Putin: Niech UE pożyczy Ukrainie na dług dla Gazpromu

Putin PAP

fot: PAP

Putin przyznał, że Rosja chciałaby przejąć ukraińską sieć tranzytową w ramach międzynarodowego konsorcjum

fot: PAP

Premier Rosji Władimir Putin ujawnił w niedzielę, że na wstrzymaniu tranzytu gazu ziemnego do Unii Europejskiej przez terytorium Ukrainy rosyjski Gazprom stracił już 800 mln dolarów. Poradził też Unii Europejskiej, by udzieliła Ukrainie kredytu na uregulowanie zadłużenia wobec Gazpromu.

Putin zadeklarował, że Rosja gotowa jest uczestniczyć w ewentualnej prywatyzacji systemu przesyłu gazu na Ukrainie, jednak preferowałaby powstanie międzynarodowego konsorcjum, które zarządzałoby tą infrastrukturą.

Szef rosyjskiego rządu mówił o tym w wywiadzie dla niemieckiej telewizji ARD. Rozmowa ta ma być wyemitowana 14 stycznia, jednak agencja ITAR-TASS już w niedzielę zrelacjonowała jej fragmenty.

Putin podkreślił, że Gazprom ponosi straty nie tylko wskutek niedostarczania swojego produktu do odbiorców. - Koncern był zmuszony wyłączyć z eksploatacji ponad 100 szybów. Wprawdzie bez niebezpieczeństwa konsekwencji technologicznych - wyjaśnił rosyjski premier.

Putin dodał, że Gazprom ponosi również \"koszty wizerunkowe\".

Premier Rosji oświadczył, że jego kraj może wziąć udział w prywatyzacji ukraińskiego systemu przesyłu gazu, jeśli władze w Kijowie zdecydują się na taki krok. \"Jednak nasza propozycja sprowadza się do wzięcia tego systemu w długotrwałą dzierżawę, a sam system pozostałby własnością ukraińskiego państwa\" - powiedział Putin.

Szef rosyjskiego rządu przypomniał, że Rosja i Niemcy kilka lat temu wspólnie złożyły Ukrainie taką propozycję i że została ona zaakceptowana przez ówczesne ukraińskie władze. - Podpisane zostało nawet wspólne memorandum - zaznaczył Putin.

Premier Rosji wskazał także, iż Europa powinna dać Ukrainie jasny sygnał, że powinna ona zachowywać się w sposób cywilizowany. \"Jest potrzebne, aby Europa dała jasny, zrozumiały sygnał - nie Rosji, mówiący o tym, że powinniśmy za bezcen sprzedawać swój towar, lecz Ukrainie, o tym, że powinna się zachowywać w sposób normalny, cywilizowany\" - powiedział Putin.

16-17 stycznia Putin złoży roboczą wizytę w Niemczech. Jednym z głównych tematów jego rozmów z niemiecką kanclerz Angelą Merkel będą dostawy gazu ziemnego z Rosji do Unii Europejskiej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Katowice Airport w lipcu ponad milion pasażerów

Ponad 1 mln pasażerów obsłużyło w lipcu 2026 r. katowickie lotnisko. To o ponad 70 tys. osób więcej, niż w lipcu ub. roku oraz pierwsze przekroczenie wartości miliona pasażerów w tym porcie lotniczym w ciągu jednego miesiąca.

Za zakupy zapłacisz więcej

W lipcu br. ceny żywności i innych produktów codziennego użytku w sklepach wzrosły średnio o 1,9 proc. rok do roku - wynika z badania UCE Research i Uniwersytetu WSB Merito. Eksperci zwracają uwagę, że dynamika cen spada, ale jest duże prawdopodobieństwo zmiany tego trendu.

Naprawa szkód górniczych w korycie Imielanki. PGG czyści i udrażnia ciek w Chełmie Śląskim

Na terenie Gminy Chełm Śląski trwają roboty naprawcze w korycie cieku Imielanka, prowadzone przez Polską Grupę Górniczą w ramach usuwania szkód górniczych. Inwestycja, realizowana we współpracy z Wodami Polskimi, ma poprawić drożność cieku i zwiększyć bezpieczeństwo mieszkańców.

Utrata płynności, restrukturyzacja, pożyczka ratunkowa. Jak firmy wychodzą z kryzysu finansowego i co decyduje o tym, czy im się uda?

Firma może być rentowna i jednocześnie stanąć na skraju utraty płynności finansowej. Może mieć portfel kontraktów wartych setki milionów i nie mieć czym zapłacić faktur w tym miesiącu. Może wykazywać zysk w raporcie rocznym i nie mieć środków na obsługę bieżącego zadłużenia. To jeden z najczęstszych mechanizmów kryzysów finansowych w dużych spółkach przemysłowych. W 2026 roku doświadczyły go firmy dobrze znane czytelnikom tego portalu. Zastanawianie się jak do tego doszło to temat na osobną rozmowę. Ważniejsze jest jednak jakie narzędzia finansowe pozwalają firmie z takiego kryzysu wyjść i co decyduje o tym, czy próba się powiedzie?