Przyroda: PGE wspiera projekt badawczo-ochronny w Roztoczańskim Parku Narodowym

fot: Krystian Krawczyk

Jednym z efektów współpracy spółki Tauron Dystrybucja i katowickiej RDOŚ będą materiały i wydarzenia poświęcone bocianom i sposobom ich ochrony.

fot: Krystian Krawczyk

Fundacja PGE, należąca do PGE, wspiera projekt badawczo-ochronny w Roztoczańskim Parku Narodowym, poświęcony ochronie bocianów pn. „Roztoczańskie bociany. Ochrona symboli krajobrazu kulturowego i leśnych ostępów” - poinformowały służby prasowe spółki.

Celem projektu jest poznanie aktualnego stanu populacji bociana białego i bociana czarnego, potrzeb ochrony tych ptaków i ich siedlisk w Parku i otulinie oraz zwrócenie uwagi społeczeństwa na przyrodnicze wartości Roztocza i potrzebę ich ochrony przed zanikiem.

- Nasza troska o środowisko naturalne to nie tylko inwestycje w energetykę nisko i zeroemisyjną. Zaangażowanie PGE w ochronę przyrody wykracza daleko poza naszą działalność biznesową. Od wielu lat PGE dba o potrzeby społeczne i środowiskowe w swoim otoczeniu. Ochrona bocianów to niejedyny projekt realizowany przez PGE na terenie Roztoczańskiego Parku Narodowego. W sierpniu Fundacja PGE wsparła rewitalizację ścieżki dendrologicznej w obszarze dawnej szkółki drzew i krzewów we Floriance oraz pakiet edukacyjny pn. „Poznajemy drzewa i krzewy” – powiedział wiceprezes PGE ds. korporacyjnych Paweł Cioch.

- Dzięki dofinansowaniu Fundacji PGE zleciliśmy ocenę liczebności bociana białego w Roztoczańskim Parku Narodowym i otulinie. Przyrodnicy z Zamojskiego Towarzystwa Przyrodniczego ocenili liczebność populacji bociana białego na 53 pary. Wszystkie gniazda zlokalizowane są wyłącznie na słupach energetycznych, zaopatrzonych w specjalne platformy. Dlatego też montaż platform ma decydujące znaczenie dla zachowania gatunku jakim jest bocian biały – symbol polskiej przyrody – powiedział dyrektor Roztoczańskiego Parku Narodowego Andrzej Wojtyło.

W realizacji projektu udział brali przedstawiciele Zamojskiego Towarzystwa Przyrodniczego i Lubelskiego Towarzystwa Ornitologicznego. W pracach uczestniczyli również uczniowie i nauczyciele szkół patronackich Roztoczańskiego Parku Narodowego, ośrodki samorządowe oraz instytucje zarządzające sferą przyrodniczą, w tym m.in. nadleśnictwa i Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Lublinie.

Wyniki badań zostały wprowadzone do systemu informatycznego Lubelskiego Towarzystwa Ornitologicznego, co pozwoli porównać je z danymi historycznymi. Prace zostały udokumentowane materiałem fotograficznym z wykonywanych prac.

Projekt badawczo-ochronny pn. „Roztoczańskie bociany. Ochrona symboli krajobrazu kulturowego i leśnych ostępów” był realizowany w ramach większego projektu pod nazwą „Ochrona wartości przyrodniczy i kulturowych w Roztoczańskim Parku Narodowym”.

PGE od lat prowadzi działania i projekty, które mają na celu ochronę przyrody i środowiska naturalnego. Spółki z Grupy PGE angażują się w opiekę nad dzikimi ptakami – sokołami wędrownymi i bocianami białymi. PGE wspiera również Biebrzański Park Narodowy, Świętokrzyski Park Narodowy, Roztoczański Park Narodowy, Kampinoski Park Narodowy, Nadleśnictwo Gryfino i rzeszowski oddział Ligi Ochrony Przyrody. Od ponad dwudziestu lat, w ramach Wolontariatu Pracowniczego, we współpracy z nadleśnictwami w całej Polsce pracownicy PGE wraz z lokalnymi społecznościami corocznie biorą udział w programie „Lasy Pełne Energii". W ramach tego programu pracownicy PGE posadzili blisko 600 tysięcy drzew w całej Polsce.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.