Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.00 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

380.00 PLN (+5.56%)

ORLEN S.A.

144.68 PLN (+0.47%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.74 PLN (-0.32%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.55 PLN (-1.32%)

Enea S.A.

21.38 PLN (-0.56%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

22.90 PLN (-3.78%)

Złoto

4 709.40 USD (+0.20%)

Srebro

87.49 USD (-0.88%)

Ropa naftowa

105.99 USD (+0.34%)

Gaz ziemny

2.88 USD (+0.45%)

Miedź

6.58 USD (-0.57%)

Węgiel kamienny

112.50 USD (-0.44%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.00 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

380.00 PLN (+5.56%)

ORLEN S.A.

144.68 PLN (+0.47%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.74 PLN (-0.32%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.55 PLN (-1.32%)

Enea S.A.

21.38 PLN (-0.56%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

22.90 PLN (-3.78%)

Złoto

4 709.40 USD (+0.20%)

Srebro

87.49 USD (-0.88%)

Ropa naftowa

105.99 USD (+0.34%)

Gaz ziemny

2.88 USD (+0.45%)

Miedź

6.58 USD (-0.57%)

Węgiel kamienny

112.50 USD (-0.44%)

Przodek w... meblościance

fot: ARC

Wiktor Theda przy pracy w swoim domowym warsztacie

fot: ARC

Czy to w ogóle możliwe, żeby żyć z talentem rzeźbiarskim i odkryć go w sobie dopiero w wieku 42 lat? Okazuje się, że jak najbardziej. Przykładem jest Wiktor Theda, ślusarz z kopalni Piast w Bieruniu. Jego przygoda z dłutem rozpoczęła się dość przypadkowo.

- Pewien rzeźbiarz wykonał dla mojego teścia figurkę górnika z drewna. Bardzo mi się spodobała. Mówię do teścia - zamów drugą taką dla mnie. No i zamówił, z tym tylko, że ów rzeźbiarz bardzo ociągał się z realizacją zamówienia. Minęło pół roku i nic. Było mi po prostu żal. Kiedyś ścinałem drzewo i naraz rzucił mi się w oczy jeden większy kawałek. Był bielutki, lekki, o jednolitej budowie i twardy jak kamień. Zastanawiałem się, czy rzeźbienie w drewnie rzeczywiście jest takie trudne, jak sądziłem. Postanowiłem spróbować. Trzy miesiące męczyłem się z tym kawałkiem drewna, ale wykonałem całkiem niezłą robotę. Wyczarowałem postać górnika, którego zresztą mam do dzisiaj. Rzeźba tak się spodobała kuzynowi mojej żony, że pewnego dnia poprosił mnie o wykonanie podobnej. To był mój prezent dla niego na "czterdziestkę". Wykonanie figurki zajęło mi już znacznie mniej czasu niż tej pierwszej. Po kilku dniach rzeźbę zobaczył kolega kuzyna żony i też mu się spodobała. Zrobiłem więc kolejną. W sumie powstało wówczas co najmniej kilkanaście takich figurek na specjalne zamówienia, a wieść o moim talencie rozeszła się po okolicy - wspomina Theda.

Rozmowa ze sztygarem
Nie minął miesiąc, a rzeźbiarz z Piasta został wezwany do biura sztygara.

- Ludzie mówią, że masz talent. Poprzedni nasz rzeźbiarz odchodzi i zostawił po sobie sporo niedokończonych prac. Dokończ je, bardzo cię proszę, i rób następne. Dyrektor życzył sobie, żebym to z tobą załatwił - wyjaśnił krótko.

I tak Wiktor Theda został kopalnianym twórcą. I to wcale nie byle jakim. Opracował własną metodę tworzenia dzieł. Polegała ona na połączeniu drewna, węgla i metalu w jedną całość. Oryginalnie prezentowały się w tej technice zwłaszcza przodki i ściany, w których się wyspecjalizował.

- Miniatury łańcuchów odciągowych, ringi, sekcje, odstawę, to wszystko wykonuję z metalu. Modele maszyn powstają z drewna, a z węgla tworzę całe otoczenie, czyli ścianę, spąg i ocios. Poszczególne elementy zbijam, sklejam lub skręcam w jedną całość. Naturalnie wiele szczegółów musiałem uprościć, nie da się bowiem oddać ich wiernie w miniaturze. Używam tylko markowych farb i klejów, żeby nie wydzielały przykrych zapachów. Większość moich rzeźb zdobi bowiem meblościanki i wystawy. Wykończenie jest więc bardzo istotne - opisuje twórca.

Jego dzieła cechuje niezwykła staranność i wyjątkowa wręcz wierność odwzorowania elementów budowy maszyn i urządzeń górniczych. W swoich pracach łączy różne techniki artystyczne. Jest jednocześnie doskonałym obserwatorem tego wszystkiego, co dzieje się na dole, w podziemnych wyrobiskach.

