku Polskiego na koniec maja było niemal 613,9 ton złota - poinformował w piątek bank centralny. To wzrost o ponad 18 ton wobec poprzedniego miesiąca.

Zalety aplikacji mobilnej wirtualnej centrali telefonicznej dla kadry kierowniczej

Dzisiaj kierownik działu sprzedaży, marketingu lub właściciel firmy nie jest już przywiązany do biurowego fotela. Niezależnie od tego, w którym miejscu na świecie się znajdujesz, aplikacja mobilna zintegrowana z centralą telefoniczną zamieni Twój smartfon w panel sterowania zespołem — z dostępem do pełnej analityki rozmów, efektywności kanałów i pracy menedżerów w czasie rzeczywistym. 

Muzeum Górnośląskie wraca do lat 30. XX wieku. Rozpoczęła się wielka modernizacja

Zmieniamy się, by zachwycać – podkreślają w Muzeum Górnośląskim w Bytomiu. Wybudowany w okresie międzywojennym funkcjonalistyczny gmach instytucji przejdzie gruntowną modernizację. – To będzie powrót do korzeni, do tego co było w latach 30. XX wieku – zaznaczyła dyrektor muzeum Iwona Mohl.