Przyłączenie Górnego Śląska do Polski wywalczyli górnicy

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W tym roku Święto Niepodległości będzie obchodzone symbolicznie, bez parad wojskowych, jak w poprzednich latach

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

+10 Zobacz galerię

Galeria
(13 zdjęć)

Święto Niepodległości, najważniejsze w kraju, tym razem ze względu na pandemię koronawirusa i surowy reżim sanitarny, obchodzić będziemy skromnie i symbolicznie. Większość miast wycofała się z uroczystości, ograniczając się do złożenia kwiatów w miejscach związanych z ojcami niepodległości.

W Warszawie złożone zostaną wieńce na Grobie Nieznanego Żołnierza. Przemówi też prezydent RP Andrzej Duda. Nie będzie uroczystej zmiany warty i dużego spotkania na Placu Marszałka Piłsudskiego. Także w Katowicach obchody zapowiadane są na symboliczne. Bez wojskowych parad, przemarszów, koncertów i pikników.

Przypomnijmy, 11 listopada 1918 r. władzę wojskową i naczelne dowództwo przejął uwolniony z twierdzy magdeburskiej Józef Piłsudski. Tego samego dnia Niemcy podpisały zawieszenie broni, kończąc tym samym działania bojowe I wojny światowej. Po ponad 120 latach Polska odzyskała niepodległość.

Pierwszy rząd 18 listopada utworzył Jędrzej Moraczewski. Marszałek zaś, jako Tymczasowy Naczelnik Państwa, objął władzę najwyższą. Ogłoszono też termin pierwszych wyborów do Sejmu.

Śląsk na przyłączenie do Polski musiał jeszcze poczekać. Część Górnego Śląska, która w wyniku plebiscytu i III Powstania Śląskiego wróciła do Polski, faktycznie została przez nią objęta dopiero w czerwcu 1922 r.

W pamięci zapadł szczególnie moment powitania na moście w Szopienicach polskich oddziałów przez tłumy Ślązaków, a wśród nich wojewodę śląskiego Józefa Rymera i dyktatora III Powstania Śląskiego Wojciecha Korfantego.

16 lipca odbyła się w Katowicach uroczystość zjednoczenia Górnego Śląska z Polską przez symboliczne przejęcie ziemi śląskiej przez rząd RP. Podpisano wówczas Akt Objęcia Górnego Śląska przez Polskę. We wrześniu odbyły się wybory do Sejmu Śląskiego, którego funkcjonowanie w ramach autonomii śląskiej zagwarantowała ustawa konstytucyjna.

Trzeba pamiętać, że Górny Śląska stał się częścią Polski dzięki górnikom. W trzech powstaniach śląskich w l. 1919, 1929 i 1921 walczyli oni z determinacją. Poległo ich 1400. W latach 1918-1921 górnicy byli najliczniejszą grupą robotników na Górnym Śląsku, ocenianą na 190 tys. osób.

Ludwik Piechoczek, górnik z Chwałowic i jeden z powstańczych dowódców, podkreślał, że w I powstaniu oraz w dwóch pozostałych brali udział głównie górnicy. Potwierdza to także Andrzej Rączkowski w Historii Kopalni Wujek: - W trzecim powstaniu śląskim brała udział 1/3 załogi kopalni (…), czyli około 1200 osób. Wielu górników walczyło w oddziałach powstańczych w powiecie pszczyńskim, zwłaszcza w Ligocie, Panewnikach, Piotrowicach. Górnicy z Brynowa, Katowickiej Hałdy i pobliskiej Karbowej stanowili trzon I kompanii trzeciego katowickiego pułku piechoty im. Dąbrowskiego, którego dowódcą był Rudolf Niemczyk.

W sumie w powstaniach wzięło udział około 65 tys. powstańców, z czego około 70 proc. stanowili górnicy, czyli 45 tys. osób.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Program 800 plus do zmiany? Domański: Nie ma żadnych planów

Nie ma żadnych planów zmian w programie 800 plus - poinformował w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Skarbówka licytuje dużą nieruchomość. Teren pod usługi, produkcję lub mieszkania

Urząd Skarbowy w Sosnowcu licytuje 2-hektarową nieruchomość położoną blisko centrum miasta. Teren przeznaczony jest pod budownictwo usługowe i przemysłowe, ale można postawić tu również bloki mieszkalne. Wartość przedmiotu sprzedaży to niemal 9 mln zł.

To już prawie koniec remontu stacji kolejowej w Mysłowicach. Mocno się zmieniła

Polskie Linie Kolejowe kończą remont stacji kolejowej Mysłowice. Ma on zwiększyć komfort i bezpieczeństwo pasażerów podróżujących z Mysłowic do Katowic, Krakowa i Oświęcimia.