Przesył dodatkowego gazu przez Ukrainę wymaga uzgodnień z Gazpromem

Licznik gaz rurociag

fot: PAP

W środę rano Rosja zmniejszyła o 60 proc. strumień gazu w kierunku Białorusi, wojna paliwowa na wschodzie zaostrza się

fot: PAP

Transport dodatkowego gazu do Polski przez terytorium Ukrainy w ramach kontraktu Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa z E.ON Ruhrgas wymaga uzgodnień z Gazpromem - poinformował w czwartek wiceprezes PGNiG Radosław Dudziński.

Dudziński wyjaśnił, że uzgodnienia z Gazpromem powinny dotyczyć rozdziału przesyłu gazu na terytorium Ukrainy, żeby umożliwić dodatkowe dostawy z kontraktu z E.ON Ruhrgas do Polski. Dodał, że kwestie transportu gazu przez Ukrainę musi załatwić niemiecki dostawca. Ukraina jest krajem tranzytowym dla rosyjskiego gazu.

W październiku ub.r. PGNiG zawarło z E.ON Ruhrgas warunkową umowę na dostawy 300 mln m sześc. gazu do końca 2011 roku. Warunkiem było uzyskanie przez E.ON Ruhrgas zgody na transport gazu do Polski przez terytorium Ukrainy, jednak spółka ta do tej pory nie zawarła umów transportowych z ukraińskimi operatorami. PGNiG szukał możliwości dodatkowych dostaw po tym, gdy na początku ub.r. surowiec przestał nam dostarczać rosyjsko-ukraiński pośrednik RosUkrEnergo.

W poniedziałek ukazujący się w Kijowie dziennik "Kommiersant" podał, że ukraińska państwowa spółka paliwowa Naftohaz na życzenie rosyjskiego Gazpromu odmawia transportowania gazu do Polski; gazeta powołała się na źródła w ukraińskim ministerstwie ds. paliw i energetyki. We wtorek resort ten zapewnił, że Ukraina nie czyni żadnych przeszkód w transporcie gazu do Polski.

W środę i czwartek odbyło się w Warszawie posiedzenie polsko-ukraińskiej komisji ds. współpracy gospodarczej, w którym brali udział m.in.: wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak oraz wicepremier Ukrainy Borys Kolesnikow. Jak poinformowało PAP w czwartek po spotkaniu biuro prasowe resortu gospodarki, w trakcie rozmów były poruszane kwestie energetyczne. Zaznaczono, że sprawa pozwolenia dla E.ON Ruhrgas na transport gazu do Polski przez terytorium Ukrainy to "sprawa między spółkami".

PGNiG zapowiada, że w związku z brakiem uzupełniających dostaw gazu, pierwsze ograniczenia dostaw dla odbiorców przemysłowych mogą wystąpić na przełomie października i listopada. Tymczasem nie zakończyły się jeszcze rządowe rozmowy z Rosją na temat zwiększenia dostaw w ramach aneksu do obecnej umowy. Aneks nie został podpisany, ponieważ wątpliwości zgłosiła Komisja Europejska. Ostatnie spotkanie z Rosją ws. postulowanych przez KE zmian do dokumentu odbyło się tydzień temu w Moskwie. Kolejne jest planowane na początku października.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Widać wyraźne ożywienie w przemyśle. Energetyka, AI i obronność górą, a gdzie górnictwo?

Piątkowe dane GUS pokazują obraz wyraźnego, ale selektywnego ożywienia - napisali ekonomiści PKO BP. Poprawa koncentruje się w segmentach korzystających z rosnących inwestycji w AI, elektronikę, energetykę i obronność. Słabiej radzą sobie tradycyjne branże.

Sejm uchwalił nowelę Prawa energetycznego w sprawie usprawnienia systemu informacji o rynku energii

Obowiązek opracowania planów działania na wypadek zdarzeń zakłócających działanie systemów informacyjnych, związanych z centralnym systemem informacji rynku energii - zakłada uchwalona w piątek przez Sejm nowelizacja prawa energetycznego.

WUG o nowych zasadach monitorowania emisji metanu

W Krynicy-Zdroju odbyła się 14. Międzynarodowa Konferencja Naukowo-Techniczna GEOPETROL 2026. Jednym z tematów spotkania były nowe kompetencje prezesa Wyższego Urzędu Górniczego związane z monitorowaniem emisji metanu w sektorze energetycznym.

Eksperci: Propozycja prezydenta dotycząca cen paliw negatywna dla Orlenu i Unimotu

Propozycja prezydenta Karola Nawrockiego dot. obniżenia ceny paliw byłaby negatywna dla Orlenu w okresie nadzwyczajnie wysokich marż, ale również z punktu widzenia postrzegania spółki przez rynek - uważają analitycy Trigon DM. Potencjalnie negatywna jest też ta propozycja dla Unimotu.