Punkty odbioru węgla istnieją już w każdym województwie

fot: Krystian Krawczyk

Podczas kontroli przyjrzano się jakości paliw stałych. Do badań laboratoryjnych pobrano 489 próbek, z czego 34 nie spełniały wymagań, co stanowi 6,9 proc. spośród skontrolowanych

fot: Krystian Krawczyk

- Proponowana ustawa o dystrybucji węgla przez samorządy nie reguluje kwestii transportu. Obecnie punkty odbioru węgla znajdują się w każdym województwie, nie ma konieczności odbioru surowca z portu - powiedziała w piątek na konferencji prasowej minister Anna Moskwa.

- Ustawa nie reguluje kwestii transportu, bo wchodzilibyśmy za daleko w relację miedzy dostawcą a odbiorcą - podkreśliła minister klimatu i środowiska. Podczas piątkowej konferencji poświęconej projektowi rządowej ustawy o dystrybucji węgla przez samorządy, Anna Moskwa mówiła o m.in kwestiach logistycznych, w tym transportu surowca. Przypomniała, że zakup i dostawa węgla przez jednostki samorządowe nie jest nowym doświadczeniem.

Szefowa Ministerstwa Klimatu i Środowiska podkreśliła, że sposób transportu węgla uzależniony będzie od decyzji podmiotu zamawiającego, którym może być zarówno jeden samorząd lub ich grupa. Dodała, że projekt przewiduje dofinansowanie dla samorządów w kwocie 500 zł do tony na organizację całego procesu. Zdaniem minister Moskwy zaproponowana suma będzie kwotą wystarczającą z uwagi na koszty transportu i dotychczasowe szacunki.

Minister stwierdziła, że ustawa ma jeden duży atut. Wyjaśniła, że rząd zajął się nią z powodu oddolnej inicjatywy samorządów. - Samorządy zgłaszały się zarówno do PGG jak i PGE Paliwa jak i Węglokoksu, że chętnie by zakupiły węgiel dla swoich mieszkańców. W ostatnich trzech tygodniach było około 300 zapytań - przekazała

Anna Moskwa zaznaczyła, że chociaż pojedyncze samorządy w przeszłości węgiel zamawiały, ale informowały o sprawach związanych z formalnościami. - Zgłaszały nam, że wymaga to rejestracji, że są obowiązki akcyzowe, wątpliwości co do prawa zamówień publicznych. Dlatego poprosiły o ustawę, która by ułatwiła te wszystkie formalności i przyspieszała proces - powiedziała. Szefowa MKiŚ dodała, że Ministerstwo Aktywów Państwowych obecnie pracuje nad listą najczęściej zadawanych pytań; resort ten ma przygotować listę wskazówek dla samorządów, które mają wątpliwości jak ten proces zorganizować.

Minister Moskwa przypomniała, że węgiel nie jest zlokalizowany jedynie w pobliżu wybrzeża, ale znajduje się także w tzw. zsypiskach, do których surowiec zwożony jest przez PGG, PGE Paliwa oraz Węglokoks. - Zdarza się, że samorządy chcą dokonać odbioru bezpośrednio w porcie - wskazała, ale jak zaznaczyła inne punkty odbioru są już w każdym województwie. Na pewno dla województw pomorskich miejscem odbioru będzie port - uzupełniła.

Założenia projektu ustawy dotyczącej dystrybucji węgla przez samorządy wcześniej w czwartek prezentowali na wspólnej konferencji prasowej w Otwocku (woj. mazowieckie) premier Mateusz Morawieckiego i wicepremier Jacek Sasin. Jak zapowiedział szef rządu, węgiel dystrybuowany przez samorządy będzie mógł być sprzedawany w cenie do 2000 zł za tonę.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielonka: Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem

Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem - ocenił główny ekonomista Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka. Jego zdaniem, polska gospodarka utknęła w fazie słabego wzrostu przy podwyższonej inflacji kosztowej.

Domański: Gospodarka w światowej czołówce wzrostu gospodarczego

Polska gospodarka pozostaje w światowej czołówce wzrostu gospodarczego; napędza go silny popyt krajowy - podkreślił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który w ten sposób skomentował dane GUS o 3,5-proc. wzroście polskiego PKB w I kwartale tego roku.

Rekordowe wypłaty! Ubezpieczyciele wypłacili 5,7 mld zł z OC i AC w I kwartale

W pierwszym kwartale 2026 r. zakłady ubezpieczeń wypłaciły niemal 5,7 mld zł odszkodowań z polis komunikacyjnych OC i AC, o 11,4 proc. więcej niż rok wcześniej - podał Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG). Najwięcej szkód zgłaszano po zdarzeniach, do których dochodziło w poniedziałki.

Nie będzie referendów w Chorzowie i Będzinie. Za mało podpisów i uchybienia formalne

Prezydenci Chorzowa i Będzina mogą spać spokojnie. Komisarze wyborczy odrzucili wnioski o przeprowadzenie referendów w tych miastach. W Chorzowie referendum nie obędzie się z powodu zbyt małej liczny ważnych podpisów poparcia, a w Będzinie z powodu uchybień formalnych.