Przetrwanie dla spółki, ale ze znakami zapytania

fot: Maciej Dorosiński

- Dzisiaj idę na rozmowy i czekam. Jeśli nie będzie konkretów, to musimy spisać protokół rozbieżności - mówił Bogusław Hutek, przewodniczący „Solidarności” w PGG oraz przewodniczący górniczej „Solidarności”

fot: Maciej Dorosiński

W środę (2 lutego) prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy górniczej, która uruchamia pomoc publiczną dla górnictwa. - Można powiedzieć, że wreszcie ministerstwo stanęło na wysokości zadania i zapewniło spółce przetrwanie oraz spokojną pracę ludzi – powiedział Bogusław Hutek, przewodniczący NSZZ „Solidarność” w PGG i lider górniczej „Solidarności”, ale wskazał też szereg ryzyk związanych z procesem notyfikacyjnym oraz udzieleniem pomocy publicznej.

- Dzięki temu Polska Grupa Górnicza otrzyma subsydiowanie wynikające z umowy społecznej. Można powiedzieć, że wreszcie ministerstwo stanęło na wysokości zadania i zapewniło spółce przetrwanie oraz spokojną pracę ludzi. Natomiast teraz zobaczymy co się będzie dalej działo – powiedział Bogusław Hutek.

Związkowiec wskazał na szereg ryzyk i znaków zapytania związanych z procesem notyfikacyjnym oraz udzieleniem pomocy publicznej.

- Po pierwsze, wciąż nie wiemy, jak ta notyfikacja ma wyglądać. Nie dostaliśmy jeszcze wniosku notyfikacyjnego, który ma zostać przedstawiony Komisji Europejskiej, w tej sprawie mamy się też spotkać 10 lutego z przedstawicielami Ministerstwa Aktywów Państwowych. Chcemy zobaczyć ten wniosek przede wszystkim pod kątem osi czasu i tego, czy zostały zachowane daty zamykania kopalń ustalone w umowie społecznej – zaznaczył Hutek.

- Jednak główne niebezpieczeństwo, o którym zresztą przez cały czas mówimy, to ryzyko związane z tym, że teraz ktoś zakwestionuje to rozwiązanie w Unii Europejskiej i zgłosi to, że branża dostaje pieniądze. Pytanie, jak się zachowa w tej sytuacji Unia Europejska. Wtedy może nam grozić taka sama sytuacja jak w przypadku stoczni w Szczecinie, która pomoc musiała zwrócić. Jest tu jednak bardzo istotna różnica, bo stocznia dostała pieniądze na rozwój a my dostajemy pieniądze na zwijanie się. Kolejna obawa jest też taka, że za ileś tam miesiący, kiedy zakończy się proces notyfikacji i Unia Europejska powie „nie”, to też ktoś każe zwrócić tę pomoc publiczną – wskazał związkowiec.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Minister Grzegorz Wrona o JSW: Dyskusja z 83 związkami zawodowymi zaczyna być problemem

Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona brał udział w posiedzeniu sejmowej komisji ds. energii, klimatu i aktywów państwowych, która była poświęcona aktualnej sytuacji Grupy Kapitałowej JSW. - Pozwalam sobie na takie pierwsze w życiu moje wystąpienie polityczne, ponieważ bardziej jestem znany z tego, że zajmuję się gospodarką, a nie polityką. Chcę powiedzieć jedno. Zanim posłowie będą nas krytykować, chciałbym również słyszeć w tej krytyce rozwiązania i pomoc - mówił podczas posiedzenia komisji.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.