PSE: Przetarg na nową usługę DSR: Interwencyjną Redukcję Poboru

fot: Krystian Krawczyk

Projekt ma umożliwić zmiany w poborze lub produkcji energii, także tej wytwarzanej z odnawialnych źródeł, w celu wyeliminowania zagrożeń w pracy infrastruktury energetycznej (np. przeciążenia)

fot: Krystian Krawczyk

Operator systemu przesyłowego energii elektrycznej PSE ogłosił przetarg na Interwencyjną Redukcję Poboru - nową usługę typu DSR, czyli ograniczenia poboru energii na żądanie operatora. Nowa usługa jest adresowana do wszystkich odbiorców energii elektrycznej.

Usługa Interwencyjnej Redukcji Poboru polega na dobrowolnym i czasowym zmniejszeniu poboru mocy przez aktywnych odbiorców energii elektrycznej na polecenie operatora systemu przesyłowego w zamian za wynagrodzenie.

IRP będzie jednym ze środków zaradczych - obok pomocy międzyoperatorskiej i rynku mocy - stosowanych przez operatora do zapewnienia bilansu mocy w krajowym systemie elektroenergetycznym (KSE).

IRP, jak podkreśla operator, przyczyni się do zachowania stabilności w KSE w przypadku wystąpienia trudnej sytuacji bilansowej, w szczególności w godzinach szczytowego zapotrzebowania na energię elektryczną.

IRP będzie odpłatna, świadczyć ją będą mogli wszyscy odbiorcy lub agregatorzy dysponujący mocą, co najmniej 1 MW. Dodatkowo będzie ją można uruchamiać w podziale na obszary KSE, czyli dla wybranych stacji elektroenergetycznych.

Korzyści dla dostawców to także możliwość uzyskania wynagrodzenia za świadczenie usługi DSR poza rynkiem mocy oraz rynkiem bilansującym, racjonalizacja indywidualnych kosztów energii elektrycznej, czy udział w rozwoju innowacyjnych produktów na rynku energii elektrycznej.Usługę IRP może świadczyć każdy odbiorca przyłączony do sieci elektroenergetycznej, który został pozytywnie zweryfikowany przez operatora i ma aktywny odpowiedni certyfikat.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.