Pustki w Srebrnym Pociągu

fot: Tomasz Rzeczycki

Srebrny Pociąg to wspólna inicjatywa tarnogórskiej kopalni, Górnośląskich Kolei Wąskotorowych i Kolei Śląskich

fot: Tomasz Rzeczycki

Przeżywający oblężenie w poprzednich latach Srebrny Pociąg tym razem zainaugurował kursowanie przy frekwencji wynoszącej 27,5 proc. zajętych miejsc. Dodatkowym utrudnieniem były ograniczenia w liczbie pasażerów, wprowadzone przez rząd w przeddzień wieczorem przed pierwszym kursem.

Srebrny Pociąg to wspólna akcja prowadzona przez Koleje Śląskie, Stowarzyszenie Górnośląskich Kolei Wąskotorowych i Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej. Miała ruszyć 3 października, potem start przełożono na 10 października, ostatecznie wystartowała w sobotę, 17 października 2020 r.

W ramach jednego biletu możliwa jest podróż Kolejami Śląskimi trasą Katowice - Bytom, następnie przejazd wąskotorówką na odcinku Bytom - Tarnowskie Góry Kopalnia Srebra i zwiedzanie z przewodnikiem kopalni. Maksymalnie w ciągu dnia z oferty może skorzystać 60 osób. Kopalnia rezerwuje trzy godziny zjazdów. Podczas każdego z nich wyruszyć mogą na trasę zwiedzania dwie grupy po 10 osób.

Jak nas poinformował Grzegorz Rudnicki, w sobotę kopalnię zwiedziło 16 pasażerów Srebrnego Pociągu, a w niedziele - 17. Łącznie wszystkich zwiedzających Zabytkową Kopalnię Srebra było w te dni odpowiednio 122 w sobotę i 88 w niedzielę. Pasażerowie Srebrnego Pociągu stanowili więc kilkanaście procent ogólnej liczby weekendowych turystów.

Frekwencja w dwa dni wolne w tarnogórskiej kopalni była zresztą wyraźnie mniejsza, niż w poprzednie październikowe weekendy. O ile jeszcze 3 i 4 października odwiedziło ją 239 i 191 osób, to tydzień później, 10 i 11 października liczba zwiedzających wynosiła w sobotę 116 osób, a w niedzielę 105 osób. Wpływ na mniejszą liczbę chętnych może mieć pogarszająca się pogoda.

Srebrny Pociąg ma kursować do początku grudnia tylko w soboty i niedziele. Wyjątkiem będzie niedziela 1 listopada, kiedy to nie zobaczymy go na torach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zapraszają na pierwsze zajęcia Energetyczno-Górniczego Uniwersytetu III Wieku

Nowy Uniwersytet III Wieku o profilu energetyczno-górniczym ma na celu stworzenie miejsca, w którym zawodowcy związani z górnictwem i energetyką będą mogli pogłębiać wiedzę o historii śląskiego przemysłu oraz współczesnych wyzwaniach technologicznych.

Górnik wrócił do domu. Niezwykłe wydarzenie w kopalni

Przed Szybem Daniłowicza w Kopalni Soli Wieliczka przez dziesięciolecia stał Górnik – trzymetrowa figura, która dla mieszkańców Wieliczki i turystów była czymś więcej niż pomnikiem. Była symbolem górniczego charakteru tego miejsca, świadkiem tysięcy spotkań i nieodłącznym tłem pamiątkowych fotografii. W 2006 roku Górnik zniknął ze swojego miejsca. Po dwudziestu latach powrócił do domu.

Pomożecie zagłosować? Miła sprawa, chodzi o film, w którym mogą wystąpić obiekty KWK Halemba-Wirek

Oddział Centrów Demontażowych Grupy KOK znalazł się w finałowej piątce (spośród 28 zgłoszonych) plebiscytu „Śląska Lokacja Filmowa 2026”. Przemysłowy obiekt ma teraz szansę na drugie życie, jako przestrzeń filmowa. Wystarczy tylko na niego zagłosować.

Nagroda za pamięć o zamordowanym bracie górniku

Za nami wyjątkowa Gala wręczenia Nagrody „Czarny Diament Wolności”, która odbyła się w Śląskim Centrum Wolności i Solidarności im. Dziewięciu Górników z „Wujka” w Katowicach. Tegoroczną laureatką prestiżowego wyróżnienia została Magdalena Pelc - która od lat pielęgnuje pamięć o swoim bracie Zbigniewie Wilku, jednym z Dziewięciu z „Wujka”.