Przychody spółki NWR mają wzrosnąć o jedną trzecią, ale kwartalnie pogłębiła się strata

Spółka New World Resources, właściciel kopalń należących do OKD, opublikowała dziś wyniki za pierwszy kwartał 2010 r.

 

- Był on dla spółki korzystny, w związku z poprawiającą się sytuacją w światowej gospodarce, która dochodzi do siebie po kryzysie finansowym. Przychody wzrosły o ponad jedną trzecią w porównaniu z rokiem ubiegłym, w związku ze znaczącym wzrostem poziomu wolumenów sprzedaży wszystkich naszych produktów. Koncentrowaliśmy się na nadzorowaniu jednostkowych kosztów operacyjnych, chociaż należy zauważyć, że rosły one nieznacznie w pierwszym kwartale, jako naturalny efekt malejącej produkcji. Przez pozostałą część roku utrzymujące się osłabienie wartości euro w stosunku do
czeskiej korony, wzrost nakładów i rozwój wydobycia prawdopodobnie wywrą presję na zwiększanie kosztów operacyjnych. Do pewnego stopnia wpływ tych niekorzystnych czynników powinien być złagodzony, poprzez wykorzystanie wszystkich rozwiązań, jakie daje nam program POP 2010 – skomentował Mike Salamon, prezes zarządu NWR.

Według, niego wart podkreślenia jest fakt, że na rynku węgla obserwowany jest, ogólny, pozytywny trend zwłaszcza dotyczy on węgla koksującego i koksu.

- Identycznie jak na innych rynkach, tak i w Europie Środkowo Wschodniej, wzrost produkcji stali był silny, dlatego podtrzymujemy naszą pozytywną prognozę, dotyczącą rynku węgla i koksu. Gospodarka europejska nadal jest jednak krucha, jej stan jest niepewny. Dlatego wierzymy, że
nasza decyzja o zamrożeniu cen na 80 proc. produkcji węgla, ustalonych zgodnie z Japońskim Rokiem Fiskalnym 2010, odpowiadająca cenom na międzynarodowym rynku okazała się rozsądna z widokami na zapewnienie znacznie wyższych marż i rentowności.

Jesteśmy również zadowoleni z ostatniej emisji niepodporządkowanych obligacji zabezpieczonych o wartości 500 mln euro z datą zapadalności w 2018 roku. Ten ruch znacząco przedłuży wykonalność każdego potencjalnego refinansowania NWR i wzmocni pewność naszych projektów rozwojowych – dodał Salamon.

Tamczasem obserwatorzy na podstawie tych samych wyników kwartalnych zauważają, że czeski producent węgla wprawdzie zwiększył w minionym kwartale przychody, ale także wyraźnie pogłębił straty. Strata netto zamiast 2 mln euro wynosi teraz 14,5 mln euro - podał w czwartek portal pb.pl.

W raporcie przypomniano także, iż spółka wprowadziła kompleksowy program o nazwie Bezpieczeń 2010” w ramach swojej głównej spółki zależnej OKD, w celu dalszej poprawy warunków bezpieczeństwa w swoich kopalniach. Celem programu jest całkowita wymiana obecnego sprzętu ochrony indywidualnej na nowe i lepsze wyposażenie. Program ma zostac zakończony do końca 2010 r., a całkowita wartość inwestycji to w przybliżeniu 17 milionów euro, a pierwsze wyniki już pokazują znaczne obniżenie LTIFR. Przerwy w pracy spowodowane wypadkami, to uznana miara efektywności ogólnych procedur związanych z bezpieczeństwem, zawsze aktualna, i dzięki temu, wynik NWR jest porównywalny z międzynarodowymi standardami branży. Wskaźnik wypadków powodujących przerwy w pracy (LTIFR) w OKD spadł o 36% do 8,34 w pierwszym kwartale 2010 r., w porównaniu do 13,11 w
pierwszym kwartale 2009 r., oraz 12,00 dla całego roku 2009.


Stopniowe ożywienie na rynkach węgla podąża za tendencjami panującymi w segmencie węgla koksującego, co w szczególności daje powody do optymizmu. Jak można zaobserwować na wielu rynkach stali, wzrosty wolumenów produkcji w Europie Środkowo – Wschodniej są silne i utrzymujemy pozytywne perspektywy dla rynków węgla i koksu, pomimo nieustającej niepewności gospodarczej – podkreślają eksperci z NWR.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.