Przestępcy odbarwiali olej opałowy i sprzedawali go później jako napędowy

Trzy osoby zamieszane w sprawę fałszerstwa i wprowadzenia na rynek paliwa wartego co najmniej 2,5 mln zł zatrzymała śląska policja. To członkowie gangu, którego główną część udało się rozbić w lutym tego roku.

Przestępcy odbarwiali olej opałowy i sprzedawali go później jako napędowy - na terenie województw śląskiego i opolskiego. W opinii śledczych, grupa wprowadziła na rynek w latach 2006-2007 co najmniej 744 tys. litrów sfałszowanego paliwa o wartości 2,5 mln zł, przez co Skarb Państwa ucierpiał na ok. 1,3 mln zł.

Ich gang dysponował m.in. siedmioma nielegalnymi odbarwialniami, w których wytrącano barwnik z oleju opałowego przy pomocy ziemi okrzemkowej i kwasu siarkowego. Wytrącony osad był następnie filtrowany przez specjalistyczne pompy.

Na potrzeby prowadzonej działalności przestępcy stworzyli też tzw. firmy-słupy, które m.in. obracały nielegalnym paliwem. Gotowy produkt trafiał do sprzedaży na stacjach benzynowych - głównie na terenie, na którym działała grupa.

W połowie lutego śląska policja zatrzymała w tej sprawie dwanaście osób - w wieku od 30 do 50 lat. Pięć z nich zostało aresztowanych, a dwie kolejne objęto policyjnym dozorem. Podejrzani to mieszkańcy województw: dolnośląskiego, opolskiego i śląskiego.

Jak poinformował PAP w czwartek młodszy aspirant Adam Jachimczak z zespołu prasowego śląskiej policji, kolejni zatrzymani w ostatnich dniach w tej samej sprawie to: 44-letni krakowianin, 49-letni zabrzanin i 41-letni tarnogórzanin.

- Ponieważ zostali uznani za członków grupy przestępczej, będą odpowiadać za całość popełnionych przez nią przestępstw. Dlatego zarzuca im się m.in. wprowadzenie na rynek 744 tys. litrów odbarwionego oleju opałowego i narażenie tym samym Skarbu Państwa na 1,3 mln zł strat z tytułu nieodprowadzonego podatku - powiedział policjant.

Nadzorowane przez gliwicką prokuraturę śledztwo prowadzą policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu KWP w Katowicach. Wobec trzech zatrzymanych ostatnio członków grupy zastosowano już dozór policyjny, poręczenia majątkowe i zakaz opuszczania kraju. Wszystkim grozi kara do ośmiu lat więzienia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.

Można zobaczyć hutę zza kulis. Trzeba się tylko zapisać na zwiedzanie

ArcelorMittal zaprasza na Dni Otwarte w Dąbrowie Górniczej, Krakowie i Sosnowcu. Będzie można zwiedzić m.in. walcownie, wystarczy tylko się zapisać.

Huta mie glogow KGHM

Co dalej z hutnictwem w Europie?

Europejski sektor hutniczy znajduje się na zakręcie. Z jednej strony musi mierzyć się z globalną nadwyżką produkcyjną, co powoduje presję cenową. Z drugiej, europejskie huty niezbyt poważnie traktowały zapowiedzi unijne dot. ograniczania emisji, przez co większość z nich ma duże opóźnienia w inwestycjach dekarbonizacyjnych - czytamy w raporcie Fundacji Instrat.

Mobilna fabryka dronów z Gliwic. DronBox już wkrótce na MSPO w Kielcach

Innowacyjne Mobilne Centrum Technologii Dronowych DronBox, czyli praktycznie „fabryka dronów na kółkach", zaprezentowano 31 sierpnia 2026 r. w Gliwicach. To efekt współpracy Politechniki Śląskiej z trzema śląskimi firmami. Pierwszy publiczny pokaz – podczas Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego (MSPO) w Kielcach, 8–11 września 2026 r.