Przez dziesięciolecia górnicy wspierali Polskę

fot: Maciej Dorosiński

Górnictwo rocznie wpłaca ponad 5 mld zł do budżetu, to dzisiaj jeśli, ktoś mówi o tym, że trzeba będzie dopłacać do górnictwa, to przepraszam nie rozumie cyfr i nie rozumie ekonomii - stwierdza lider OPZZ Jan Guz

fot: Maciej Dorosiński

- Mam świadomość, że trudno jest się nauczyć górnictwa, czy innej dziedziny przemysłu w kilkanaście, czy kilkadziesiąt godzin, ale pani premier ma swoich ekspertów i doradców, którzy powinni jej podpowiadać i umieć wyliczyć, co trzeba - stwierdza w rozmowie z portalem górniczym nettg.pl Jan Guz, przewodniczący Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych.

W czasie posiedzenia prezydium Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych powiedział Pan, że górnicy nie zostaną sami. Co to oznacza w praktyce?
To znaczy, że jesteśmy wielką związkową rodziną. Na tym etapie do akcji popierającej, wspierającej i informującej przystępują inne związki branżowe. Musimy dotrzeć do społeczeństwa i przekazać mu nasz punkt widzenia, i to jak tę sytuację rozumieją i interpretują związki zawodowe. Ta akcja będzie prowadzona na terenie Śląska, ale rozważamy włączenie się w nią jeszcze zakładów górniczych, jak i okołogórniczych z innych regionów kraju.

Czy to oznacza, że protest poprą np. górnicy z Bogdanki i KGHM?
Mamy takie deklaracje, że koledzy przystąpią do czynnej akcji. Był z nami dzisiaj przewodniczący związku "miedziowców", poseł Zbigniew Zbrzyzny, który zadeklarował swoje poparcie. Z resztą ich poparcie jest już wyrażone na piśmie. Oni szczególnie pamiętają swoją akcję z 1992 r. kiedy chciano sprzedać i sprywatyzować Polską Miedź i ich zakład miał być przejęty.

Kto jeszcze wesprze górników?
Wszystkie branże zrzeszone w OPZZ. Do tej akcji informacyjnej przystąpią także strażacy, hutnicy, metalowcy, szeroko rozumiany przemysł zbrojeniowy, ale nade wszystko tę akcję będą kontynuować organizacje członkowskie, czyli: Związek Zawodowy Górników w Polsce, Związek Zawodowy Przeróbka, Związek Zawodowy Ratowników Górniczych, Związek Zawodowy Pracowników Dołowych, Związek Zawodowy Maszynistów Wyciągowych Kopalń w Polsce. OPZZ ma szerokie umocowanie w zakładach pracy. Funkcjonujemy we wszystkich branżach, we wszystkich województwach i wszystkich powiatach.

Na razie będą to akcje informacyjne?
Na tym etapie tak. Dzisiaj podjęliśmy decyzję i zwróciliśmy się do dwóch reprezentatywnych central związkowych, o to by uaktywnić i wznowić pracę krajowego komitetu protestacyjnego.

Nie obawiacie się, że eskalacja tych protestów i wyjście poza branżę górniczą może wymknąć się spod kontroli?
To nie my eskalujemy. Eskaluje rząd nie załatwiając podstawowych spraw, nie przystępując do dialogu społecznego. Proszę zwrócić uwagę, że pani premier od momentu kiedy objęła urząd nie znalazła pięciu minut na rozmowę w ramach dialogu społecznego z partnerami społecznymi. To jest niedopuszczalne. Mimo naszych wniosków i propozycji premier wysyła podsekretarzy stanu, dyrektorów i jakiś ministrów nie mających pełnego umocowania i kompetencji. Premier w ogóle nie chce usłyszeć jakie są problemy w kraju i nie chce ich rozwiązywać. W związku z tym związki zawodowe nie mają innego wyjścia.

Negocjacje na razie nie przyniosły efekty pomimo tego, że ich ostatnia tura trwała ponad 12 godzin.
Mam świadomość, że trudno jest się nauczyć górnictwa czy innej dziedziny przemysłu w kilkanaście czy kilkadziesiąt godzin, ale pani premier ma swoich ekspertów i doradców, którzy powinni jej podpowiadać i umieć wyliczyć co trzeba. Bo jeśli ich nie przekonują liczby, które podajemy jako związki zawodowe, że górnictwo rocznie wpłaca ponad 5 mld zł do budżetu, to dzisiaj jeśli, ktoś mówi o tym, że trzeba będzie dopłacać do górnictwa, to przepraszam nie rozumie cyfr i nie rozumie ekonomii. Po prostu oni mniej wydoją górnictwo, oni może mniej uzyskają ale to po co było nakładać 34 podatki na tę branżę. Dlaczego cena węgla na bramie jest dużo niższa? Uśredniając to 302 zł, a ja zajeżdżając do składu muszę płacić 900 zł. Ktoś tu rzeczywiście kogoś robi, jak to się mówi na Śląsku, w ciulika. Ktoś tu kogoś ograbia. Dzisiaj górnicy mówią: nie damy się dalej doić. Przez ile lat, przez ile dziesięcioleci to właśnie górnicy wspierali Polskę, pracowali na rzecz tego kraju. W szkołach się uczyliśmy o tym, że węgiel to polskie złoto, a górnicy pracują ciężko na rzecz dobra narodowego. A dzisiaj się nagle mówi, że górnicy są niepotrzebni.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

ZŁAP BOXA KGHM – inspiracje ukryte w pudełku

Jak w ciekawy i nowoczesny sposób przybliżyć dzieciom i młodzieży wartości KGHM? Koordynatorzy programu edukacyjnego „Kompetentni w branży – KGHM kluczowy partner w kształceniu zawodowym” znaleźli na to sposób.  Akcja #ZŁAPBOXAKGHM to nowoczesne podejście do edukacji poprzez zabawę i spopularyzowany przez social media globalny fenomen blindboxów. Działania prowadzono w szkołach patronackich oraz podczas wydarzeń sportowych w Lubinie.

Kadrowe trzęsienie ziemi. Posady straciło trzech szefów energetycznej spółki

Rada nadzorcza PGE Dystrybucja - spółki zależnej Polskiej Grupy Energetycznej - odwołała prezesa Jacka Drozda i dwóch członków zarządu ze skutkiem na 30 czerwca 2026 r. - poinformowała spółka.

Punkty konsultacyjne PGG? Pracownicy chętnie z nich korzystają

W działających w kopalniach Polskiej Grupy Górniczej Punktach Konsultacyjnych  pracownicy mogą uzyskać informacje dotyczące dostępnych instrumentów osłonowych oraz możliwości skorzystania z nich. To miejsca, w których można zapytać m.in. o urlopy górnicze, urlopy dla pracowników przeróbki mechanicznej węgla, jednorazowe odprawy pieniężne, zasady składania wniosków, wymagane dokumenty, uprawnienia emerytalne, staż pracy oraz kwestie związane z procedurami prowadzonymi przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych.

Już po spotkaniu na temat zwałowiska przy szybie Leon IV. Co nowego w sprawie hałdy Szarlota?

W Rydułtowach odbyło się kolejne spotkanie dotyczące działań związanych z likwidacją zapożarowania zwałowiska przy szybie Leon IV. Chodzi o hałdę Szarlota.