Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 159.41 USD (+0.02%)

Srebro

85.45 USD (+0.09%)

Ropa naftowa

98.60 USD (+1.78%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.74%)

Miedź

5.84 USD (-0.69%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 159.41 USD (+0.02%)

Srebro

85.45 USD (+0.09%)

Ropa naftowa

98.60 USD (+1.78%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.74%)

Miedź

5.84 USD (-0.69%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Przez ZRP rocznie przechodzi ponad 1000 sekcji obudów zmechanizowanych

fot: Maciej Dorosiński

Zakład Remontowo-Produkcyjny specjalizuje się w remontach, modernizacjach i produkcji zmechanizowanych obudów ścianowych oraz hydrauliki siłowej

fot: Maciej Dorosiński

W kopalniach Polskiej Grupy Górniczej funkcjonuje ok. 200 typów różnych obudów zmechanizowanych, będących częścią wyposażenia ścian. Ta różnorodność jest sporym wyzwaniem dla spółki, choćby w zakresie serwisowania i remontów. Dlatego prowadzone są intensywne działania dążące do ujednolicenia stosowanych maszyn. Główną rolę w tym procesie odgrywa Zakład Remontowo-Produkcyjny, będący oddziałem PGG SA.

ZRP specjalizuje się m.in. w remontach, modernizacjach i produkcji zmechanizowanych obudów ścianowych oraz hydrauliki siłowej. Jest także największym w Europie producentem elementów tras kolejek podwieszonych. Oddział, którego główna siedziba znajduje się w Bieruniu, realizuje także inne bieżące usługi remontowo-produkcyjne według potrzeb kopalń PGG.

– To zróżnicowanie w zakresie typów obudów zmechanizowanych bierze się z zaszłości historycznych. PGG odziedziczyła po swoich poprzedniczkach, czyli Kompanii Węglowej i wcześniej funkcjonujących spółkach węglowych, majątek produkcyjny. Pochodził on jeszcze z czasów, kiedy poszczególne podmioty indywidualnie dokonywały zakupów i zgłaszały producentom swoje potrzeby. Z tego właśnie wynikają różnice w specyfikacji obudów zmechanizowanych funkcjonujących w kopalniach. Od kilku jednak lat wszystko opiera się o standardy, które opracowaliśmy w ZRP. Wszystkie dostarczane obudowy są zgodne z dokumentacją, którą przygotowaliśmy w naszym biurze konstrukcyjno-technologicznym – wyjaśnia Jan Gil, dyrektor Zakładu Remontowo-Produkcyjnego.

W ZRP zaprojektowano trzy zasadnicze typy obudów zmechanizowanych: niską, średnią i wysoką.

Możliwości produkcyjne w ZRP są ograniczone, gdyż Zakład w pierwszej kolejności remontuje, modernizuje obudowy zmechanizowane, a w ramach wolnych mocy również produkuje. Dlatego też wykonawcy muszą dostosować się do szczegółowych wytycznych, realizując produkcję zgodnie z dokumentacją ZRP.

– Rocznie przez nasze hale zlokalizowane w Bieruniu, Lędzinach i Woli przechodzi ponad 1000 sekcji obudów zmechanizowanych. W 2019 r. wyremontowaliśmy i zmodernizowaliśmy w sumie 1169 sztuk. Na ten rok mamy podobny plan. Do tego chcemy jeszcze dołożyć ponad 200 nowych własnych obudów. Jak podliczyliśmy, w kopalniach PGG pracuje już ponad 5 tys. obudów opartych na naszej dokumentacji. Liczymy, że za ok. 5 lat na dole będą już pracować wyłącznie te z oznaczeniem ZRP – wylicza dyrektor Gil.

ZRP opracowało standardy ułatwiające serwisowanie sekcji i wymianę podzespołów.

– Zaproponowane przez nas typy obudów zmechanizowanych różnią się detalami. Główne ich elementy są w zasadzie identyczne. Można wręcz powiedzieć, że mają one konstrukcję modułową. Wspólne dla nich są choćby stropnice, spągnice. To duże ułatwienie dla kopalń, gdy konieczna jest ich naprawa na dole, w ścianie. O redukcji kosztów i standaryzacji w tej sferze mówiono w czasie powstawania PGG i my staramy się wdrażać ten plan w życie – wyjaśnia dyrektor.

Podkreśla, że realizacja tych celów jest możliwa dzięki szkoleniom, wiedzy i doświadczeniu pracowników. Obecnie w ZRP zatrudnionych jest ponad 600 osób, z czego 1/3 stanowią spawacze z najwyższymi możliwymi uprawnieniami.

Standaryzacja i unifikacja w zakresie obudów zmechanizowanych przynosi PGG oszczędności. Dzięki oddziałowi ZRP spółka obniża koszty związane z produkcją obudów, serwisem oraz remontami i modernizacją. Standaryzacja umożliwia także transfer obudów pomiędzy kopalniami należącymi do spółki, a specyfikacja określona przez ZRP usprawnia procedury zakupowe. Ponadto istotna jest sfera bezpieczeństwa.

– Konstrukcje stają się powtarzalne i tym samym stają się coraz lepiej znane górnikom. Szkolenie w zakresie ich obsługi jest prostsze. To sprawia, że zmniejsza się ryzyko wypadku – stwierdza dyrektor Gil.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.