Przyroda: czeski chomik w Jaworznie

1532598913 chomik europejski wfosigw

fot: WFOSiGW Katowice

Chomik europejski osiąga do 30 cm długości i nawet do 1 kg masy. Zwierzak większą część życia spędza w norze pod ziemią. Składają się na nią: komora gniazdowa, spichlerze i latryny oraz łączące je korytarze

fot: WFOSiGW Katowice

Pola w okolicach Jaworzna zamieszkują wyjątkowo ciekawe gryzonie – chomiki europejskie. Jednak ich liczebność w ostatnim czasie drastycznie spada i to nie tylko w Polsce, ale praktycznie w całej Europie. Chomikowi trzeba pospieszyć z pomocą. Gmina Jaworzno walczy o zachowanie występującej tam populacji chomika europejskiego. Oprócz badań naukowych prowadzone są również akcje edukacyjne, skierowane do rolników oraz dzieci i młodzieży szkolnej. Rada Miejska ustanowiła zaś 270 ha użytku ekologicznego, aby chronić te zwierzęta.

W sukurs miastu przyszli specjaliści z Polskiego Towarzystwa Ochrony Przyrody „Salamandra” i Uniwersytetu im. A. Mickiewicza. Jeszcze w maju br. odłowili grupę ośmiu chomików z Czech. Zwierzęta będą teraz rozmnażane w hodowli, aby ich młode zasiliły jaworznickie pola. Środki na to i inne przedsięwzięcia związane z ochroną chomika wyłożył Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach.

Problem bardziej złożony
Szacuje się, że na terenie Jaworzna może żyć zaledwie ok. 200 osobników i jest to populacja odizolowana. Wśród przyczyn spadku liczebności populacji chomika w Jaworznie wymienia się ograniczanie działalności rolniczej i proces przekształcania niewielkich pól w nieużytki, a jednocześnie intensyfikację rolnictwa na polach większych, kilkuhektarowych. Zagrożeniem dla chomików są też inne zwierzęta, wśród nich – psy i koty. Tymczasem chomik europejski objęty jest krajowymi i międzynarodowymi aktami prawnymi, uznającymi ten gatunek za ściśle chroniony, wymagający ochrony czynnej, oraz zakazującymi pogarszania stanu lub niszczenia terenów rozrodu lub odpoczynku. Od 2000 r. populacja jaworznickich chomików europejskich była systematycznie obserwowana. W 2010 r. stan populacji określono jako zły. Badania prowadzone w 2014 i 2015 r. wykazały, że bez interwencji populacja wyginie. Niestety nadal pokutuje nieprawdziwe przekonanie, że chomik europejski jest szkodnikiem. To zaszeregowanie pojawia się w jednym z opracowań przyrodniczych z 1866 r. gdzie został sklasyfikowany jako "szkodnik średnio znaczący". Na wielu obszarach, w szczególności tam, gdzie uprawia się warzywa, ta opinia pokutuje do dzisiaj. Jednak wraz z poznawaniem mechanizmów rządzących środowiskiem zmieniło się podejście człowieka do wielu gatunków, w tym także do chomika europejskiego. Problem jest jednak o wiele bardziej złożony. Oto bowiem jaworznicka populacja chomików, nie dość, że izolowana od innych obszarów, gdzie jeszcze można spotkać te barwne ssaki, to również jest bardzo nieliczna i zbyt jednorodna genetycznie. Powoduje to mniejszą odporność zwierząt na choroby, zmiany klimatu i środowiska. Dlatego od ub.r. podejmowane są działania, które mają wzmocnić tę populację. Mając wszystkie te problemy na uwadze powstał program „Chomik europejski w Jaworznie”. Wtedy też do Jaworzna trafiły pierwsze chomiki z zabudowywanych stanowisk na Górnym Śląsku. W tym roku do polskich chomików dołączyły te odłowione w Czechach. W tym miejscu warto podkreślić, że zespół badawczy pod kierownictwem dr hab. Joanny Ziomek z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu wyliczył, że prawdopodobieństwo wyginięcia populacji chomików w ciągu 50 lat jest wysokie, a w niesprzyjających warunkach może nastąpić nawet szybciej – w ciągu 20-30 lat. Aby mogły przetrwać, ich populacja musi być wzmacniana poprzez wypuszczenie osobników z innych grup.

