Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.35 PLN (-0.18%)

KGHM Polska Miedź S.A.

317.15 PLN (-0.89%)

ORLEN S.A.

128.56 PLN (+0.28%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.55 PLN (-0.99%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.82 PLN (-0.79%)

Enea S.A.

22.68 PLN (+0.53%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

25.05 PLN (-0.40%)

Złoto

4 746.26 USD (-0.30%)

Srebro

76.27 USD (-1.82%)

Ropa naftowa

101.58 USD (-0.01%)

Gaz ziemny

2.70 USD (-0.37%)

Miedź

6.07 USD (-1.07%)

Węgiel kamienny

106.45 USD (+1.43%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.35 PLN (-0.18%)

KGHM Polska Miedź S.A.

317.15 PLN (-0.89%)

ORLEN S.A.

128.56 PLN (+0.28%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.55 PLN (-0.99%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.82 PLN (-0.79%)

Enea S.A.

22.68 PLN (+0.53%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

25.05 PLN (-0.40%)

Złoto

4 746.26 USD (-0.30%)

Srebro

76.27 USD (-1.82%)

Ropa naftowa

101.58 USD (-0.01%)

Gaz ziemny

2.70 USD (-0.37%)

Miedź

6.07 USD (-1.07%)

Węgiel kamienny

106.45 USD (+1.43%)

Ptaki i bogactwo otaczającej przyrody urzekły Janusza Szymę. Niebawem powstanie następna kolekcja jego fotografii

fot: Kajetan Berezowski

Janusz Szyma to nie tylko wytrawny fotograf, ale także miłośnik przyrody

fot: Kajetan Berezowski

Janusz Szyma od 11 lat fotografuje ptaki. Oglądając wykonane przez niego zdjęcia jest się pod wrażeniem ogromnego kunsztu i profesjonalizmu, jakie prezentuje. Wydaje się czasem, że przepiękne okazy wręcz umawiają się z nim na sesje w zaroślach i na łąkach. I pomyśleć, że ta niezwykła pasja zrodziła się dość przypadkowo.

– Po prostu, siedziałem sobie kiedyś w ogrodzie i w pewnym momencie usłyszałem głos drozda śpiewaka. Postanowiłem go podejrzeć. Okazuje się, że regularnie przylatywał w to samo miejsce na dżdżownice. Zdziwiłem się, ponieważ zbytnio się nie płoszył. Wpadłem więc na pomysł, żeby następnym razem sfotografować ptaka. Zrobiłem to aparatem z typowym zoomem. Zdjęcie wypadło całkiem nieźle. Zachęcony tym faktem, postanowiłem, że sprawię sobie aparat z prawdziwego zdarzenia oraz obiektyw stałoogniskowy – wspomina Janusz Szyma, główny mechanik ds. obiektów podstawowych w kopalni Sośnica.

Tak wyekwipowany wyruszył w las, by założyć pierwszy swój karmnik. No i zaczęła się prawdziwa przygoda z fotografowaniem ptaków. Padło na jezioro Dzierżno nieopodal Pyskowic. Zjawiał się tam regularnie, w każdą niedzielę skoro świt. Z czasem zbudował czatownię z płótna, pokrytą gałęziami. Nieraz w ciągu czterech godzin wpadało mu po kilkanaście różnych okazów. Zdjęcia wychodziły coraz lepiej. 

Czaił się w wodzie
– Starałem się wyjeżdżać nad mniej uczęszczane przez ludzi stawy i jeziora. Rzeka Ruda okazała się strzałem w dziesiątkę. Zakupiłem siatkę maskującą i odpowiednie ubranie. Czaiłem się w wodzie. Pewnego razu sfotografowałem pluszcza, w trakcie gdy nurkował w wodzie i co pewien czas wyglądał spod kamieni. To charakterystyczny ptak spotykany najczęściej przy górskich potokach. Dosłownie z dnia na dzień doskonaliłem swój warsztat. Starałem się też lepiej poznawać miejsca, które wybierałem na fotografowanie, aby móc poznać zwyczaje ptaków i godziny ich żerowania. Musiałem też nauczyć się doskonalszego maskowania w zaroślach, bo w tym właśnie tkwi cała tajemnica fotografowania ptaków – opowiada Janusz Szyma.

Szczudłak zwyczajny zamieszkujący wszystkie kontynenty oprócz Antarktydy. Fot. Janusz Szyma

Ptaki – jak się okazuje – są jeszcze lepszymi obserwatorami otoczenia niż ludzie. Nie lubią zbytnio zmian w otaczającym je terenie. Łatwo się płoszą. Pewnego dnia usłyszał charakterystyczny gwizd zimorodka. Wbił kilka gałęzi w dno rzeki i ubrany w spodniobuty postanowił zaczaić się z aparatem w dłoni. Po dwóch godzinach przyleciał ów wdzięczny ptak, pięknie pozując do obiektywu. Przeskakiwał z patyka na patyk, aż wreszcie usiadł na gałęzi, na tle mieniących się w słońcu jesiennych liści. Fotografie wypadły wspaniale. Zimorodki to niezwykle zwinne ptaki o wyjątkowo pięknym, metalicznym ubarwieniu. W locie najbardziej rzuca się w oczy ich lśniąco błękitny grzbiet i ogon.

– Już po kilku miesiącach regularnego fotografowania stwierdziłem, że podobają mi się nie tylko same ptaki, ale też całe otoczenie, w którym godzinami przesiaduję. Obcowanie z przyrodą, ptasie trele, wspaniałe widoki wschodów i zachodów słońca sprawiły, że zacząłem poznawać bliżej przyrodę, której tak naprawdę jeszcze nie znałem. Po prostu, zacząłem w pełni tym wszystkim żyć – przyznaje Szyma.

