Gaz-System: Polskie firmy zrealizują kluczowe elementy projektu FSRU

fot: GAZ-SYSTEM

W latach 2011 -2014 w systemie gazociągów nadzorowanych przez spółkę wystąpiło 110 awarii

fot: GAZ-SYSTEM

Gaz- System zakończył przetarg na wybór wykonawcy części morskiej FSRU w Zatoce Gdańskiej - podała w środę spółka. Podkreśliła, że zarówno część lądowa projektu FSRU, jak i większość jego części morskiej, realizowana będzie przez polskie firmy. Celem Programu FSRU jest stworzenie infrastruktury, która umożliwi odbiór dostarczanego drogą morską skroplonego gazu ziemnego (LNG), jego regazyfikację oraz wprowadzenie do Krajowego Systemu Przesyłowego gazu.

- Gaz-System uznaje za zakończone postępowanie przetargowe na wybór wykonawców części morskiej FSRU w Zatoce Gdańskiej. Potwierdzona została prawidłowość zawarcia umowy z polsko-tureckim konsorcjum - poinformowała rzeczniczka prasowa spółki Iwona Dominiak.

2 kwietnia Gaz-System podpisał umowę z generalnym wykonawcą części morskiej Programu FSRU w Zatoce Gdańskiej - konsorcjum, w składzie: GAP Insaat Yatirim ve Dis Ticaret A.S. jako lider, Unitek Insaat Sanayi ve Ticaret A.S. oraz Fabe Polska sp. z o.o.

Konsorcjum będzie odpowiedzialne za przygotowanie projektu wykonawczego, dostawę maszyn i urządzeń oraz budowę części morskiej Programu FSRU. Działania te obejmują powstanie nabrzeża postojowo - cumowniczego wraz z infrastrukturą niezbędną do obsługi jednostki regazyfikacyjnej, a także budowę gazociągu podmorskiego, który połączy Terminal z krajowym systemem przesyłowym.

Dominiak poinformowała, że prace przy inwestycji - zarówno na morzu (offshore), jak i na lądzie (onshore) - przebiegają obecnie bez zakłóceń. Choć procedury odwoławcze mogły wpłynąć na harmonogram, to wszystkie zaangażowane podmioty koncentrują się na terminowej realizacji inwestycji.

Rzeczniczka zaznaczyła, że aż 70 proc. prac przy części morskiej FSRU wykonają polskie firmy, w tym również przy realizacji specjalistycznych robót i dostaw.

- Jako inwestor szczególnie cieszymy się z zapewnienia możliwości udziału w pracach przy części morskiej FSRU polskim firmom, których udział w wykonaniu części morskiej wynosi już 70 proc. Taki bowiem udział polskich firm wśród podwykonawców realizujących również specjalistyczne roboty i dostawy zgłosiło na chwilę obecną wybrane polsko-tureckie konsorcjum - przekazała.

Dominiak podała, że w 2024 roku podpisano 28 umów na dostawy i usługi, niezbędne do budowy 250 km gazociągów od Gdańska do Gustorzyna. Ich łączna wartość to ok. 1,8 mld zł. Zleceniobiorcami zostali producenci rur i armatury oraz wykonawcy usług budowlanych i nadzoru wyłącznie z Polski.

W 2024 roku Gaz-System zawarł w sumie 1526 umów na ponad 2,1 mld zł. Tylko niewielka część kontraktów ( 2,7 proc.) została podpisana z wykonawcami zagranicznymi, głównie z Unii Europejskiej.

Spółka podkreśla, że zarówno część lądowa projektu FSRU, jak i większość jego części morskiej, realizowana będzie przez polskich wykonawców i dostawców.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Blisko połowa Polaków biorących kredyt miała problem z jego spłatą

Blisko połowa badanych Polaków biorących kredyt miała problem z jego spłatą - wynika z badania "Polacy i kredyt: między finansową odpowiedzialnością a codziennymi potrzebami i pragnieniami". Co trzecia osoba, poza kredytem hipotecznym ma jeszcze przynajmniej trzy zobowiązania finansowe.

Planujesz kredyt? W maju spadła zdolność kredytowa Polaków

Maj przyniósł trzeci z rzędu spadek zdolności kredytowej; np. singiel zarabiający około 6 tys. zł netto może liczyć na kredyt o blisko 3 proc. niższy niż w kwietniu - wynika z raportu RynekPierwotny.pl. Najbardziej, bo o ok. 5 proc. zmalała zdolność kredytowa rodzin z dzieckiem.

Chorzów: Kolejne przejazdy pod estakadą zostaną otwarte 5 czerwca

Przejazdy pod estakadą w rejonie ul. Jana Faski i Pocztowej zostaną udostępnione kierowcom w piątek 5 czerwca - zapowiedział Urząd Miejski w Chorzowie. Otwarty zostanie również znajdujący się przy nich parking P2.

Spór o farmę fotowoltaiczną w Parku Śląskim. Chorzów blokuje inwestycję

Władze Parku Śląskiego chcą zbudować farmę fotowoltaiczną, która w przyszłości mogłaby rocznie dawać nawet do 2 mln zł oszczędności na opłatach za energię. Instalacja miałaby powstać na terenie, który od zawsze był zapleczem technicznym parku, ale ten plan został (na razie?) zablokowany przez miasto Chorzów.