Przyspieszenie budowy kopalni ropy naftowej Lubiatów-Międzychód-Grotów

Dzięki przyspieszeniu o rok budowy kopalni ropy naftowej Lubiatów-Międzychód-Grotów (LMG) , Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo od roku 2013 będzie rocznie wydobywać około 1,5 mln ton ropy naftowej rocznie - poinformowali przedstawiciele spółki.


- W 2013 roku możemy spodziewać się podwojenia krajowej produkcji ropy naftowej, czyli rok wcześniej niż przewidywaliśmy. Będziemy zbliżać się do 1 mln ton rocznego wydobycia ropy - powiedział dziennikarzom Michał Szubski, prezes PGNiG.

 

Rzecznik PGNiG Joanna Wasicka-Zakrzewska dodała, że w drugiej połowie 2011 ruszy wydobycie w Norwegii, które na koniec roku 2013 powinno wynieść około 500 tys. ton ropy.

 

W sumie więc na koniec 2013 roku PGNiG będzie wydobywać łącznie około 1,5 mln ton ropy naftowej.

 

Prezes Szubski wyjaśnił jednocześnie, że szybsze uruchomienie kopalni LMG nie będzie oznaczało wypłaty premii dla wykonawcy.

 

- Z punktu widzenia wykonawcy szybciej zarobi on swoje pieniądze kontraktowe, będzie miał szybszy cykl pracy. Natomiast nie ma z tego tytułu powodu do jakiegokolwiek dodatkowego wynagrodzenia - powiedział prezes PGNiG.

 

Wykonawcą kopalni LMG jest konsorcjum na czele którego stoi PBG. Wartość kontraktu wynosi 1,7 mld zł brutto (1,4 mld zł netto).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.