Ptasia Beczka, sztuczna wyspa dla ptaków, poddana badaniom

1735910319 ptasiabeczka

fot: RDOŚ w Katowicach

Na Ptasią Beczkę ptaki znoszą śmieci

fot: RDOŚ w Katowicach

W ramach badań prowadzonych na sztucznej wyspie dla ptaków na Zbiorniku Goczałkowickim – Ptasiej Beczce, ornitolodzy poddali analizom śmieci przyniesione przez śmieszki, rybitwy i mewy w latach 2021-2024 r. Wyniki jednak nie przynoszą dobrych informacji – większość przetransportowanych przez ptaki odpadów, to plastik i metal pochodzący z ludzkich wysypisk śmieci - poinformowała Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Katowicach.

Badania na ptasiej wyspie zlokalizowanej na śląskim morzu prowadzone są od pierwszego sezonu lęgowego, zaraz po oddaniu wyspy do użytku tzn. od 2021 r. Czteroletnie analizy śmieci zebranych w ramach projektu LIFE.VISTULA.PL pozwalają skategoryzować odpady i wskazać te najczęściej przynoszone – są to miękki i twardy plastik, metal, różnego rodzaju nitki i sznurki. Ciekawym aspektem analiz jest kolor śmieci przynoszonych na wyspę. Są to przede wszystkim materiały bezbarwne lub białe (prawie połowa wszystkich śmieci) oraz niebieskie, różowe i metaliczne.

Dobrą informacją jest ta, że odpady są rzadko używane do budowy gniazd, na które ptaki preferowały materiały naturalne, takie jak gałązki i trzciny. Plastikowe torby i opakowania żywności pochodzą z miejsc, gdzie ptaki zdobywają pożywienie. Materiał zgromadzony w trakcie analiz wskazuje na duży wpływ działalności człowieka na kolonie ptaków wodnych, zwłaszcza że materiał antropogeniczny jest często spożywany przez ptaki, co stwarza poważne zagrożenia dla ich zdrowia. Ponadto z prowadzonych badań nasuwa się również ogólny wniosek, że niezabezpieczanie składowisk odpadów przed żerowaniem ptaków, może przyczyniać się do zwiększenia skażenia mikroplastikiem środowisk wodnych.

Do kolonii lęgowej liczącej w 2024 r. 550 gniazd ptaków (składającej się z 3 gatunków: śmieszka, rybitwa rzeczna, mewa czarnogłowa) ptaki przyniosły ponad 230 gram odpadów.

Ptasia Beczka na Zbiorniku Goczałkowickim jest całkowicie nowym siedliskiem dla ptaków zasiedlanym od 2020 r. Prowadzone są na niej badania naukowe m.in. dotyczące materiału antropogenicznego, jaki ptaki przynoszą na wyspę. Badania w ramach projektu LIFE.VISTULA.PL prowadzi Karolina Skorb z Instytutu Systematyki i Ewolucji Zwierząt PAN oraz Górnośląskiego Koła Ornitologicznego.

Za treści zawarte w publikacji dofinansowanej ze środków WFOŚiGW w Katowicach odpowiedzialność ponosi Redakcja.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.