Media: GDDKiA dopłaci za paliwo i asfalt do remontu dróg

fot: Andrzej Bęben/ARC

Przedstawiciele rybnickiego magistratu przyznają, że przebudowa będzie dużym wyzwaniem dla kierowców, ponieważ znacząco utrudni ruch samochodów w centrum miasta

fot: Andrzej Bęben/ARC

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad przegrała proces o roszczenia dotyczące wzrostu cen materiałów w kontraktach z lat 2010-2012. Warto wyciągnąć z tego wnioski odnoście do bieżących umów - czytamy w piątkowym, 29 czerwca, "Pulsie Biznesu".

Jak podaje gazeta, w latach 2011-2013 do stołecznego sądu okręgowego przy Alei Solidarności wpłynęło wiele pozwów o roszczenia wykonawców. Dotyczyły w szczególności materiałów w realizowanych wówczas kontraktach dla Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA).

Ugód mało, zapadają niekorzystne dla GDDKiA wyroki
Minister Infrastruktury Andrzej Adamczyk podczas jednego z sejmowych wystąpień rozwijał listę roszczeń firm budowalnych i zapowiadał porozumienie z przedsiębiorcami w sprawie ich zaspokojenia. Ugody jednak podpisywane są sporadycznie. Zapadają natomiast wyroki - czytamy.

"PB" przywołuje prawomocne orzeczenie, jakie uzyskali prawnicy firmy PORR - wygrali spór z drogową dyrekcją.

Teraz prawnikom reprezentującym innego budowlanego wykonawcę udało się wygrać kolejny spór z GDDKiA.
"Wygraliśmy w pierwszej instancji proces dotyczący realizacji jednego z kontraktów autostradowych realizowanych na południu Polski. Trwał pięć i pół roku" - wyjaśnił cytowany w gazecie adwokat Michał Drwal.

Dodał, że spodziewa się apelacji, a jeśli sprawa trafi na wokandę Sądu Najwyższego, uzyskanie prawomocnego rozstrzygnięcia może trwać w sumie nawet dekadę.

Drwal w rozmowie z dziennikiem podkreślił, że z uzyskanego orzeczenia warto wyciągnąć wnioski, by zamawiający i wykonawcy realizujący zamówienia publiczne w bieżącej perspektywie nie musieli toczyć sporów o roszczenia przez kolejne dziesięciolecia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.