Przy planowaniu jesteśmy bardzo ostrożni

1523696588 rogala tomasz 01 pgg

fot: PGG

Tuż przed otwarciem jubileuszowego X EKG w Katowicach szef Polskiej Grupy Górniczej Tomasz Rogala był gościem radiowej Trójki

fot: PGG

Polska Grupa Górnicza jest dobrze przygotowana na symptomy ewentualnego kryzysu na rynku węgla dzięki umowom długoterminowym – podkreślił prezes PGG w rozmowie z Barbarą Oksińską, wyemitowanej w poniedziałek, 6 sierpnia na platformie Parkiet TV.

Szef Polskiej Grupy Górniczej mówił m.in. o zaprezentowanych niedawno wynikach spółki, a także planach na przyszłość.

- Wynik został wypracowany na podstawie działalności, jaką jest wydobywanie węgla kamiennego, natomiast przy planowaniu jesteśmy bardzo ostrożni. Dlatego jeszcze na początku tego roku podawaliśmy bardzo ostrożne kalkulacje – tak prezes Rogala skomentował fakt, że za pierwsze półrocze spółka miała 294 mln zł zysku netto podczas gdy w marcu mówiło się o 200 mln planowanych na cały rok.

Jak wyjaśnił, udało się zrealizować szereg pozytywnych inwestycji i działań w spółce, które zakończyły się „bardzo dobrym wynikiem finansowym”. - Bardzo się z tego cieszymy, natomiast to nasze ostrożne kalkulowanie wynika z naszej bardzo dużej wrażliwości – dodał.

Prezes PGG ostrożnie wypowiadał się na temat tego, jaki wynik spółka przewiduje na koniec roku. - Będzie to najwyższy wynik, jaki będziemy w stanie osiągnąć, ale oczywiście w racjonalny sposób – zaznaczył.

- Wrażliwość, o której mówiłem to wrażliwość na warunki geologiczne, to wrażliwość związana z jakością sprzętu – my ten sprzęt bardzo intensywnie wymieniamy i to chyba stanęło u podstaw tego, że ten wynik jest bardzo dobry. Przesunęliśmy nasze aktywności i działania w te rejony wydobywcze, które są pewniejsze i po prostu ten węgiel produkują – tłumaczył. Dodał też, że efekty przynoszą działania restrukturyzacyjne. - Współczynnik awaryjności spadł o połowę, a czas zatrzymania produkcji związany z awariami o ponad 70 proc – wyjaśnił.

Tomasz Rogala przyznał, że spółka będzie się starała powtózyc sukces z pierwszego półrocza, ale jest to zależne w głównej mierze od tego, czy pozwolą na to warunki.

W dalszej części rozmowy szef PGG mówił m.in. o umowach z odbiorcami węgla. Zapewnił, że spółka wywiąże się z wszystkich zawartych kontraktów i nie przewiduje w tej materii żadnych odchyleń. Spółka nie widzi też zagrożenia w programie spłaty obligacji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1755950522 pelczynska

Pełczyńska-Nałęcz: Podpisałam ostatni, dziewiąty wniosek z KPO

Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała w środę, że podpisała ostatni, dziewiąty wniosek o płatność z Krajowego Planu Odbudowy, a jego wartość wynosi 55 mld zł.

Celem Programu Naprawczego - odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności JSW

Głównym celem Programu Naprawczego Jastrzębskiej Spółki Węglowej na lata 2026-35 w horyzoncie krótkoterminowym jest odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności spółki - zaakcentował w środę wiceprezes JSW ds. rozwoju Tomasz Gawlik. - Celem długoterminowym jest uzyskanie rentowności i konkurencyjności, która pozwoli nam stabilnie funkcjonować w koniunkturalnym otoczeniu, ale też pozwoli być stabilnym pracodawcą, zapewniając miejsca pracy i umożliwiając rozwój naszym pracownikom - dodał wiceprezes.

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw - zauważyli w komentarzu do środowych danych GUS ekonomiści banku ING. Ich zdaniem perspektywy inflacyjne pogarszają się. W środę Główny Urząd Statystyczny podał w szybkim szacunku, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2026 r. wzrosły rdr o 4,0 proc., wobec 3,4 proc. w sierpniu, a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,7 proc.

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.