Przyroda: odpowiedzialna praca leśnika

fot: Krystian Krawczyk

Skupiska beskidzkich świerków jeszcze długo będą występowały w rejonie Wisły

fot: Krystian Krawczyk

+9 Zobacz galerię

Galeria
(12 zdjęć)

W Beskidzie Śląskim i Żywieckim wycina się ok. 500-600 tys. m sześć. drewna świerkowego rocznie. To cięcia w większości wymuszone, bo te, które wykonywane zgodnie z planem i zasadami, wyniosłyby ok. 300 tys. m sześć. rocznie. To skutek działalności grzybów i owadów.

- Kornik jest narzędziem, którego używa przyroda, gdy chce wyeliminować coś, co jest niezgodne z jej prawami. Taką funkcję spełniają także grzyby, na przykład słynna opieńka, która jest nie tylko smacznym grzybem, ale też patogenem. To te organizmy zaatakowały lasy świerkowe osłabione emisjami przemysłowymi, ale także wiekiem, bo przecież wszystko co żyje ma także swój kres. Gdybyśmy nie wykonali na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat olbrzymiej, gigantycznej wręcz pracy, która kosztowała blisko miliard złotych, to lasów w Beskidzie Śląskim i Żywieckim by nie było - mówi dr Kazimierz Szabla, dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Katowicach.

W te działania wpisuje się także Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach, choćby przez organizację warsztatów wyjaśniających przyczyny prowadzenia walki z kornikiem.

Śląscy leśnicy korzystają także ze środków unijnych na odbudowę lasów na pograniczu polsko-słowackim.

- Przyroda, a więc również kornik, nie zna granic, dlatego musieliśmy nawiązać współpracę ze Słowakami i Czechami. Jej owocem są lasy na Śląsku. Oczywiście oprócz starych lasów, tych świerkowych, rosną już lasy młode, które jesienią będą upajały nasze oczy paletą barw.

W przyszłości w Beskidach będą rosły jodła, buk, jawor i wiele innych gatunków z domieszką świerka, ale to już nie będą monokultury świerkowe, jak było kiedyś - tłumaczy dyrektor.

Skupiska beskidzkich świerków jeszcze długo będą występowały w rejonie Wisły, a jedne z najpiękniejszych, to drzewostany świerka istebniańskiego, który (jak okazało się po badaniach genetycznych) został przywieziony w połowie XIX w, z rejonu Alp.

W galerii: Lasy Beskidu Śląskiego atakowane przez korniki (zdjęcia: Krystian Krawczyk - portal górniczy nettg.pl).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ekspansja chińskich firm dławi gospodarkę Unii. Polska straciła miliardy!

W 2025 roku europejski przemysł stracił na rzecz chińskiej konkurencji 87 mld euro wartości dodanej, w tym 11,4 mld euro, które pośrednio utraciła polska gospodarka - wynika z opublikowanego w poniedziałek raportu Związku Przedsiębiorców i Pracodawców oraz Ośrodka Studiów Wschodnich.

Studentka psychologii UŚ uczestniczką analogowej misji kosmicznej

Milena Zając, studentka Kolegium Indywidualnych Studiów Międzyobszarowych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, realizująca psychologię jako kierunek wiodący, wzięła udział w analogowej misji kosmicznej „Libra”, która odbyła się w czerwcu 2026 roku w habitacie LunAres Research Station w Pile.

Hutnictwo zyska oddech? Unia ogranicza napływ stali spoza Europy

Od 1 lipca 2026 r. w Unii Europejskiej obowiązują przepisy, które mają chronić europejski przemysł stalowy. Nowy unijny mechanizm zakłada zmniejszenie o niemal połowę bezcłowych limitów importu stali. - Te przepisy to w znacznej mierze realizacja postulatów hutniczych związków zawodowych – podkreślają w Śląsko-Dąbrowskiej „Solidarności”.

Rewitalizacja terenów po kopalni Anna nabiera tempa

Pszów konsekwentnie zagospodarowuje tereny po kopalni Anna, dzięki m.in. środkom unijnym. Praca trwa, jak widać na naszym filmie, a na efekty trzeba będzie poczekać do 2029 roku.