W tygodniu po pracy zaczytywał się w literaturze ornitologicznej. Uczył się rozpoznawania poszczególnych gatunków ptaków oraz ich głosów. Zaczął odwiedzać inne, ciekawe miejsca nad jeziorami i rzekami, nie tylko w kraju, ale także za granicą. Nad Jeziorem Nyskim udało mu się zatrzymać w kadrze samicę płatkonoga szydłodziobego. To gatunek małego ptaka wędrownego z rodziny bekasowatych. Płatkonogi żerują, charakterystycznie obracając się w kółko na wodzie i zbierając pokarm wynoszony przez wir na powierzchnię. Lato spędzają głównie w Skandynawii. Wracając jesienią na południe Europy, często zatrzymują się w Polsce. 

Z wizytą na wyspie Pag
W trakcie pobytu w Chorwacji na wyspie Pag Szyma odwiedził trzy ornitologiczne rezerwaty przyrody. W obiektyw wpadło mu wiele rzadkich odmian ptaków.

– Właśnie z Chorwacji, z czatów na błocie, przywiozłem wspaniałe zdjęcia białorzytki z rodziny drozdowatych, ptaka nieco większego od wróbla. Nic jednak nie przebije fotografii szczudłaka o wyjątkowo długich nogach, w locie daleko wystających poza ogon. Swym ubarwieniem może przypominać bociana. Dziób ma czarny, szydłowaty. Dzięki długim nogom może żerować w głębszej wodzie – opowiada o swych spotkaniach z ptakami Janusz Szyma.

Wśród licznych zdjęć okazów, które rzadko lub w ogóle nie są spotykane w Polsce, największe wrażenie robią flamingi, czaple nadobne i warzęchy zamieszkujące południową Europę, Azję Środkową i Bliski Wschód. Piękne są również żołny sfotografowane w Opolskiem. Jest to gatunek średniego ptaka wędrownego, zamieszkujący południową i wschodnią Europę. Żołny są chyba najbarwniejszymi ptakami naszych pól i łąk o smukłej sylwetce z zaostrzonymi skrzydłami. Znane są z tego, że wspaniale szybują w powietrzu. Niezwykłe są ponadto fotografie sów wykonane na Błatniej.

– Byłem tam ze znajomymi, nie liczyłem na jakieś szczególne spotkania z ptakami, aż tu nagle jakby prosto na mnie wyleciał z młodnika puszczyk uralski. Na szczęście miałem przy sobie aparat. Wykonałem zdjęcie. Wyszło wspaniale – pokazuje Janusz Szyma.

Wśród wielu zdjęć jest jedno zupełnie wyjątkowe. W Gierałtowicach pod dachem starego domu zamieszkała sowia rodzina pójdźków, średniej wielkości ptaka z rodziny puszczykowatych. Miejscowi mówią, że pójdźki wprowadziły się tam już pięć lat temu i z powodzeniem wychowują swoje potomstwo. Te wdzięczne ptaki można obserwować najczęściej przed zachodem słońca. Dla Greków pójdźka była posłańcem bogini Ateny. Czczono ją jako ptaka symbolizującego mądrość. W słowiańskiej tradycji często utożsamiane były z siłami demonicznymi, ze względu na charakterystyczne jękliwe pohukiwanie.

Sowa pójdźka w Polsce jest objęta ścisłą ochroną gatunkową. Fot. Janusz szyma

Ptaki i bogactwo otaczającej przyrody urzekły Janusza Szymę. Niebawem powstanie następna kolekcja jego fotografii. Jakie ptaki wpadną w obiektyw tym razem? Bociany, a może kolibry?

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bebok Mobilok pilnuje Politechniki Śląskiej

Przy wejściu głównym do kampusu Politechniki Śląskiej w Katowicach uroczyście odsłonięto figurkę Mobiloka. To symbol nowoczesności, wiedzy i inżynierskiej pasji zakorzenionej w śląskiej tradycji. To wyjątkowe połączenie naszego lokalnego dziedzictwa z przyszłością, którą wspólnie tworzą nauka, innowacje i młodzi ludzie.

Wygrali licytację WOŚP i zjechali do szybu Grzegorz

Był to drugi taki zjazd w tym miesiącu w Południowym Koncernie Węglowym. Tym razem szyb Grzegorz. Wcześniej zwycięzcy licytacji WOŚP gościli również w Zakładzie Górniczym Janina. Oba wydarzenia pozwoliły uczestnikom poznać specyfikę pracy zakładów górniczych od strony technicznej oraz organizacyjnej.

Wincenty Pstrowski: "Kto wyrobi więcej ode mnie?" Górnik, symbol epoki i ofiara systemu

Katowicki Instytut Pamięci Narodowej przypomina, że 18 kwietnia minęła kolejna rocznica śmierci Wincentego Pstrowskiego. Zmarł  w 1948 r. w Krakowie. Górnik, rębacz dołowy i jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli propagandy pracy w Polsce Ludowej.

Górny Śląsk nie pęka przed gigantami. Szalone remisy Górnika i GKS-u

W minionej kolejce śląskie zespoły stanęły przed niezwykle trudnymi wyzwaniami. Wiele z nich rywalizowało na wyjeździe lub mierzyło się z faworytami ligi. Choć żadna z ekip z naszego regionu nie odniosła zwycięstwa, z pewnością nie można mówić o rozczarowaniu. Mecze Górnika Zabrze i GKS-u Katowice dostarczyły kibicom ogromnych emocji i niespodziewanych zwrotów akcji.