Przewoźnik węgla stał się jego odbiorcą

fot: Tomasz Rzeczycki

Górnośląskie Koleje Wąskotorowe dysponują kilkoma nieczynnymi na razie parowozami

fot: Tomasz Rzeczycki

Przez półtora wieku węgiel kamienny był jednym z głównych towarów, przewożonych przez górnośląską wąskotorówkę. Tak było do wiosny 2001 r., kiedy to ostatni transport odjechał z Bytomia do elektrowni w Chorzowie. Od tamtego czasu kolejka prowadzi tylko sezonowe przewozy pasażerskie, głównie latem. Z węgla jednak nie zrezygnowała. Nie jest już jednak jego przewoźnikiem, lecz jego odbiorcą.

Z dawnej rozbudowanej sieci wąskotorowej w Górnośląskim Okręgu Przemysłowym zachowała się już tylko jedna linia Bytom - Tarnowskie Góry - Miasteczko Śląskie. Organizatorem przewozów jest od lat Stowarzyszenie Górnośląskich Kolei Wąskotorowych. Wykorzystywany do przewozów tabor kolejowy zgromadzony jest na stacji Bytom Karb Wąskotorowy. W istniejącej tam nastawni w 2020 r. staraniem SGKW zainstalowane zostało centralne ogrzewanie.

- Ogrzewanie w nastawni zbudowaliśmy od podstaw, zastosowaliśmy piec węglowy. Wcześniej do czasu remontu nastawni gdzieś około roku 2003 czy 2004 istniało tam "starożytne" centralne, ale wnosząc po tym, że w pomieszczeniu nastawni była zainstalowana koza, zapewne już nie działało - stwierdza Paweł Niemczuk, pełnomocnik zarządu Stowarzyszenia Górnośląskich Kolei Wąskotorowych.

W niedalekiej przyszłości zapotrzebowanie górnośląskiej wąskotorówki na węgiel może się jeszcze zwiększyć. We wrześniu 2019 r. do Bytomia trafił parowóz typu T49 Ryś. Lokomotywę zbudowała w 1950 r. ówczesna Fabryka Lokomotyw im. Feliksa Dzierżyńskiego w Chrzanowie. Lokomotywa ta ma w 2021 r. być przekazana do naprawy.

- Parowóz do roku 1984 pracował w hucie metali nieżelaznych w Szopienicach i od samego początku przystosowany jest do toru o rozstawie szyn 785 mm. Po wycofaniu ze służby parowóz został ustawiony na pomniku na terenie huty, w roku 1996 został przewieziony do Rud. Tam rozpoczęto jego naprawę, ta jednak nigdy nie została zakończona - informuje Paweł Niemczuk.

Parowóz Ryś jest jedną z kilku lokomotyw parowych na stacji Bytom Karb Wąskotorowy. Obecnie parowozy w Polsce wykorzystywane są głównie okazjonalnie na niektórych innych sieciach kolei wąskotorowych. W regularnym ruchu pasażerskim kursują niemal przez cały rok na zlecenie Kolei Wielkopolskich w rejonie Leszna, Wolsztyna i Poznania.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.