Przyroda: zostań przyjacielem pszczół

fot: Krystian Krawczyk

Miód to efekt reakcji: C12H22O11 + H2O → C6H12O6 + C6H12O6

fot: Krystian Krawczyk

Już po raz szósty ruszyła akcja " Adoptuj pszczołę". Tegoroczne adopcje pomogą rozbudowywać koalicję osób i instytucji wdrażających Narodową Strategię Ochrony Owadów Zapylających - informuje w środę, 12 września, Fundacja Greenpeace Polska.

Jak podkreśla organizacja, podczas akcji tysiące osób z całej Polski angażują się w pomaganie pszczołom, a Polska staje się krajem coraz bardziej przyjaznym owadom zapylającym.

"Decydując się na wirtualne adopcje na stronie adoptujpszczole.pl każdy ma szansę pomóc pszczołom miodnym i dziko żyjącym. W tym roku adopcje pomogą m.in. poszerzyć krąg instytucji wdrażających Narodową Strategię Ochrony Owadów Zapylających" - przekonuje Fundacja Greenpeace Polska.

Organizacja podkreśla, że 6 lat trwania akcji "Adoptuj pszczołę" powstał "ogromny rój pszczelich przyjaciół".

"Dzięki zaangażowaniu dziesiątek tysięcy osób powstało wiele cennych inicjatyw, które pomagają chronić owady zapylające: od stawiania hoteli dla dzikich zapylaczy, przez odbudowę pszczelej populacji po katastrofie w Przyczynie Dolnej, badania nad kondycją zapylaczy aż po stworzenie i konsultacje społeczne Narodowej Strategii Ochrony Owadów Zapylających. Głos pszczelich przyjaciół pomógł też wprowadzić w kwietniu tego roku całkowity unijny zakaz stosowania neonikotynoidów - pestycydów, które według setek najnowszych badań naukowych mają szczególnie szkodliwy wpływ na populacje zapylaczy" - podkreśliła fundacja.

Jednocześnie polski Greenpeace zauważył, że w wyniku decyzji podjętych przez ministra rolnictwa, Polska przestała być jednym z liderów pszczelej ochrony w Europie. "W odpowiedzi na oczekiwania wielkiego przemysłu, minister rolnictwa dopuścił stosowanie zakazanych w całej UE szkodliwych dla pszczół pestycydów. Przez to w przyszłym roku pola rzepaku staną się dla zapylaczy toksyczną pułapką" - podkreśliła fundacja.

"Dlatego teraz jak nigdy wcześniej potrzebujemy wspólnego działania na rzecz pszczół. To dzięki wielkiemu zaangażowaniu adoptujących mamy szansę powstrzymać niebezpieczny trend. Zróbmy to razem" - powiedziała cytowana w komunikacie koordynatorka kampanii Adoptuj Pszczołę w Greenpeace Polska Katarzyna Jagiełło.

Tegoroczne adopcje pomogą rozbudowywać koalicję osób i instytucji wdrażających Narodową Strategię Ochrony Owadów Zapylających - stworzony przez naukowców i pszczelarzy wszechstronny plan działań, którego celem jest coraz lepsza ochrona zapylaczy. Dzięki adoptującym będą kontynuowane również badania roślin miododajnych pod kątem zagrożenia pszczół szkodliwymi neonikotynoidami. Adopcje umożliwią także interwencje w przypadku dużych zatruć pszczół pestycydami.

Aby wziąć udział w akcji Adoptuj Pszczołę, należy wejść na stronę www.adoptujpszczole.pl i "adoptować" dowolną liczbę wirtualnych pszczół. Podczas adopcji można wybrać pomiędzy adopcją jednorazową a tzw. adopcją regularną, czyli odnawianą co miesiąc. Osoby, które zdecydują się na adopcję regularną, otrzymają Pakiet Pszczelego Bohatera, na który składa się m.in. certyfikat i koszulka Pszczelego Bohatera, a także kalendarz na rok 2019 z pszczelimi ciekawostkami.

Pszczoły można adoptować do 24 października.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.