PSE: linie między Warszawą a Siedlcami bezpieczne

fot: Krystian Krawczyk

Tzw. rynek mocy to rodzaj pomocy publicznej, która w skrócie polega na tym, że wytwórcy energii otrzymują pieniądze nie tylko za energię dostarczoną, ale też za gotowość jej dostarczenia

fot: Krystian Krawczyk

Trasa linii najwyższych napięć między aglomeracją warszawską a Siedlcami jest zaprojektowana według najwyższych standardów i obowiązujących przepisów. Gwarantują one bezpieczeństwo zdrowia i życia ludzi oraz zwierząt - przekonują w czwartek PSE.

Jak zapewniają Polskie Sieci Elektroenergetyczne, operator polskiego systemu przesyłu energii elektrycznej, nad przestrzeganiem przepisów czuwa szereg instytucji, w tym Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska.

Linie - przekonują PSE - w żadnej miejscowości nie będą kolidować z istniejącą zabudową mieszkalną, ominą chronione obszary przyrodnicze, znajdą się w bezpiecznej odległości od ujęć wody pitnej.

- PSE, mając na uwadze postulaty gminy dotyczące nieingerencji w środowisko przyrodnicze, wspólnie z Nadleśnictwem w Mińsku Mazowieckim, wypracowały wariant umożliwiający "schowanie" linii w lesie. Uzgodniono, że linia 400 kV będzie wykonana w technologii nadleśnej, by maksymalnie ograniczyć wycinkę drzew zarówno w trakcie budowy, jak i eksploatacji linii. Sama technologia była wielokrotnie omawiana na spotkaniach z mieszkańcami - napisano w przesłanym PAP stanowisku.

Przeciwko budowie linii najwyższych napięć 2x400 kV protestują mieszkańcy gmin, przez które mają one przebiegać. W połowie listopada zorganizowali blokadę drogi krajowej A2. Jak tłumaczyli w oświadczeniu przesłanym PAP wyczerpali "wszystkie możliwości pokojowych negocjacji z PSE. Pod adresem inwestora skierowali zarzut "rażącej arogancji", która "powoduje coraz większy opór społeczny" oraz "wywieranie presji na mieszkańcach" i "straszenie" ich specustawą przesyłową oraz "zmuszaniem ich do podpisania umowy na poczet budowy linii".

Uchwalona w 2015 roku specustawa ma pomóc w przyspieszeniu budowy sieci energetycznych o strategicznym znaczeniu. Jej głównym założeniem jest możliwość wywłaszczenia gruntów za odpowiednim odszkodowaniem. Za wywłaszczenie właścicielowi czy użytkownikowi wieczystemu przysługuje odszkodowanie w wysokości uzgodnionej w rokowaniach z wojewodą. Gdy do takiego uzgodnienia nie dojdzie, wysokość odszkodowania ustala - w drodze decyzji - wojewoda. Zapisy ustawy stanowią też, że decyzja o lokalizacji linii jest w rękach właściwego wojewody i ma być wydana w ciągu miesiąca od złożenia wniosku. W 2017 r. w nowelizacji specustawy dopisano pięć nowych strategicznych - z punktu widzenia bezpieczeństwa energetycznego państwa - projektów.

W przesłanym w czwartek stanowisku PSE zapewniło, że realizowane przez nie inwestycje "każdorazowo poprzedzają dogłębne analizy lokalnych uwarunkowań społecznych, przyrodniczych i technicznych".

- W ich efekcie powstaje kilka różnych możliwych wariantów przebiegu trasy linii. "W przypadku linii elektroenergetycznej 400 kV wraz ze zmianą układu sieci najwyższych napięć pomiędzy aglomeracją warszawską a Siedlcami analizy rozpoczęły się w ostatnim kwartale 2016 roku. Kluczowym kryterium wyboru optymalnego przebiegu jest możliwie jak najmniejsza liczba zbliżeń do budynków mieszkalnych. Dlatego, jako optymalna, do dalszego procedowania została wybrana koncepcja trasy linii, przebiegająca przez tereny gmin: Stoczek Łukowski, Wodynie, Latowicz, Cegłów, Kałuszyn, Wierzbno i Dobre - napisano w stanowisku PSE.

Jednocześnie operator podkreślił, że planowana inwestycja jest "szczególnie istotna dla niezawodnych dostaw energii elektrycznej dla województwa mazowieckiego oraz północnowschodniej Polski" czyli obszaru, w którym jest wyjątkowo wysoka dynamika wzrostu zapotrzebowania na moc i energię elektryczną, a na którym jednocześnie nie ma dostatecznej liczby samodzielnych jednostek wytwórczych.

- W związku z tym konieczna jest budowa stabilnej sieci przesyłowej w celu przekazania energii z rejonów, gdzie jest produkowana do miejsc, w których jest potrzebna. Elementem tej sieci będzie miedzy innymi przedmiotowa linia - podkreśliły PSE.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Byli opozycjoniści będą debatować w rocznicę porozumienia jastrzębskiego

W 46. rocznicę podpisania porozumienia jastrzębskiego w Muzeum w Gliwicach odbędzie się debata antykomunistycznych opozycjonistów. 

Czesi: "Spoglądając na JSW, zarządzający spółką węglową OKD mogą się tylko cieszyć"

Nasi południowi sąsiedzi bacznie przyglądają się sytuacji w polskich kopalniach. Dają nawet odczuć, że trochę nam współczują.

Kto naprawdę zmechanizował kopalnie? Jak polityka napisała na nowo historię śląskiego górnictwa

Nic dzisiaj o bieżącej polityce nie napiszę, bo wzajemne dogryzania mnie zmęczyły i nie posuwają naszych polskich spraw. Gdzieś tam jednak pojawiają się dwa terminy: historia i polityka historyczna. Intuicyjnie to pierwsze słowo znamy, jak się wydaje, dobrze i rozumiemy chyba tak samo. 

Europa walczy o metale krytyczne. Polska ma w ziemi prawdziwy skarb - miedź, srebro czy wolfram

Bezpieczeństwo surowcowe nie jest dziś tematem sektorowym – to fundament funkcjonowania nowoczesnej gospodarki i jeden z filarów bezpieczeństwa państwa. Gospodarka bez surowców nie ma szans na przetrwanie.