Przewodniczący Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii: W Śląskiem motoryzacja to wiodąca branża. Fabryka Izery zwiększy jej innowacyjność

fot: Materiały prasowe

Prototyp pojazdu elektrycznego Izera

fot: Materiały prasowe

Przewodniczący zarządu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii Kazimierz Karolczak wskazuje w czwartkowym wydaniu Dziennika Gazety Prawnej, że już teraz branżą wiodącą na Śląsku jest motoryzacja. Liczymy, że fabryka Izery zwiększy jej innowacyjność. Inwestujemy także w czystą energię i branżę dronów - dodaje.

- Chcemy wykorzystać transformację energetyczną do tworzenia nowych miejsc pracy. To, że dziś Śląsk kojarzy się głównie z węglem, wcale nie oznacza, że po rezygnacji z paliw kopalnych w regionie pozostanie pustka. Jesteśmy gotowi na inwestycje w technologie, pozwalające produkować czystą energię - powiedział DGP Karolczak.

Dodał, że od trzech lat region mocno interesuje się wodorem. Obok Poznania, jako jedni z pierwszych w Polsce, chcemy zamówić autobusy wodorowe. Zrobimy to nie tylko po to, by zadbać o poprawę jakości powietrza, ale liczymy również, że będzie to impulsem dla producentów wodoru, którzy znajdą w instytucjach samorządowych stabilny rynek zbytu i dobry punkt odbicia do dalszych komercyjnych wdrożeń. Podpisaliśmy już listy intencyjne z Tauronem i Orlenem ws. podejmowania wspólnych działań na rzecz rozwijania technologii wodorowych - podkreślił.

Według Karolczaka, samorządy nie są w stanie samodzielnie zbudować branż, które w pełni zastąpią cały wygaszany sektor. Wbrew pozorom, choć przemysł wydobywczy i energetyka konwencjonalna na Górnym Śląsku wciąż są bardzo ważne, to branżą wiodącą jest przemysł motoryzacyjny. Motoryzacja to jednak niestety w Polsce dość mało innowacyjna branża - w kraju brak zaawansowanych centrów badawczo-rozwojowych, wiele zakładów to zaplecze produkcyjne. Może ten trend zmieni fabryka Izery w Jaworznie - ocenił w rozmowie z dziennikiem.

Dodał, że liczy, że pieniądze unijne zostaną uzupełnione rządowymi pieniędzmi. Programy dla Śląskiego, opracowywane przez kolejne rządy, miały na celu regularne usprawnianie tutejszego rozwoju. Formalnie nie zostały one zamknięte, ale faktem jest, że wyraźnie zwolniły. Dlatego też rząd nie powinien poprzestać tylko na Funduszu Sprawiedliwej Transformacji, stworzonym przez Komisję Europejską, zwłaszcza że wciąż istnieje ryzyko, iż regiony, które będą dokonywały nowych inwestycji węglowych, nie otrzymają z niego wsparcia - wskazał przewodniczący zarządu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii na łamach DGP.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.