Przyszłość w jedności

fot: Jerzy Chromik/ARC

Przejęliśmy trzy odrębne dotąd firmy: koksownie Przyjaźń, Zabrze i Victoria. Każda z nich ma inną kulturę organizacyjną i korporacyjną. Jesteśmy na etapie ich ujednolicania. Przede wszystkim wdrażamy jednolite procedury inwestycyjne - opisuje przebieg konsolidacji Jarosław Zagórowski, prezes JSW

fot: Jerzy Chromik/ARC

Jarosław Zagórowski, prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej, w rozmowie z portalem górniczym nettg.pl o procesie konsolidacji trzech koksowni, które znajdują się w Grupie Kapitałowej JSW.

Ziściły się trwające kilka lat zabiegi o zjednoczenie w jeden segment trzech koksowni pod kapitałowym parasolem JSW. Jaka będzie dalsza kolej rzeczy w tym konsolidacyjnym procesie?
Przejęliśmy trzy odrębne dotąd firmy: koksownie Przyjaźń, Zabrze i Victoria. Każda z nich ma inną kulturę organizacyjną i korporacyjną. Jesteśmy na etapie ich ujednolicania. Przede wszystkim wdrażamy jednolite procedury inwestycyjne. One muszą być optymalizowane pod kątem dostosowania do rynku. Chodzi o taką kontrolę inwestycji, by nie stwarzać konkurencji wewnątrz Grupy, by każda z jej jednostek zdobywała rynki, rozwijając swoją specyfikę. Temu celowi - z myślą, by nasi kontrahenci nie podejmowali prób cenowego rozgrywania koksowni - jest również podporządkowane tworzenie wspólnych procedur handlowych. Kolejnym elementem konsolidacji - także związanym ze spodziewanym efektem synergii - jest rozwój energetyki w tych koksowniach. Atutami każdej z nich jest przecież również gaz koksowniczy, zdatny do wytwarzania energii. W ramach powiązań międzysektorowych wykorzystujemy w tej roli Spółkę Energetyczną Jastrzębie. Jest wreszcie obszar związany z informatyką. Chcemy, aby systemy informatyczne w poszczególnych jednostkach organizacyjnych były komplementarne, tak aby odpowiednio wcześniej móc reagować na zjawiska zachodzące na zmieniającym się rynku. Myślę, że to ujednolicenie procesów zarządzania przyniesie z czasem pozytywne efekty.

Uosobieniem unii personalnej w koksowniczym triumwiracie Grupy - choć formalnie prezesuje tylko Przyjaźni i Zabrzu - jest Edward Szlęk. To nie za dużo na jednej głowie?
Jestem zadowolony, mając oczywiście świadomość bardzo dużych obciążeń, które na siebie wziął, że podjął się tej roli. Edward Szlęk jest jednym z najlepszych menedżerów, jakich mamy w Grupie. To człowiek, który doskonale zna hutnictwo, a więc bezpośredniego klienta naszych koksowni. Ten koksowniczy model w jego ręku - przy dobrej współpracy zarządów trzech spółek - doskonale działa.

W jakiej perspektywie będzie można uznać, że koksowniczy segment Jastrzębskiej Grupy Kapitałowej został skonsolidowany w dojrzały organizm gospodarczy?
Nie gramy na czas. To kwestia drugorzędna. Liczy się natomiast jakość tego rozwiązania. Inwestycyjne akcenty będą w nim kładzione tam, gdzie - powtarzam - będzie to potrzebne i racjonalne z punktu widzenia rynku. Myślę, że będziemy mieli odwagę budować w wałbrzyskiej Victorii systemy, które będą doświadczalne w skali całej Grupy. Ale nad takimi projektami dopiero pracujemy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Błędem było odejście od dotowania górnictwa

Jak nie dopuścić do upadku spółek węglowych i czy podwyższać ceny węgla energetycznego. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 19 września 1996 r.

Raport: Kryzys w Cieśninie Ormuz wstrząsa rynkiem energii

Blokada kluczowych szlaków na Bliskim Wschodzie winduje ceny ropy i gazu, uderzając w domowe budżety oraz przemysł - zauważyli analitycy Allianz Trade. Jak dodali, choć rynek ropy ma szansę na stabilizację i spadki cen w IV kwartale 2026.r, to ceny gazu w Europie pozostaną pod presją.

Ekspertka: Wyższe ceny ropy w kontraktach spotowych nie muszą przełożyć się na stacje

Nawet jeśli kupowana teraz przez Orlen ropa w kontraktach spotowych będzie droższa niż ta w umowach długoterminowych, to nie musi to wpłynąć na ceny paliw na stacjach - wskazała w rozmowie z PAP analityczka biura Reflex Urszula Cieślak. Zwróciła uwagę, że taka sytuacja może ograniczyć marżę Orlenu.

Balczun: Negocjacje ws. budowy fabryki elektryków w Polsce mogą zamknąć się w najbliższych tygodniach

Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun spodziewa się, że negocjacje z tajwańskim Foxconn ws. budowy fabryki aut elektrycznych i półprzewodników w Polsce zakończą się w najbliższych tygodniach. Dodał, że liczy, iż wiosną przyszłego roku wbita zostanie "pierwsza łopata" pod jej budowę.