Przewalutowanie powinno następować, gdy frank jest słaby, a złoty mocny

1389332636 szczurek mateusz minister fiansow mf gov pl

fot: Ministerstwo Finansów

Minister finansów Mateusz Szczurek powiedział, że w 2013 r. z powodu dłuższego i głębszego spowolnienia gospodarczego rząd zdecydował się na nowelizację budżetu i zwiększenie deficytu

fot: Ministerstwo Finansów

Z punktu widzenia państwa ewentualne przewalutowanie kredytów frankowych powinno następować, gdy złoty jest mocny, a frank szwajcarski słaby - mówił w poniedziałek w Radiu TOK FM minister finansów Mateusz Szczurek.

- Bardziej rozważać powinniśmy z punktu widzenia klienta banku, także jeśli chodzi o regulacyjne zmiany, przewalutowanie wtedy, kiedy złoty jest mocny, a frank jest słaby - powiedział Szczurek.

- Jakakolwiek masowa zamiana kredytów frankowych na złote stanowi z punktu widzenia kraju, a więc połączenia zysków banków, osób prywatnych, budżetu państwa, stratę bardzo dużą, kiedy frank jest mocny i kosztuje np. 5 złotych. Niezależnie od tego, jak podzielimy tę stratę, wszyscy stracimy dużo i dobre to dla Polski nie będzie - mówił minister finansów.

Natomiast przewalutowanie w momencie - dodał - gdy złoty jest mocny, a frank słaby i np. kosztuje 3 złote lub mniej, powoduje, że "problem jest mniejszy".

Szczurek nie odpowiedział jednak na pytanie, do jakiego konkretnego kursu franka należałoby czekać z przewalutowaniem. - Nie mam zamiaru radzić kredytobiorcom, po jakim kursie mają się przewalutowywać - powiedział.

Minister finansów zapowiedział też, że "dosyć zaawansowane" są prace nad projektem tzw. ustawy antylichwiarskiej, która ograniczy problem "chwilówek". Ustawa ta, jak dodał, ma wprowadzić limity opłat, pobieranych od udzielanych "chwilówek". Zaznaczył, że limity te należy wprowadzać ostrożnie, bo gdy będą zbyt restrykcyjne, może się pojawić problem "nielegalnego rynku mafijnego".

- Po doświadczeniach na przykład z rynkiem hazardowym widzimy wyraźnie, że jeżeli bardzo głęboko chcemy ingerować w życie gospodarcze przez restrykcyjne regulacje, to musimy być gotowi jednocześnie do egzekucji tychże regulacji - tłumaczył Szczurek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PSE zmodernizują pięć stacji przesyłowych przy wsparciu Unii Europejskiej

Polskie Sieci Elektroenergetyczne otrzymają 315,6 mln zł unijnego dofinansowania na modernizację pięciu stacji najwyższych napięć. Łączna wartość inwestycji, obejmującej m.in. stację Halemba w województwie śląskim, wyniesie około 813 mln zł.

Gorączka surowców napędzana wojną zostawia toksyczne dziedzictwo

Wojenny boom na złoto w Sudanie zamienia się w kryzys środowiskowy i humanitarny. Jak podaje portal mining.com powołując się na raport Sudan Tribune, setki tysięcy cywilów przesiedlonych przez trzyletnią wojnę domową napędzają rozwój rzemieślniczego wydobycia złota, które zagraża wodzie pitnej, gruntom rolnym i zdrowiu publicznemu w stanach nad Nilem i na północy kraju.

Znamy finalistów konkursu BHP „Pracuję bezpiecznie 2026”. Dziesięciu pracowników PGG powalczy o zwycięstwo

Dziesięciu pracowników Polskiej Grupy Górniczej zakwalifikowało się do finału konkursu wiedzy o bezpieczeństwie i higienie pracy „Pracuję bezpiecznie 2026”. Decydujące zmagania odbędą się 29 października w Szybie Bończyk w Mysłowicach.

Europa chce ceł i dopłat. Polscy prezesi mówią wprost: to nie uratuje przemysłu

Cła na chiński import i unijne dopłaty nie wystarczą. Jeśli Bruksela nie obniży cen energii i nie przetnie gąszczu regulacji, europejski przemysł przegra z Chinami i USA. Taki alarm wybrzmiał na Forum Nowego Przemysłu 2026 w Katowicach. Szefowie Grupy Kęty, Amiki, ZPUE, Polenergii i Wilk Elektronik nie kryli frustracji.