- Przerobiłem trochę na węglu i znam chyba wszystkie rejony naszej kopalni. Czasami przychodzą do mnie ludzie i mówią: pracuję w takim a takim rejonie. Wówczas kojarzę miejsce i biorę się za dłubanie. To, co zrobię, zawsze się wszystkim podoba - zdradza rzeźbiarz z Piasta.

Pamiątka z gruby
Ile przodków wyrzeźbił w ciągu ostatnich ośmiu lat, tego już sam nie jest w stanie policzyć. Jeden z nich zabrał do Pałacu Prezydenckiego Bronisław Komorowski podczas swej wizyty w kopalni Piast.

Prócz ścian i przodków rzeźbi także mniejsze i większe figury w drewnie. Największą jego rzeźbę przedstawiającą św. Barbarę, oglądać można w goczałkowickim kościele św. Anny.

- Kiedyś poszedłem z moim kolegą do jego znajomego. Wchodzę do pokoju i patrzę, a tu za szkłem na meblościance stoi moja robota, jeden z przodków, pamiętam nawet, jak go robiłem, bo powstawał na specjalne zamówienie. Zwracam się do właściciela: ale fajna sprawa, mogę pooglądać z bliska? I wyciągam rękę. A ten do mnie, że nie wolno dotykać, ponieważ to jest pamiątka podarowana mu przez kolegów z gruby, tłumaczył. No to pytam, kto ci ją zrobił? I słyszę w odpowiedzi, że taki jeden wybitny śląski artysta i choćbym nawet chciał, to dla mnie czegoś takie nie zrobi, bo nie ma czasu. Uśmiechnąłem się i powiedziałem, że szkoda, że może kiedyś spotkam tego artystę i poproszę o wykonanie czegoś podobnego - opowiada Theda.

Ma też jedną żelazną zasadę. Nie rzeźbi do szuflady, tylko na konkretne zamówienie. Przyznaje, że wyuczony fach ślusarza ułatwia mu pracę artysty.

- Skoro odkryłem w sobie takie umiejętności, to muszę się rozwijać. Eksperymentuję, próbuję różnych nowych technik. Mam już pomysł stworzenia czegoś zupełnie wyjątkowego na tegoroczną Barbórkę, ale to na razie tajemnica, o której wiem tylko ja i dyrektor kopalni. Czy żałuję, że tak późno zacząłem tworzyć? Raczej nie. Miałem przecież wiele innych zajęć pracę w kopalni, wychowywanie dzieci. Jedno jest pewne: nuda po szychcie i na emeryturze mi nie grozi - śmieje się Wiktor Theda.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Noc Muzeów w Śląskim Centrum Wolności i Solidarności im. Dziewięciu Górników z „Wujka”

Wśród licznych wydarzeń, jakie czekają na uczestników tegorocznej Nocy Muzeów, 16 maja, są atrakcje przygotowane przez Śląskie Centrum Wolności i Solidarności im. Dziewięciu Górników z „Wujka”. Tego dnia Centrum, znane z upamiętniania dziewięciu górników zastrzelonych przez ZOMO w kopalni „Wujek” 16 grudnia 1981 r., zaprasza w godzinach 14.00-23.00 do zwiedzania za darmo swojej nowoczesnej, multimedialnej wystawy historycznej.

Górnicza uczelnia przedstawia Barbarę. Jej serce to polski system Bielik

Poznajcie Barbarę! To nowoczesny robot humanoidalny (Unitree G1 Edu U2), który właśnie dołączył do zespołu Centrum Doskonałości Sztucznej Inteligencji Akademii Górniczo-Hutniczej.

Górnik komplikuje sobie drogę do Ligi Mistrzów, a GKS Tychy spada z ligi

W miniony weekend śląskie drużyny poradziły sobie naprawdę dobrze – z wyjątkiem Górnika Zabrze w Ekstraklasie oraz GKS-u Tychy w Betclic 1. Lidze. Na ten moment aż trzy zespoły z regionu znajdują się w strefie gwarantującej europejskie puchary, natomiast na niższym szczeblu rozgrywkowym dwie ekipy wciąż biją się o baraże do Ekstraklasy.

POKAZ MODY KZ 21

Wielki piec i moda? To był bardzo udany wieczór. Zobacz ZDJĘCIA

Sobotnie wydarzenie to była zapowiedź nowej roli Wielkiego Pieca, który przechodzi transformację i już w przyszłym roku stanie się nową przestrzenią miejską dla sztuki, edukacji i spotkań społecznych. Na realizację tego zadania miasto pozyskało ponad 66 mln zł z Programu Fundusze Europejskie dla Śląskiego 2021–2027 oraz blisko 9,5 mln zł z budżetu państwa. Przypomnijmy - 9 maja odbył się pokaz mody inspirowany Wielkim Piecem Huty „Pokój”.