Przetargi: spółka chce kupić 13 pociągów

fot: Andrzej Bęben/ARC

Koleje Śląskie należą do samorządu woj. śląskiego i na 11 liniach w regionie przewożą ponad 16 mln pasażerów rocznie

fot: Andrzej Bęben/ARC

Trzy oferty spłynęły w przetargu spółki Koleje Śląskie i samorządu woj. śląskiego na zakup 13 nowych pociągów elektrycznych. Nowe pojazdy, z których pierwsze powinny pojawić się na torach w 2017 r., mają rozwiązać większość problemów taborowych przewoźnika. Spółka na zakup zamierza przeznaczyć 261,5 mln zł brutto.

Zamawiane składy mają do 2018 r. zastąpić najstarszy typ wykorzystywanego przez KŚ taboru - dzierżawione od Przewozów Regionalnych jednostki EN57. Obecnie spółka dzierżawi od PR 22 takie składy - z 61, jakimi dysponuje. Kolejne 23 pociągi to nowoczesne konstrukcje typu Flirt, Elf i Impuls; 13 kolejnych to odnowione składy bazujące na EN57, a trzy ostatnie to pojazdy spalinowe.

Zamawiający oczekują dostarczenia dwóch jednostek 3-członowych, jednej 2-członowej oraz dziesięciu 4-członowych (z opcją dokupienia kolejnych kilku). Zakładany budżet to 261,5 mln zł brutto.

Jak poinformował PAP rzecznik przewoźnika Michał Wawrzaszek, po piątkowym (22 lipca) otwarciu ofert okazało się, że swoje propozycje złożyli:
• Pesa (zaproponowała cenę 205,89 mln zł brutto),
• Newag (242,05 mln zł) oraz
• Stadler (316,94 mln zł).
Wszyscy oferenci zaproponowali taką samą 10-letnią gwarancję. Spółka będzie potrzebowała kilku-kilkunastu tygodni na wybór najlepszej oferty.

Przygotowania do tego przetargu rozpoczęto już w 2014 r. Pierwotnie przewoźnik zapowiadał zakup 17 nowych pojazdów. Przetarg w ostatecznym kształcie objął co najmniej 13 składów - z opcją zakupu kolejnych 6, a także następnych 1-2 w tzw. zamówieniu uzupełniającym. Ostateczna liczba kupowanych jednostek ma zależeć od możliwości finansowych spółki i samorządu oraz cen.

Wspólny zakup pociągów jest możliwy dzięki wcześniejszym ustaleniom KŚ z samorządem województwa, który chce inwestować w rozwój swego przewoźnika. Na tej podstawie m.in. w marcu br. spółka podpisała z konsorcjum banków umowę na emisję obligacji na 279,5 mln zł. Kwota 154,9 mln zł z obligacji służy wykupowi sześciu dzierżawionych od spółki Pesa pociągów 27WEb (sześcioczłonowe Elfy).

Blisko 90 mln zł ma natomiast pokryć m.in. część kosztów zakupu nowych pojazdów zamawianych w obecnym przetargu. Według innych informacji KŚ część ma być finansowana w oparciu o kolejną transzę obligacji. Spółka i woj. śląskie mają też nadzieję na wykorzystanie środków unijnych z tamtejszego programu regionalnego na lata 2014-2020.

Ponadto w piątek KŚ ogłosiły przetarg na tzw. naprawę utrzymaniową poziomu 4 dwóch elektrycznych zespołów trakcyjnych typu 14WE - wraz z zabudową w tych składach toalet, dostosowaniem systemu informacji pasażerskiej i monitoringu do obecnych wymogów oraz przemalowaniem w barwy przewoźnika. Szacowany koszt tych prac ma wynieść niespełna 3 mln zł brutto.

Koleje Śląskie należą do samorządu woj. śląskiego. Obecnie na 11 liniach w regionie przewożą ponad 16 mln pasażerów rocznie. Obsługę całości regionalnych kolejowych przewozów pasażerskich przewoźnik przejął w grudniu 2012 r., co wywołało chaos na torach i zakończyło się dymisją zarządu spółki oraz marszałka województwa.

Po pierwszych problemach na przełomie 2012 i 2013 r. KŚ najpierw unormowały kursowanie pociągów, a następnie, wobec szybkiego narastania strat, wprowadziły program naprawczy. Pierwszy zysk netto w ujęciu miesięcznym Koleje Śląskie wypracowały w styczniu 2014 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolej: Będą duże zmiany w powiecie mikołowskim

Dobre wiadomości dla pasażerów z powiatu mikołowskiego. PKP PLK ogłosiły przetarg dotyczący remontu linii kolejowej Orzesze Jaśkowice – Tychy.

Pakiet deregulacyjny 2.0 ma być przyjęty przez rząd do końca roku

Wszystkie projekty ustaw składające się na kolejny pakiet deregulacyjny dotyczący m.in. zmian w administracji skarbowej mają zostać przyjęte przez Radę Ministrów do końca roku - poinformował w poniedziałek minister ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu Maciej Berek.

1734613290 katowice

Kolejny mechanizm wsparcia polskiej odporności

Uruchomiony w poniedziałek Fundusz Bezpieczeństwa i Obronności to według prezesa Banku Gospodarstwa Krajowego Mirosława Czekaja wsparcie polskiej odporności na wszelkiego rodzaju zmiany i zagrożenia wynikające m.in. z działań wojennych. Pula funduszu to 23 mln zł.

Ekspansja chińskich firm dławi gospodarkę Unii. Polska straciła miliardy!

W 2025 roku europejski przemysł stracił na rzecz chińskiej konkurencji 87 mld euro wartości dodanej, w tym 11,4 mld euro, które pośrednio utraciła polska gospodarka - wynika z opublikowanego w poniedziałek raportu Związku Przedsiębiorców i Pracodawców oraz Ośrodka Studiów Wschodnich.