Przyszłość bez węgla? KPEiK przyspiesza dekarbonizację, związkowcy protestują

fot: Krystian Krawczyk

W IV kwartale wyższą cenę miała tylko Malta - 56,6 euro za MWh. Dla porównania w Szwecji cena ta wynosiła 23 euro za MWh, na większości rynków krajowych była pomiędzy 40, a 50 euro

fot: Krystian Krawczyk

Krajowy Plan na rzecz Energii i Klimatu oficjalnie ma być gotowy jesienią. Jego ostatnia ujawniona wersja budzi kontrowersje zarówno wśród górniczych związkowców, jak i ekspertów. Jak poradzi sobie z tym Ministerstwo Energii, które odziedziczyło tak kłopotliwy spadek?

Miłosz Motyka, minister energii, poinformował, że w resorcie klimatu i środowiska brał udział w pracach nad KPEiK, którego autorką jest wiceminister klimatu i środowiska Urszula Zielińska, współprzewodnicząca partii Zieloni.

– Teraz ze względu na dział energia, który przechodzi do resortu energii, będzie on analizowany także przez nas – poinformował.

Plan mocno opóźniony

KPEiK jest dokumentem opracowywanym na podstawie rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady z 2018 r. Wskazuje, w jaki sposób kraj członkowski będzie się rozwijał, realizując cele klimatyczne UE. Komisja Europejska już dwukrotnie wzywała polski rząd do przesłania zaktualizowanego dokumentu, ostatni raz 12 marca.

– To był długo oczekiwany dokument – czekaliśmy na niego ponad rok. Podejście zaprezentowane przez MKiŚ to krok w dobrą stronę. Widzimy, że w KPEiK ministerstwo trafnie identyfikuje problemy polskiej energetyki – powiedział Jędrzej Wójcik, koordynator programu Elektroenergetyka w Forum Energii, cytowany przez PAP.

Wśród tych problemów wymienił dużą zależność importową Polski w paliwach, koszty zdrowotne w wyniku smogu i zanieczyszczeń, koszty ekstremalnych zjawisk pogodowych. Dodał jednak, że: – Być może zabrakło w nim choćby odniesienia do kosztów górnictwa, w tym subsydiów dla sektora węgla kamiennego, ale mimo to dokument stanowi solidny punkt wyjścia do dalszej analizy.

Przypomnijmy, KPEiK to kompleksowa strategia transformacji polskiej gospodarki. Składa się z dwóch scenariuszy – aktywnej transformacji (WAM) i business as usual (WEM).

Resort informuje, że po przeprowadzeniu konsultacji publicznych, uzgodnień międzyresortowych oraz opiniowania z właściwymi organami dokument został skorygowany w oparciu o wnioski z procesu.

Związkowcy nie zostawiają suchej nitki

Tu jednak głos zabierają górniczy związkowcy, podkreślając że doszło do skandalicznego ominięcia procedur i społecznych konsultacji.

– Kto i kiedy podjął decyzję o fundamentalnej zmianie podejścia do węgla? Dlaczego ukryto proces konsultacji przed przedstawicielami branży? – pyta Sławomir Łukasiewicz, szef ZZ Przeróbka.

W oświadczeniu podkreśla, że doszło do zerwania umów społecznych i porozumień branżowych.

– Projekt z października 2024 szczegółowo opisywał umowy społeczne z 2021 i 2022 r., gwarantując sprawiedliwe przeprowadzenie transformacji energetycznej z uwzględnieniem wpływu na pracowników branży węglowej. Najnowszy projekt z lipca 2025 całkowicie ignoruje te ustalenia! Zniknęły szczegółowe odniesienia do umów społecznych, zaniechano dialogu z przedstawicielami branży – czytamy w oświadczeniu.

Związkowcy zarzucają autorom najnowszej wersji KPEiK demonizację polskiego węgla i propagandę kłamstw.

– Ten projekt nie był z nami konsultowany ani omawiany, ale znam jego założenia. Wynika z nich jasno, że w latach 2030-2035 następuje koniec polskiego górnictwa i konwencjonalnej energetyki. Plan zakłada, że do 2035 r. 80 proc. energii ma pochodzić z OZE i magazynów, co jest kompletnie nierealistyczne. Wiele instytucji zajmujących się energetyką i węglem w Polsce mówi wprost, że to projekty oderwane od rzeczywistości, wręcz horrory. To wpisuje się w szerszy obraz – Unia Europejska dąży do likwidacji polskiego górnictwa, obciążając je kolejnymi podatkami – mówi Bogusław Ziętek, szef WZZ Sierpień 80. Dodaje: – Powierzenie zadania stworzenia tak ważnego dokumentu wiceminister Zielińskiej to brak jakiegokolwiek obiektywizmu. Dokument jest oderwany od rzeczywistości, nierealistyczny i wrogi polskiej energetyce konwencjonalnej oraz górnictwu. – Współczuję ministrowi Motyce. Jest w dokładnie takiej samej sytuacji jak minister Czarnecka – brak realnych kompetencji. Pierwszego dnia urzędowania dostał od minister klimatu gotowy dokument i polecenie jego realizacji. To pokazuje, jak jest traktowany. Plany powstają w Ministerstwie Klimatu, kompetencje nadzorcze nad spółkami energetycznymi i górniczymi ma Ministerstwo Aktywów Państwowych, a finanse kontroluje Ministerstwo Finansów. Minister Motyka jest od tego, by „zbierać baty” od związków zawodowych. Żaden prezes nie będzie się przejmował jego słowami, bo decyzje o ich losach zapadają gdzie indziej – podsumowuje Ziętek.

Dwa scenariusze działań

Aktualizacja dokumentu przedstawia dwa scenariusze klimatyczno-energetyczne w perspektywie 2040 r. – scenariusz aktywnych działań rządu, nazywany WAM, oraz scenariusz business as usual (biznes jak zwykle), nazywany WEM.

Scenariusz WEM przewiduje zużycie węgla kamiennego zgodne ze złożonym wnioskiem notyfikacyjnym czy redukcję emisji gazów cieplarnianych – o 43,3 proc. w stosunku do 1990 r. Scenariusz WAM zakłada natomiast wdrażanie nowych instrumentów polityki klimatyczno-energetycznej, z założeniem przyspieszenia dekarbonizacji w sposób budujący siłę naszej gospodarki. Jego główne założenia to: spadek kosztów wytwarzania energii o 11 proc. w 2030 r. i 31 proc. w 2040 r.; spadek emisji gazów cieplarnianych do 2030 r. o 53,9 proc.; produkcja energii elektrycznej z OZE na poziomie 51,8 proc. w 2030 r. i 79,8 proc. w 2040 r.; spadek importu paliw kopalnych o 37 proc. do 2040 r.; poprawa jakości powietrza do 2030 r.

Scenariusz WAM ma na celu pokazanie potencjału możliwego do osiągnięcia w poszczególnych sektorach gospodarki.

– KPEiK to największy projekt modernizacyjny po 1989 r. Dzięki niemu obniżymy ceny energii dla gospodarstw domowych dwucyfrowo, w 2035 r. aż o 18 proc., a w 2040 r. o 27 proc. – mówiła wiceministra klimatu i środowiska, autorka nowego projektu KPEiK Urszula Zielińska.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.