PSPA: Nowelizacja ustawy o elektromobilności to za mało na szybki rozwój rynku e-aut

fot: Krystian Krawczyk

Rynek samochodów elektrycznych rośnie, a Chiny są największym jego uczestnikiem

fot: Krystian Krawczyk

Nowelizacja ustawy o elektromobilności to za mało dla szybkiego rozwoju rynku e-aut w Polsce - oceniło Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych, wskazując m.in. na potrzebę mocniejszego uwzględnienia tego tematu w Krajowym Planie Odbudowy.

Oceniając projekt ustawy o zmianie ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych oraz niektórych innych ustaw, PSPA wskazało, że nowa treść projektu, którą w lutym opublikowało ministerstwo klimatu i środowiska, znacznie różni się od poprzedniej.

Część nowelizacji ma charakter drobnych (w tym doprecyzowujących) zmian, m.in. w przypadku przepisów odnoszących się do wykorzystania wodoru jako paliwa alternatywnego w transporcie. Nie zabrakło jednak również zmian znaczących, w tym dotyczących rozwijania budynkowej infrastruktury ładowania, nowej kategorii opłat za nadanie kodów w rejestrze EIPA, czy warunków tworzenia i funkcjonowania stref czystego transportu - wskazano w komentarzu.

Według kierownik Centrum Legislacyjnego PSPA Joanny Makoli, niektóre z najważniejszych pozytywnych zmian, jakie znalazły się w projekcie, są bezpośrednią pochodną postulatów wypracowanych w ramach projektu Biała Księga Elektromobilności PSPA.

Mowa o przepisach dotyczących relacji między operatorem ogólnodostępnej stacji ładowania a dostawcą usługi ładowania (ocena pozytywna), wprowadzeniu dedykowanej procedury uzyskania zgody na instalację punktu ładowania w budynkach mieszkalnych wielorodzinnych (ocena pozytywna z zastrzeżeniem), usprawnieniu procedur przyłączeniowych (ocena pozytywna z zastrzeżeniem) - wymieniła Makola. Jak dodała, to ajważniejsze, ale niejedyne dobre zmiany, na które mieliśmy wpływ.

Neutralnie oceniono zapisy o strefach czystego transportu w nowym kształcie, a także regulacje dotyczące rozwijania infrastruktury tankowania wodoru. Według ekspertów ich wpływ na stopień rozwoju elektromobilności w Polsce będzie możliwy do oceny dopiero na etapie praktycznej implementacji.

Na jednoznacznie negatywną ocenę zasłużyły dwie zmiany. Pierwsza to wprowadzenie nowej kategorii opłat za przyznanie operatorom ogólnodostępnych stacji ładowania i dostawcom usługi ładowania kodów w rejestrze EIPA oraz rezygnacja z dalszej realizacji mechanizmu budowy stacji przez OSDe (operatorów systemów dystrybucyjnych elektroenergetycznych) przy pozostawieniu stanu niepewności prawnej co do inwestycji znajdujących się na różnym etapie zaawansowania - czytamy w komentarzu.

Zdaniem ekspertów Stowarzyszenia, uwzględniając całokształt planowanej nowelizacji, propozycje przewidziane w ustawie są w dużym stopniu zmianami na lepsze. Zastrzegli zarazem, że bez wprowadzenia dalszych zmian o kluczowym charakterze, polska elektromobilność nie ma szans na szybki rozwój.

Zdaniem szefa Centrum Badań i Analiz PSPA Jana Wiśniewskiego, niezbędny do szybkiego rozwoju elektromonilności w Polsce jest przegląd przepisów podatkowych. Zmiany w tym obszarze należy zacząć od wprowadzenia możliwości odliczenia 100 proc. VAT od nabycia i eksploatacji pojazdów elektrycznych - wskazał.

Wiśniewski dodał, że rynek niecierpliwie oczekuje także na uruchomienie mechanizmu dopłat do nabywania samochodów zeroemisyjnych przez przedsiębiorców i osoby fizyczne nieprowadzące działalności gospodarczej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Katowice Airport we wrześniu ponad 915 tys. pasażerów

Ponad 915 tys. pasażerów obsłużyło we wrześniu 2026 r. katowickie lotnisko. Był to najlepszy wrzesień w historii tego portu - wynika z poniedziałkowej informacji służb prasowych Katowice Airport. Zgodnie z nimi we wrześniu w ruchu ogółem odnotowano 915,4 tys. pasażerów, o 28,2 tys. osób (o 3,2 proc.) więcej rdr.

ZUS kontroluje rzadziej, ale skuteczniej

ZUS przeprowadza dziś znacznie mniej kontroli u przedsiębiorców niż kilka lat temu, ale wykrywa nieprawidłowości częściej niż kiedykolwiek wcześniej. To efekt skutecznej analizy danych i typowania do kontroli tych podmiotów, w których ryzyko naruszenia przepisów jest największe. 

Połowa Polaków ma oszczędności i regularnie je gromadzi. A jak tam u ciebie?

Niemal połowa, bo 47 proc. badanych Polaków ma oszczędności i regularnie je gromadzi; jednocześnie co ósmy przyznaje, że ostatni raz udało mu się odłożyć pieniądze ponad rok temu - wynika z badania na zlecenie Santander Consumer Bank.

Połowa Polaków uważa, że system kaucyjny jest niewygodny

Dla 49 proc. Polaków system kaucyjny jest niewygodny; najczęściej wskazywanym problemem była konieczność przechowywania pustych opakowań w domu - wynika z badania CBOS. Natomiast 47 proc. ankietowanych oceniło system kaucyjny jako wygodny.