Publikacje: ukazał się rocznik Górnika Polskiego

fot: ARC

Współczesne wydawnictwo nawiązuje do solidarnościowego rodowodu...

fot: ARC

Istotną częścią misji Muzeum Górnictwa Węglowego są badania naukowe związane z przeszłością górnictwa, w tym w szczególności z dziedzictwem materialnym i niematerialnym tej branży. Od 2007 r. wyniki badań naukowych własnych (tj pracowników instytucji) oraz badaczy spoza Muzeum publikowane są w wydawnictwie "Górnik Polski". Zeszyty Naukowe Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu". Wydawnictwo służy również publikacji materiałów źródłowych, w tym wspomnień ludzi górnictwa.

Tytuł muzealnego rocznika - "Górnik Polski" - nawiązuje do nazwy ukazującego się w latach 80. XX wieku w tzw. drugim obiegu wydawniczym pisma podziemnej Krajowej Komisji Koordynacyjnej Górnictwa NSZZ "Solidarność" wydawanego przez Jerzego Sołowieja i Jarosława Szczepańskiego, z winietą autorstwa Jacka Fedorowicza. Tamten "Górnik Polski" należąc do chlubnych kart przeszłości polskiego górnictwa był jednocześnie uosobieniem takich pojęć jak niezależność, a także wytrwałość i aktywność nawet w niesprzyjających warunkach. To wartości istotne również dla działalności naukowej.

Obok wspomnianych odniesień do najnowszej historii, tytuł rocznika podkreśla znaczenie człowieka - jako podmiotu łączącego technikę, przemysłową infrastrukturę, podziemia i wydobyty urobek oraz bogatą sferę górniczych tradycji - człowieka "tworzącego" historię tej branży.

Szeroka sfera zainteresowań Muzeum (historia, technika, geologia, etnografia) znajduje odzwierciedlenie w Roczniku, który zawiera następujące stałe działy porządkujące publikowane treści: Praca - Przemysł - Technika, Kultura i Tradycje, Historia - Społeczeństwo - Gospodarka, Muzealia i Zabytki, Dokumenty i Relacje.

Mimo, że każdy rocznik porusza szerokie spektrum zagadnień to zauważyć można w poszczególnych edycjach tematy wiodące.

W numerze 5. wydawnictwa takim tematem jest tragedia w kopalni "Wujek" przywołana w 30. rocznicę wydarzeń. W niezwykle przejmującym wspomnieniu obraz swojego ojca oraz trudne życie bez niego opisuje Agnieszka Gzik-Pawlak. Postać innego poległego górnika - Janka Stawisińskiego - przypomina Zenon Szmidtke, poświęcając również wiele uwagi jego matce Janinie i jej staraniom o sprawiedliwość i upamiętnienie syna. Dzięki uprzejmości Społecznego Komitetu Pamięci Górników KWK "Wujek" Poległych 16 grudnia 1981 r. publikujemy obszerne fragmenty uzasadnienia wyroku skazującego członków plutonu specjalnego - sprawców tej zbrodni, zawierające dokonaną przez sąd rekonstrukcję wydarzeń.

W artykule Jacka Okonia możemy obserwować powstawanie legendy "Wujka" w obozach internowania gdzie wiadomość o tragedii zainspirowała tworzenie wierszy, piosenek, okolicznościowych stempli. Bagaż doświadczeń, z którymi wkroczyli górnicy w stan wojenny przywołuje Jan Jurkiewicz przedstawiając burzliwe wydarzenia, konflikty i protesty w śląsko-zagłębiowskim górnictwie w roku 1981.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Górniczy wagonik. Pomnik i wspomnienie, bo kopalnię zamknięto cztery lata temu

Jak wyglądała restrukturyzacja górnictwa w Zagłębiu Ruhry? Co dalej z kopalnią Czeczott? I jakie jest miejsce polskiego węgla w Europie? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 17 października 1996 roku.

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.