Przetargi: zbiorowe zakupy energii są opłacalne

fot: Andrzej Bęben/ARC

Setka do setki i mamy tysiące...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Łódź zaoszczędziła w tym roku 15 mln zł na zakupie energii. Atrakcyjną opłatę wynegocjowano w ramach Łódzkiej Grupy Zakupowej, skupiającej ok. 500 podmiotów, m.in. pięć ościennych gmin. Ich rachunki za energię będą niższe o 25 proc. niż w roku 2014.

- W ubiegłym roku po raz pierwszy rozpisywaliśmy przetarg na dostawę energii. Wtedy - w ramach Łódzkiej Grupy Zakupowej - zaoszczędziliśmy blisko 10 mln zł, z czego oszczędności Łodzi wyniosły przeszło 8 mln zł. W tym roku miasto zaoszczędziło jeszcze dodatkowo przeszło 5 mln zł. Oszczędności dla całej grupy zakupowej wyniosły 25 mln zł - jeśli porównać uzyskane ceny z cenami, które oferowane były przed zawiązaniem grupy zakupowej - podkreśliła prezydent Łodzi Hanna Zdanowska na wtorkowej (29 grudnia) konferencji prasowej.

Łódzka Grupa Zakupowa (ŁGZ) została powołana przez Miasto Łódź w ubiegłym roku w oparciu o obowiązującą na uwolnionym rynku zasadę TPA (Third Party Access) skutkującą możliwością wyboru przez odbiorcę dowolnego dostawcy energii. Celem ŁGZ jest uzyskanie w przetargu - dla każdego z jej członków - atrakcyjnej ceny zakupu energii. W ubiegłym roku wynegocjowano 218 zł za 1 MWh, w tym roku przetarg zamknięto kwotą 211 zł.

- W obecnej ŁGZ było 498 podmiotów, w tym pięć ościennych gmin: Dmosin, Parzęczew, Rogów, Stryków, Koluszki. Do grupy przystąpił cały zarząd województwa łódzkiego, dziesięć spółek miejskich, wszystkie podmioty samorządowe jak przedszkola, szkoły, jednostki zdrowia, kultury, oddziały państwowej i ochotniczej straży pożarnej. Wolumen, jakim dysponowaliśmy w tym przetargu to 177 GWh, podczas gdy w roku ubiegłym było to 113 GWh. Grupa się poszerza i wolumen energii elektrycznej również. W całej ŁGZ mamy 6 tys. punktów poboru energii - zaznaczyła wicedyrektor wydziału gospodarki komunalnej Małgorzata Gajecka.

W 2014 r. ceną bazową, jaką Łódź miała zapłacić za dostawę energii, było 50 mln zł. "Przy oszczędnościach sięgających 15 mln zł, zamkniemy ten rok wydatkiem rzędu 35 mln zł" - wyjaśniła Gajecka.

W Łodzi największe oszczędności udało się uzyskać w grupie wydatków związanych z oświetleniem ulic i dróg - w sumie przez dwa lata Zarząd Dróg i Transportu wyda na ten cel o ponad 6 mln zł mniej niż w latach ubiegłych.

- Oszczędności znajdują się w budżecie i pójdą na sprawy związane z jego realizacją - dodała Zdanowska.

Władze Łodzi będą kontynuować zakup energii w ramach grupy zakupowej; już rozpoczęły nabór partnerów na rok 2016. Wcześniej swój akces złożyły m.in. gminy Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego: Dmosin, Koluszki, Parzęczew, Rogów, Stryków i woj. łódzkie (wraz z podległymi im jednostkami), 11 spółek miejskich, spółki z Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, Uniwersytet Medyczny i Szkoła Filmowa, miejska i wojewódzka straż pożarna.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.