Przetargi publiczne: kryterium ceny nie jest już najważniejsze

1478068480 podsekretarz stanu mariusz haladyj 1

fot: mr.gov.pl

Wśród kluczowych ułatwień Mariusz Haładyj wymienił m.in. zmiany w przepisach dot. kontroli przedsiębiorców: kontrole mają być przeprowadzane w tych przedsiębiorstwach, gdzie ryzyko naruszenia prawa jest największe; zakazane będą także ponowne kontrole, a na wniosek przedsiębiorcy poszczególne instytucje będą przeprowadzać wspólne kontrole

fot: mr.gov.pl

Kryterium ceny nie jest już najważniejsze w przetargach publicznych, urzędy centralne i samorządy biorą dziś pod uwagę także inne aspekty niż cena usługi - powiedział w poniedziałek (15 maja) na konferencji prasowej w Warszawie wiceminister rozwoju Mariusz Haładyj.

W Ministerstwie Rozwoju przedstawiono w poniedziałek rezultaty badania kryteriów pozacenowych w przetargach publicznych ARC Rynek i Opinia, przeprowadzonego na zlecenie ZIPSEE "Cyfrowa Polska". Ogłoszono także start kampanii edukacyjnej "Czy cena czyni cuda w przetargach publicznych". Akcję - jak poinformowano - poparł Urząd Zamówień Publicznych.

- Dyktat kryterium ceny, wydaje mi się, został przełamany i rzeczywiście dzisiaj już tego problemu nie ma. Dokonało się to dwuetapowo: po pierwsze poprzez nowelizację (Prawa Zamówień Publicznych - PAP) z 2014 roku i później przez nowelizację z 2016 roku. Nowelizacja z 2014 (...) trend odwróciła, natomiast nie usunęła wszystkich problemów, bo (...) przepis był obchodzony poprzez zaniżanie wagi kryteriów pozacenowych. W związku z tym była potrzebna nowelizacja z 2016 r. - wskazał wiceminister.

- Wyzwaniem pozostaje kwestia praktycznego stosowania kryteriów pozacenowych (...) i sprawienia, by były odpowiednio jakościowe - mówił.

- U urzędnika jest tendencja do wybierania bezpiecznych, mierzalnych kryteriów. To jest dosyć naturalne - dodał.

Zauważył również, że zamówienia publiczne pozwalają dążyć do celu wpisanego w Strategię na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju - a więc uczynienia z administracji publicznej tzw. inteligentnego klienta, który kreuje rynek popytu na innowacje; kryteria pozacenowe, przedstawione w opisie zamówienia, mogłyby ten cel realizować.

Haładyj wspomniał też, że jeszcze 2-3 lata temu ponad 80 proc. przetargów zawierało tylko kryterium cenowe; w przypadku robót budowlanych było to nawet 92 proc.; dziś to 4 proc. - zauważył.

Według zaprezentowanego w poniedziałek badania przetargi publiczne najczęściej dotyczyły robót budowlanych, dostaw, gospodarowania odpadami, zakupów sprzętu komputerowego i oprogramowania, usług sprzątania, badań, reklamy czy szkoleń.

Z ankiety wynika, że osoby odpowiedzialne w urzędach za przetargi publiczne miały trudności z określaniem bardziej zaawansowanych kryteriów pozacenowych dla poszczególnych zamówień. Najchętniej i najczęściej poza ceną stosowały dwa podstawowe kryteria: okres udzielanej gwarancji (głównie na roboty budowlane, drogowe, zakup sprzętu komputerowego i oprogramowania) oraz termin realizacji zamówienia (głównie na roboty budowlane, dostawy). Te kryteria - jak wyjaśniali autorzy ankiety - były łatwo mierzalne i zrozumiałe.

Najczęściej pomijane w przetargach były natomiast aspekty środowiskowe; tylko 11 proc. badanych urzędników jednostek samorządowych zadeklarowało, że brało je pod uwagę w każdym organizowanym zamówieniu publicznym. W urzędach centralnych - ani jeden.

Jeśli chodzi o wymogi techniczne, nikt z badanych pracujących w administracji publicznej nie zadeklarował, że kierował się nimi przy wszystkich przetargach. Na szczeblu samorządowym w tym przypadku 40 proc. urzędników stosowało je w każdym zamówieniu publicznym.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

GDDKiA ma wykonawcę przebudowy kolejnego odcinka starej gierkówki

Realizację inwestycji na kolejnym odcinku Koziegłowy i Markowice zaplanowano na 18 miesięcy. Jeżeli do 8 czerwca nie wpłyną odwołania, umowa ma zostać podpisana na przełomie II i III kw. br.

Zwolnienia z podatku dla inwestorów rozwijających nowoczesne technologie

Nieruchomości należą do miasta oraz Górnośląskiego Akceleratora Przedsiębiorczości Rynkowej (miejskiej spółki zarządzającej m.in. lotniskiem w Gliwicach) i są przygotowywane z myślą o kolejnych inwestycjach

Ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej

Przy lotnisku w Gliwicach ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej. Zrekultywowano w nim blisko 22 ha terenów poprzemysłowych, urządzając ponad 10 ha terenów inwestycyjnych i budując ponad 5 km nowych dróg oraz infrastrukturę techniczną. W projekcie, którego koszt ostatecznie wyniósł 49 mln zł (przy dotacji 28 mln zł), założono ponowne zagospodarowanie poprzemysłowych i zdegradowanych terenów leżących na dawnym obszarze górniczym przy lotnisku.

Giełdy za oceanem ponownie w górę, główne indeksy z rekordami