Wykopały bezpieczne nory
Badania genetyczne przeprowadzone przez naukowców wykazały ponadto, że czeskie chomiki należą do tej samej linii, co chomiki z Jaworzna. Łatwo więc będą się asymilować. Ostatecznie pięć samic i trzy samce sprowadzone z Czech przez kilka miesięcy będą hodowane w warunkach kontrolowanych. Przed rokiem gryzonie wpuszczono do specjalnych klatek aklimatyzacyjnych, rozstawionych na jaworznickich polach. Gdy się zadomowiły i wykopały bezpieczne nory, klatki zostały usunięte. Chomiki wspaniale się zaaklimatyzowały, a nawet doczekały potomstwa. Jeszcze w ub.r. na świat przyszło 12 młodych gryzoni.

- Chcemy je rozmnożyć i dopiero odchowane, samodzielne młode wypuścimy na wolność. Przeżywalność młodych w naturze jest bardzo mała, dlatego robimy tak, aby zwiększyć ich szanse na przetrwanie i skojarzenie się w przyszłym roku z chomikami jaworznickimi - podkreśla dr Andrzej Kepel z PTOP „Salamandra”.

Okazuje się, że wcześniej w Polsce nikt podobnych działań nie prowadził.

- Wzorujemy się na podobnych programach w Europie Zachodniej oraz na naszych doświadczeniach z przywracaniem polskiej przyrodzie innego gryzonia, susła moręgowatego - opowiada dalej Andrzej Kepel.

Towarzystwo „Salamandra” realizuje to przedsięwzięcie na zamówienie miasta Jaworzna, które otrzymało na ten cel wsparcie w Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach.

Warto wiedzieć, że chomik europejski osiąga do 30 cm długości i nawet do 1 kg masy. Jego sierść przyjmuje odcienie od żółtobrunatnego do rudawego i czerwonego z jednolicie czarnym brzuchem. Włosy wokół pyska, na łapach i po bokach ciała są białe. Charakterystyczną cechą tego gatunku jest również obecność toreb policzkowych, w których przenosi pokarm do komór spichrzowych. Zwierzak większą część życia spędza w norze pod ziemią. Składają się na nią: komora gniazdowa, spichlerze i latryny oraz łączące je korytarze. Na zewnątrz znajduje się kopiec utworzony z ziemi. Chomiki żywią się głównie ziarnami zbóż, zjadają również bezkręgowce czy jaja ptaków gniazdujących na ziemi.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielony Kampus dla studentów na doświadczenia, pomiary i badania

Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach był gospodarzem 2nd BAUHAUS4EU Forum i gościł przedstawicieli 9 zagranicznych uczelni członkowskich. W ramach wydarzenia otwarto Green Campus, zieloną przestrzeń dla studentów.

Kryminał na wakacje: „Nie ma głupich”, czyli Harlan Coben nadal w formie

Trudno zliczyć kryminały i thrillery, które amerykański pisarz Harlan Coben ma już na swoim koncie. Na polski wydawniczy rynek trafiła właśnie kolejna pozycja. Kryminał „Nie ma mocnych” posiada to wszystko, czym charakteryzują się książki Cobena: błyskotliwą intrygę, zwroty akcji, tajemnice i dobrze scharakteryzowanych bohaterów.

Cyfrowy i Bezpieczny Śląsk: PIG-PIB wkracza do akcji, by ratować miasta przed skutkami transformacji

Państwowa Służba Geologiczna może pomagać miastom w prowadzeniu złożonych projektów rewitalizacyjnych i środowiskowych

Westinghouse i Bechtel przyspieszają rozmowy. Kluczowa umowa dla atomu coraz bliżej

Konsorcjum firm Westinghouse i Bechtel planuje w najbliższych miesiącach uzgodnić najważniejsze elementy umowy wykonawczej EPC na budowę pierwszej polskiej elektrowni jądrowej - poinformował PAP prezes Westinghouse Polska Mirosław Kowalik.