Przyspieszą zalewanie pokopalnianych odkrywek

fot: Tomasz Rzeczycki

Kierownik ruchu zakładu górniczego jest obowiązany niezwłocznie zawiadomić właściwy organ nadzoru górniczego o związanych z ruchem zakładu górniczego niebezpiecznych zdarzeniach

fot: Tomasz Rzeczycki

Przedstawiciele samorządu, ZE PAK i Lasów Państwowych podpisali we wtorek w Skorzęcinie list intencyjny ws. inwestycji, które mają przyspieszyć zalewanie pokopalnianych odkrywek w Wielkopolsce. Wart ok. 70 mln zł projekt ma uratować wysychające jeziora Pojezierza Gnieźnieńskiego.

Sygnatariuszami listu zostały samorządy skupione w Stowarzyszeniu Powidzkiego Parku Krajobrazowego, paliwowo-energetyczny koncern ZE PAK, właściciel kopalni węgla brunatnego, oraz przedstawiciele Lasów Państwowych.

- Bez wody nie ma życia, nie ma też naszych lokalnych gospodarek i cennych zasobów przyrodniczych. Od wieków nasze małe ojczyzny rozwijały się dzięki położeniu nad pięknymi i dużymi jeziorami. Projekt, nad którym chcemy współpracować, ma w pierwszej kolejności znaczenie retencyjne - powiedział we wtorek prezes stowarzyszenia i wójt gminy Powidz Jakub Gwit.

W ramach projektu przeprowadzonych zostanie szereg inwestycji umożliwiających przerzut wód z Warty do pokopalnianych zbiorników “Kleczew“, “Roztoka“ i “Jóźwin IIB“ - przekazał we wtorek dyrektor Departamentu Ochrony Środowiska ZE PAK Paweł Szadek. Woda ma być pobierana w momencie występowania w rzece wysokich stanów, a następnie systemem przepompowni i rurociągów dostarczana do zbiorników, w tym zalewanego wciąż, największego w regionie, zbiornika “Jóźwin IIB“. Najdłuższy, 9,5-kilometrowy rurociąg połączy Jezioro Gosławskie ze zbiornikiem “Kleczew“.

Jak tłumaczył we wtorek prof. dr hab. Jan Przybyłek z Instytutu Geologii UAM w Poznaniu, projekt przyczyni się do poprawy stanu jezior na Pojezierzu Gnieźnieńskim. Lej depresji spowodowany wieloletnią działalnością kopalni w regionie wynosi ok. 350 km kw. W ciągu 25 lat działania odkrywki “Jóźwin IIB“ z regionu wypompowano ok. 785 mln m sześc. wody. Uzupełnianie tych braków, według wyliczeń prof. Przybyłka, może wynieść w pesymistycznym scenariuszu nawet 55 lat. Natomiast w przypadku dopompowywania wody z Warty ten czas można skrócić do ok. 10 lat. Obecnie zbiornik jest wypełniony w 14 proc.

Pierwszy list intencyjny dot. projektu hydrologicznego we wschodniej Wielkopolsce podpisany został w 2022 r. Zakładał kilkadziesiąt inwestycji; przerzut wód z Warty do wyrobisk po odkrywkach Kopalni Węgla Brunatnego “Konin“ miał być największą z nich. Pod koniec października ubiegłego roku Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Poznaniu poinformował o jego weryfikacji. Z 25 planowanych zadań za niezbędne do realizacji uznano tylko pięć. Instytucja oceniła, że projekt miał sprzyjać w wielu elementach rekultywacji odkrywek węgla brunatnego.

Po wycofaniu się Wód Polskich z realizacji projektu gotowość do działań zasygnalizowali samorządowcy. Nowym liderem projektu, zgodnie z podpisanym we wtorek listem intencyjnym, zostało Stowarzyszenie Powidzkiego Parku Krajobrazowego.

Jak przekazał  Gwit, stowarzyszenie będzie ubiegać się o dofinansowanie inwestycji z unijnego Funduszu na rzecz Sprawiedliwej Transformacji (FST). W jego budżecie wciąż zarezerwowana jest kwota ok. 120 mln zł, która przeznaczona miała być na pierwotną, bardziej rozbudowaną wersję projektu. Na realizację przerzutu wód z Warty potrzeba, według szacunków pełnomocnika zarządu województwa wielkopolskiego ds. Wielkopolski Wschodniej Macieja Sytka, ok. 60-70 mln zł. Z FST pochodzić może do 70 proc. środków; resztę wyłożyć mają sygnatariusze listu.

Obecnie ZE PAK przygotowuje raport środowiskowy dot. inwestycji, który ma być gotowy jesienią tego roku. Następnie wydane musi być jeszcze pozwolenie wodnoprawne i pozwolenie na budowę. Gotowe dokumenty mają zostać następnie przekazane stowarzyszeniu, które z ich pomocą złoży wniosek do FST.

W ostatnich kilkunastu latach poziom wody w jeziorach Pojezierza Gnieźnieńskiego regularnie spadał. Lustro wody w Jeziorze Wilczyńskim obniżyło się o ok. 6 m, w Jeziorze Ostrowskim o ok. 4,6 m, w Jeziorze Budzisławskim o blisko 4 m, a w Jeziorze Powidzkim o ok. 1 m. Jednym z czynników wpływających na tę sytuację były działające k. Kleczewa odkrywki wchodzącej w skład ZE PAK Kopalni Węgla Brunatnego “Konin“. Wydobycie zostało już w nich zakończone, obecnie trwa proces ich rekultywacji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nowe zasady dla OZE. Rząd chce przyspieszyć inwestycje, wspierać biometan i wzmocnić prosumentów

Rząd przyjął projekt nowelizacji ustawy o odnawialnych źródła energii. Jak informują w Ministerstwie Klimatu i Środowiska proponowane rozwiązania przyspieszą rozwój odnawialnych źródeł energii, ułatwią realizację inwestycji, zwiększą produkcję biometanu i biogazu oraz wprowadzą korzystne zmiany dla prosumentów, spółdzielni energetycznych i inwestorów.

591 m głębokości, 7,5 m średnicy. Szyb Grzegorz to 340. inwestycja w historii PBSz

13 lipca 2026 r. w ZG Sobieski w Jaworznie odbyła się uroczystość zakończenia głębienia szybu „Grzegorz”, jednej z największych inwestycji w polskim górnictwie w ostatnich kilku dekadach. - Realizacja wymagała zmierzenia się z wyjątkowo trudnymi warunkami geologicznymi i hydrogeologicznymi, w tym z poważnym zagrożeniem wodnym - podkreślali przedstawiciele Przedsiębiorstwa Budowy Szybów, generalnego wykonawcy inwestycji.

Jak dobrać łożysko: luz C3/C4, 2RS czy ZZ i dobór smaru do warunków pracy

Dobór łożyska nie powinien opierać się wyłącznie na jego wymiarach. Równie istotne są luz wewnętrzny, rodzaj uszczelnienia oraz odpowiedni środek smarny. To właśnie te elementy wpływają na sposób pracy mechanizmu, poziom tarcia oraz jego odporność na temperaturę i zanieczyszczenia. Jeśli zostaną dopasowane do warunków eksploatacji, układ może pracować zgodnie z założeniami przez długi czas.

Jakość węgla koksowego z kopalń JSW nie ma sobie równych – byliśmy na miejscu

Centralne Laboratorium Pomiarowo-Badawcze to jedno z największych specjalistycznych laboratoriów badawczych w Polsce.