PSE: bloki węglowe wygrały 15-letnie kontrakty mocy

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Nowy blok Elektrowni Jaworzno będzie znaczącą jednostką w systemie elektroenergetycznym kraju, która rocznie wytworzy około 6,5 TWh energii elektrycznej, co odpowiada zapotrzebowaniu 2,5 mln gospodarstw domowych

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W wyniku pierwszej aukcji rynku mocy, która odbyła się 15 listopada zakontraktowano na rok 2021 r. w sumie 22 tys. 427 MW obowiązków mocowych - poinformowały w poniedziałek, 19 listopada, Polskie Sieci Elektroenergetyczne. Aukcję wygrało 160 jednostek rynku mocy.

PSE Polskie Sieci Elektroenergetyczne podkreśliły, że umowy mocowe na 2021 r. są warunkowe - do czasu ogłoszenia ostatecznych wyników aukcji przez Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki w pierwszym dniu roboczym następującym po 21 dniu od dnia zakończenia aukcji mocy. Zgodnie z wcześniejszymi informacjami, pierwszą aukcję rozstrzygnięto w 5-ciu rundach, a cena zamknięcia aukcji mieści się w przedziale od 218,56 do 240,40 zł/kW/rok.

Bloki węglowe PGE i Taurona w Opolu i Jaworznie wygrały kontrakty mocowe na 15 lat
Wśród nowych bloków energetycznych, które wygrały kontrakty mocowe są m.in. powstające gazowe elektrociepłownie w Stalowej Woli - kontrakt na 7 lat - oraz na warszawskim Żeraniu (PGNiG Termika) - kontrakt na 15 lat. 15 letnie kontrakty dostały też budowane bloki na węgiel w Opolu (PGE) i Jaworznie (Tauron).

Na liście znalazło się ogółem 11 nowych z 5-17 letnimi kontraktami, 47 jednostek modernizowanych z kontraktami o długości 5 - 7 lat, 83 istniejące jednostki z rocznymi kontraktami oraz nowy, ponad 1000 MW blok Enei w Kozienicach, zakwalifikowany jako istniejąca, ale z 15 letnim kontraktem. W aukcji wyłoniono też 18 jednostek DSR - czyli ograniczenia zużycia energii na żądanie.

Rynek mocy jest w założeniu mechanizmem wsparcia dla elektrowni i firm energetycznych, dla których ceny energii na rynku hurtowym w długim okresie nie gwarantują spłaty inwestycji w nowe, konwencjonalne jednostki wytwórcze, potrzebne dla utrzymania bezpiecznego funkcjonowania systemu energetycznego i zapewnienia dostaw energii elektrycznej.

Ustawa o rynku mocy, która weszła w życie 18 stycznia 2018 r. stanowi, że moc jest towarem, który można kupować i sprzedawać. Jednostki - wyłaniane podczas aukcji do pełnienia tzw. obowiązku mocowego, polegającego na gotowości do dostarczania mocy elektrycznej do systemu oraz zobowiązaniu do faktycznej dostawy mocy w okresie zagrożenia - będą wynagradzane. Koszty poniosą końcowi odbiorcy prądu, w postaci tzw. opłaty mocowej, która pojawi się na ich rachunkach od 2021 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Upał w energetyce, czyli wszystkie ręce na pokład

Polski system energetyczny jest dobrze przygotowany na pokrycie zapotrzebowania w upały; w najbliższych dniach będzie dostępna wymagana rezerwa mocy - podały w poniedziałek PSE. Jednocześnie nie wykluczyły potrzeby ogłoszenia okresu przywołania na rynku mocy.

Chcą funduszu dla mieszkańców, na który zrzucać się mają właściciele wiatraków

Ministerstwo Klimatu i Środowiska chce wprowadzić przepisy, zgodnie z którymi właściciele farm wiatrowych będą zobowiązani do tworzenia funduszy finansujących świadczenia dla lokalnych mieszkańców - wynika z założeń projektu ustawy, który opublikowano w poniedziałek w wykazie prac rządu.

To jest skrajnie niebezpieczna sytuacja w sieci. Węgry wyłączają atom, upały testują system całej Unii

Ryzyko blackoutu rozleje się na Rumunię i Unię. Europa wchodzi w najbardziej napięty tydzień energetyczny tego lata. Kilkudniowa fala skrajnych upałów nakłada się na nieplanowane wyłączenie bloku jądrowego na Węgrzech. Operatorzy systemu z Budapesztu po Bukareszt biją na alarm: jeśli sieć węgierska nie wytrzyma obciążenia, problem w ciągu minut może objąć Rumunię, Słowację, a dalej cały system kontynentalny ENTSO-E (Europejska Sieć Operatorów Systemów Przesyłowych Energii Elektrycznej).

Będzie wsparcie dla kosmicznego centrum w kopalni Wujek

Minister gospodarki i finansów zapowiedział w Katowicach finansowe wsparcie kosmicznych inwestycji. Jedna z nich ma powstać w likwidowanej kopalni Wujek.