Publikacje: o zapomnianych kopalniach Ziemi Psarskiej

Zapomniane kopalnie

fot: ARC

Tę monografię wydano w kilkuset egzemplarzach...

fot: ARC

W Zagłębiu Dąbrowskim pracuje już tylko jedna, jedyna kopalnia. Trzy i więcej dekad temu było ich parędziesiąt. 200-stronnicowa monografia „Dawne zapomniane, kopalnie na terenie Ziemi Psarskiej”, to siódma publikacja Bolesława Ciepieli, historyka-amatora, emerytowanego górnika. Autor zaprezentuje ją w piątek 18 listopada o 16.30 w Miejskiej i Powiatowej Bibliotece Publicznej w Będzinie (ul. Piłsudskiego 39).


Będziński oddział Stowarzyszenia Autorów Polskich i Koło „Zagłębie” Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa zapraszają na prezentację. Okazja ku temu jest szczególna, bowiem inż. Ciepiela postanowił rzecz o zapomnianych kopalniach będzie ostatnią w jego bogatym dorobku (na koncie ma w sumie 44 książki).


- Pora w końcu przejść na emeryturę - lapidarnie wyjaśnił portalowi nettg.pl zagłębiowski historyk.


Tereny Ziemi Psarskiej, to obszar dzisiejszej gminy Psary składającej się z 10 sołectw. W pięciu z nich były niegdyś kopalnie węgla (Gródków, Malinowice, Psary, Sarnów, Strzyżowice). Na mapie geognostycznej z 1856 r. na styku dwóch miejscowości: Psary i Strzyżowice zaznaczono nawet tzw. Zagłębie Strzyżowskie (nazywane czasem Zagłębiem Psarskim). Tutaj w 1797 r. powstała druga rządowa kopalnia węgla. Wcześniej, już w 1724 r. istniała tu kopalnia węgla (bez nazwy), należąca do biskupów krakowskich, bowiem tereny te wchodziły wówczas w skład Księstwa Siewierskiego.


Eksploatacja węgla w Zagłębiu Strzyżowskim trwała niemal 140 lat (1797-1930). Warto wspomnieć, że na terenie Psar i Strzyżowic było 12 kopalń węgla (po 6 w każdej z miejscowości), natomiast w pozostałych trzech miejscowościach (Gródków, Malinowice, Sarnów) po jednej kopalni.


Najstarsza kopalnia w Psarach - kopalnia Hoym istniała w latach 1797-1862. W 1814 r. otrzymała nazwę Tadeusz na cześć ministra spraw wewnętrznych Księstwa Warszawskiego i Królestwa Polskiego Tadeusza Antoniego hrabiego Mostowskiego. Dodajmy, że w Psarach i ich okolicach w owym czasie eksploatowano cienkie, płytko zalegające, pokłady węgla grupy brzeżnej.


Bolesław Ciepiela jest najpłodniejszym historykiem-górnikiem w Zagłębiu Dąbrowskim, ale nie jedynym. Podobni mu współtworzą, działający od 12 lat, Klub Kronikarzy im. Jana Przemszy-Zielińskiego. Obecnie Klub zrzesza trzydziestu członków...


Czytaj więcej:
Ostatni kronikarz górniczego Zagłębia

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Chorzów: Kolejne przejazdy pod estakadą zostaną otwarte 5 czerwca

Przejazdy pod estakadą w rejonie ul. Jana Faski i Pocztowej zostaną udostępnione kierowcom w piątek 5 czerwca - zapowiedział Urząd Miejski w Chorzowie. Otwarty zostanie również znajdujący się przy nich parking P2.

Spór o farmę fotowoltaiczną w Parku Śląskim. Chorzów blokuje inwestycję

Władze Parku Śląskiego chcą zbudować farmę fotowoltaiczną, która w przyszłości mogłaby rocznie dawać nawet do 2 mln zł oszczędności na opłatach za energię. Instalacja miałaby powstać na terenie, który od zawsze był zapleczem technicznym parku, ale ten plan został (na razie?) zablokowany przez miasto Chorzów.

Przemysł potrzebuje ludzi gotowych na cyberwojnę

Nowoczesne kopalnie, elektrownie i zakłady przemysłowe są dziś chronione nie tylko przez technologie, ale przede wszystkim przez ludzi potrafiących je rozumieć i zabezpieczać. O tym, dlaczego uczelnie techniczne stają się ważnym elementem systemu bezpieczeństwa państwa, jak kształcić kadry dla infrastruktury krytycznej oraz dlaczego Politechnika Śląska planuje dołączyć do ISAC-SIG, rozmawiamy z prof. Krzysztofem Filipowiczem, Dziekanem Wydziału Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej.

Asseco pokazało system Polski antydron

Największa polska firma IT stworzyła własny system do wykrywania i monitorowania dronów. Rozwiązanie, które czeka na pierwsze wdrożenie, ma znaleźć zastosowanie militarne i cywilne - czytamy w środę w "Pulsie Biznesu".